Twitter, który podczas rozgrywanego niedawno w RPA Mundialu przeżywał poważne trudności, spadł na ostatnie pozycje rankingu biorącego pod uwagę szybkość ładowania i niezawodność stron serwisów społecznościowych – wynika z raportu firmy AlertSite.
Wyniki Twittera spadły znacząco w porównaniu do pierwszego kwartału. Czas potrzebny do pełnego załadowania strony wzrósł niemal dwukrotnie, spadła również jej dostępność - przekonuje firma.
AlertSite sprawdzała czas odpowiedzi stron serwisów społecznościowych takich jak YouTube, LinkedIn, MySpace, czy Facebook przez 90 dni. Twitter ładował się ponad cztery razy dłużej niż Facebook (odpowiednio 4,54 i 1,02 sek.). LinkedIn osiągnął wynik porównywalny z Facebookiem (1,28 sek.). Na uwagę zasługują – przekonuje AlertSite – działania MySpace: strona była dostępna przez 99,98 proc. czasu badania.
Twitter miał trudny miesiąc; podczas mundialowych zmagań miliony osób próbowały wysyłać swoje komunikaty w jednej chwili. W tym samym czasie zespół inżynieryjny serwisu pracował nad infrastrukturą techniczną Twittera. Firma przekonuje, że wykonała ponad 50 udoskonaleń w czasie trwania meczów – użytkownicy mikrobloga będą jednak zapewne zgodni, że nie uchroniło to serwisu przed licznymi awariami.






