Tylko grosz, czy tylko małe, chciwe grosiki?

Na zwołanej dziś konferencji prasowej ogłoszono oficjalny start Tylkogrosz.pl. Jest to nowy serwis aukcyjny typu All-Pay. Co wyróżnia go na tle konkurencji, chociażby Podbij.pl? Czym chce zachęcić użytkowników?
Odpowiedź wydaje się prosta: nutką ryzyka, dreszczykiem emocji i… chciwością. Już przy pierwszym kontakcie widać bowiem przede wszystkim niesamowite ceny. Telewizor LCD o wartości ponad 3000 zł można mieć już za 20 zł, a odtwarzacz Creative Zen, za który w sklepie trzeba byłoby zapłacić prawie 650 zł – za 5 zł i 50 gr. Piękne, że aż możliwe?

Na aukcje w Tylkogrosz.pl trafiają markowe produkty przeznaczone dla klasy średniej. Administrator serwisu rozpoczyna licytację ustalając czas jej trwania (co uzależnione jest od wartości produktu i może trwać od kilkudziesięciu sekund do 20 minut), a ceną wyjściową jest oczywiście jeden grosz. Kiedy użytkownik podbije cenę produktu – i znów, zawsze o jeden grosz – czas aukcji wraca do początku. Wygrywa ten, kto zalicytuje jako ostatni.

By mieć możliwość uczestniczenia w aukcji i podbijania ceny nie trzeba być zarejestrowanym użytkownikiem. W wybranym przez momencie można wysłać SMS na specjalny numer. Koszt takiej wiadomości to 3 zł plus VAT. Zarejestrowani użytkownicy mają możliwość wykupienia specjalnych pakietów, umożliwiających licytowanie.

W obecnej chwili prowadzonych jest osiem jednoczesnych aukcji. Wystawiane są na nich przede wszystkim produkty AGD i RTV. Planowane jest wprowadzenie aukcji Jeepa Wranglera oraz serii luksusowych kosmetyków dla kobiet. Licytacje są aktywne w godzinach 9-17.

tylkogrosz Tylko grosz, czy tylko małe, chciwe grosiki?

Właścicielem serwisu jest spółka Coloma Investments. Prezes Zarządu spółki, Esko Kilpinen, nie ukrywał, że plany właścicieli serwisu zakładają 30 tys. zarejestrowanych użytkowników do końca tego roku i 100 tys. w połowie przyszłego. Przy optymistycznych warunkach serwis ma przynosić zyski już w drugim kwartale 2009 r.

Zobacz podobne:

, , ,

  • Megan

    Hm czy taki ten serwis jest konkurencyjny ?? każdy oferuje niskie ceny . zachęca tym samym :)

  • dajrektor

    Hmm… te 3 zł za podbicie nie jest za drogo? Choćby na fruli.pl jest po 1,22zł

  • ann

    a ja uwielbiam ten przysłowiowy dreszczyk emocji:D korzystam z tych usług jesli tylko pozwalają mi na to moje możliwości finansowe:)wkreciłam się dzięki mojemu chłopakowi,który zasytuje mnie wszelkimi nowinkami dotyczącymi zakupów przez internet…ostatnio ekscytuje się nowym portalem http://www.1000licytacji.pl-rusz 7 kwietnia o 18…podobno szykują się niespodzianki:D

  • baller

    Jest serwis podobny do podbij, gdzie jednak znacznie łatwiej jest coś wygrać. Ceny końcowe przedmiotów są tak niskie, że portal na pewno na tym nie zarabia, więc na pewno nie podbijają sami swoich aukcji.

    Serwis nazywa się http://www.kuppieniadze.pl , a na samych aukcjach sprzedawane są banknoty 100 i 50 USD. Moim zdaniem jest to na prawdę fajny pomysł, bo takie wygrane dolary można potem wymienić w kantorze i wydać na dowolny cel. Dodatkowo są ograniczenia w stosowaniu automatów, więc wygrać jest jeszcze łatwiej.

    Ja ze swojej strony polecam ten serwis, bo wszystkie błędy zawsze rozstrzygają na korzyść użytkowników.