Useme: kompleksowe pośrednictwo pracy [WYWIAD]

Opublikowano: 18 września 2014. Kategoria: Poznajmy się. Tagi: , ,

Kompleksowość usług i wyprzedzanie popytu – to dwie cechy Useme, które zwracają największą uwagę. Czy „e-commerce pracy” znalazło godnego reprezentanta? Czy będzie to ulubiona usługa nowoczesnego specjalisty?

Useme to polski serwis internetowy oferujący elektroniczne rozliczanie pracy zdalnej bez drukowania dokumentów i płacenia składek ZUS. Jak mówią jego twórcy, projekt może przysłużyć się wyjściu z szarej strefy tysiącom Polaków. W jaki sposób? Zapraszamy do lektury wywiadu – na nasze pytania odpowiada Joanna Głośna, współzałożycielka projektu.

 Joanna Głośna, Useme

Joanna Głośna

Zdaje się, że w Polsce jedyną słuszną formą nawiązywania stosunków zawodowych jest umowa o pracę. Inne formy są albo śmieciowe, albo niepoważne, albo niedoceniane np. przez system ubezpieczeniowy czy podatkowy. I to właśnie tu na scenę wchodzi Useme. Proszę powiedzieć o zasadach działania projektu i jego wyróżnikach.

Najprościej definiując, to Useme jest serwisem oferującym pośrednictwo pracy. Ale patrząc szerzej na jego możliwości, to także „e-commerce pracy” – co jest w nawiasie ze względu na umowny charakter sprzedawania pracy w opakowaniu produktu, za który trzeba zapłacić przed odebraniem i w zamian otrzymać prawo do zwrotu środków w formie reklamacji.

Useme pozwala na zabezpieczanie środków z tytułu zleceń i wystawianie faktur klientom bez zakładania firmy. Serwis odpowiada za wszystkie obowiązki wynikające z zawarcia tradycyjnej umowy cywilno-prawnej, wystawiając Zleceniodawcom fakturę za zlecone prace. Usługa realizowana jest elektronicznie, bez konieczności drukowania żadnych dokumentów. To, co wyróżnia nas na tle innych, pokrewnych serwisów jest właśnie kompleksowość usług. Można to nazwać takim wirtualnym one-stop-shop w zakresie pośrednictwa pracy. Plus do tego jakościowe oferty zleceń, a nie np. stworzenie logo za 100 zł.

Nie zgodziłabym się z tym, iż umowy cywilno-prawne (niesłuszne określane mianem „śmieciowych”) są traktowane niepoważnie. Powiedziałabym, iż jest wręcz odwrotnie. Świadczą o tym chociażby przyszłoroczne plany oskładkowania umów o dzieło przez państwo.

Do kogo skierowany jest przede wszystkim Wasz projekt? Czy tylko przedstawiciele branż okołotechnologicznych skorzystają na rozwiązaniu?

Można wyróżnić dwie podstawowe grupy odbiorców: Wykonawców i Zleceniodawców. Dla pierwszych mamy oferty pracy zdalnej, zabezpieczenie środków z tytułu zleceń, a jeśli nie posiadają firmy umożliwiamy wystawienie faktury klientowi bez jej zakładania.

Drugą grupą są Zleceniodawcy. Z kolei im oferujemy obniżenie kosztów pracy poprzez wybranie elastycznych form zatrudnienia, sprawdzonych wykonawców (weryfikujemy dane naszych użytkowników), ograniczenie biurokracji związanej z rozliczaniem pracy (w tym wystawiania faktur za usługi osób fizycznych) oraz możliwość reklamacji i zwrot środków w przypadku wykonania dzieła nie w terminie lub niezgodnie z zamówieniem.

Przechodząc jednak na poziom konkretów, to nie ukrywamy, iż nasze usługi są skierowane do tych Wykonawców, którzy są freelancerami, niezależnymi, mobilnymi specjalistami lub też w inny sposób wykonują pracę w sposób zdalny. Szacujemy, iż takich osób w Polsce jest około pół miliona.

Useme-screen

Kluczowym elementem platformy jest zabezpieczenie wynagrodzenia z tytułu pozyskanych zleceń. Jak tego dokonujecie?

Dokonujemy tego wymagając przedpłaty za rozliczaną pracę. Może to nastąpić na dzień przed przesłaniem pracy, ale zawsze przed jej przekazaniem. W zamian serwis Useme oferuje pracodawcom bezpłatne usługi (prowizja pobierana jest od pracowników zarabiających dzięki usłudze), zwrot środków za prace wykonane niezgodnie z zamówieniem (specyfikacją bądź terminem) oraz rozliczenie stosunku pracy fakturą VAT, również z osobami fizycznymi.

Planujecie działalność poza Polską? Czy jest to trudne ze względu na różne systemy prawne?

Poza rynkiem krajowym, chcielibyśmy skupić się na działalności w całej Unii Europejskiej. Według naszej wiedzy w UE nie ma bowiem obecnie usługi o podobnej do naszej kompleksowej funkcjonalności. Jesteśmy przystosowani do obowiązujących w Europie standardów formalno-prawnych. Zależy nam na zleceniach z krajów Europy Zachodniej, dla której pracownicy z Polski to wciąż niższa cena i często co najmniej porównywalna jakość.

Była już o tym wcześniej mowa, ale uściślijmy kwestię: jak zarabiacie? Kto ponosi koszty działalności – zleceniodawca czy zleceniobiorca?

Serwis Useme zarabia na niewielkiej prowizji (3,7%) od wysokości zarobionych środków przez Wykonawców – po uprzednim zabezpieczeniu wypłaty od Zleceniodawców, dla których usługi Useme są całkowicie bezpłatne.

Jakie macie plany na kolejne miesiące i lata? Przekonujecie, że boom na takie usługi pojawi się w Europie około 2016 roku.

Może nie będzie to „boom” w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale ten temat ruszy wyraźnie do przodu w wielu miejscach na świecie. Nabierze właściwego impetu na przełomie lat 2017/ 2018. Obecnie w USA 35% pracujących osób wykonuje swoją pracę w sposób zdalny. Według organizacji Intuit do 2020 roku ten odsetek ma wzrosnąć do 40%. Obecnie w Europie wynosi to 15%, a w Polsce zaledwie 3%. Obecnie w top 10 freelancerskich narodów na świecie trzy z nich pochodzą z Europy (Polacy, Rumuni i Brytyjczycy). Z kolei według prognoz London Business School oraz Deloitte za 6 lat co drugi pracujący Europejczyk będzie mobilnym specjalistą.

Ale rynek pracy podlega ogromnym zmianom z uwagi na zmiany pokoleniowe. To powoduje, iż coraz ważniejsze i powszechniejsze stają się elastyczne formy zatrudnienia. Według badań Future Workplace, dla przedstawicieli Generacji Y, która wchodzi na rynek pracy, większe znaczenie będzie miała możliwość mobilnego, zdalnego wykonywania pracy, aniżeli wysokość zarobków.

Nie ma co ukrywać tego, że Useme wyprzedza (jak na razie) popyt na tego typu usługi. W dalszym ciągu wielu rodzimych przedsiębiorców ma spore obawy przez zatrudnianiem ludzi, którzy nie przychodzą do biura i swoje obowiązki zawodowe wykonują zdalnie. Ale jak powiedziałam, to zmieni się nie tylko z uwagi na zmiany pokoleniowe, ale także na czekające nas zmiany na świecie. Unia Europejska chce stworzyć wspólną strefę gospodarczą z USA. Bez bycia bardziej konkurecyjnym w tym zakresie UE nie podoła temu zadaniu.

Do tego czasu chcemy poznać się jako najlepsza, najprostsza oraz najtańsza usługa wspierająca obsługę rynku pracy zdalnej. Jesteśmy bardzo cierpliwi – nasze działania planujemy w perspektywie długookresowej.

Dzięki za rozmowę i powodzenia!

Firmy, które mają ciekawe rozwiązania pozwalające na poprawę efektywności biznesu w internecie i są zainteresowane publikacją wywiadu na naszych łamach, zapraszamy do kontaktu.

Dawid ZarazińskiUseme: kompleksowe pośrednictwo pracy [WYWIAD]

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Facebook Twitter

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Zajmuje się tematami związanymi z nowymi technologiami, biznesem, turystyką i kulturą. Szef firmy nuAurora.com, wydawca portalu DziennikTurystyczny.pl.