Webshake.tv – pasja, biznes i telewizja

Opublikowano: 3 marca 2011. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , , ,

Z videocastu do telewizji lifestyle’owej – taką drogę pokonał Webshake.tv. O rozwoju biznesu, trudnościach i satysfakcji opowiada nam Dominik Szarek, współtwórca projektu. Zapraszamy!

Webshake.tv to projekt telewizji internetowej, który wyrósł z videocastu poświęconego technologii do platformy wideo, która od wczoraj skupia sześć programów: Web Talks, The Geek Show, Mobzilla, EKGame, Clicker oraz Hack PC. Większość z nich skupiona jest wokół nowych technologii i internetu, ale wkrótce pojawić mają się kolejne audycje poświęcone innych zagadnieniom.

Dominik Szarek

Dominik Szarek współtwórca Webshake.tv opowiada nam o tworzeniu wideo w internecie, współpracy z inwestorem, lepszych i gorszych momentach oraz planach na przyszłość. Zapraszamy!

Dawid Zaraziński: Witaj. Czy możesz na początku przybliżyć nam czym właściwie jest Webshake.tv? Kto tworzy ten projekt?

Dominik Szarek*: Początkowo Webshake.tv był cotygodniowym videocastem tworzonym przeze mnie, Marcina Jaśkiewicza i Kamila Janika. Od początku jego tematyką był świat nowych mediów, gadżetów i technologii, o czym opowiadaliśmy w kilkunastominutowych odcinkach. Od marca 2011 przekształciliśmy się w lifestyleową telewizję internetową Webshake.tv z sześcioma oddzielnymi programami, a nasz team rozrósł się do 12 osób pracujących na stałe + sześciu prowadzących.

Działacie już nieco ponad rok. Jaki to był czas – zawodowo i osobiście?

Faktycznie, 5 stycznia 2010 ukazał się nasz pierwszy odcinek i niedawno świętowaliśmy pierwsze urodziny :) Jak chyba w każdym startupie rok to szmat czasu, a szczególnie pierwszy rok, który był dla nas prawdziwym roller coasterem – i to zarówno zawodowo jak i osobiście. Poświęciliśmy temu projektowi bardzo wiele, począwszy od ciepłej, etatowej posady, na relacjach z rodziną i znajomymi kończąc. Były momenty niesamowitej satysfakcji, jak pozyskanie inwestora, możliwość relacjonowania targów MIPTV w Cannes, pierwsze własne biuro, czy pierwszy poważny klient. Ale było też ciężko, kiedy musieliśmy zacisnąć zęby i pracować na dwie zmiany, żeby wszystko wyglądało jak należy. No, ale jeśli się biegnie na szczyt to zawsze będzie pod górkę ;)

Opowiedz o widzach. Kto Was ogląda?

Nie jest tajemnicą, że większość naszej widowni stanowią faceci, płeć piękna to w tej chwili kilkanaście procent widzów. Wiekowo zamykają się oni w przedziale 18-40 lat i pochodzą z niemal każdego zakątka Polski. Jeśli chodzi o oglądalność to przykładowo listopadowe odcinki (w sumie osiem) dwóch naszych programów (Webshake.tv + The Geek Show) wyświetlono do tej pory blisko pół miliona razy w internecie.

Jak udostępniacie swoje treści? Czy tylko przez stronę czy innymi kanałami? Które są najbardziej skuteczne?

Jesteśmy bardzo otwarci na zewnętrznych wydawców i chcemy docierać do widzów w miejscach, gdzie już się znajdują. Wszystkie programy możesz oczywiście zobaczyć w naszym serwisie, ale wystarczy, że jesteś naszym fanem na Facebooku, czy subskrybujesz nasz kanał w YouTube i również dostaniesz przed oczy najświeższy odcinek. Oprócz tego możesz być studentem, który regularnie odwiedza DlaStudenta.pl lub trafić na nas przeglądając Wirtualną Polskę czy inny z pozostałych serwisów partnerskich. Co ciekawe, nie musisz posiadać nawet dostępu do internetu, bo od niedawna współpracujemy z siecią Vectra Media, w której zrzeszonych jest 70 polskich kablówek emitujących nasze odcinki, oraz z kilkoma innymi operatorami. Jest więc w czym wybierać jeśli chodzi o sposób odbioru Webshake.tv, ale trudno wskazać najskuteczniejszy kanał – staramy się wykorzystywać w maksymalnym stopniu wszystkie nam dostępne i póki co świetnie się one uzupełniają.

Z pewnością biznes jaki prowadzicie nie należy do najprostszych przedsięwzięć. Jak zapewniacie sobie możliwość działania? Opowiedz więcej o inwestorze.

Bardzo szybko udało nam się pozyskać partnera do naszego projektu i w zasadzie już po trzech miesiącach od startu mogliśmy finansować bieżącą działalność przy wsparciu Bright Berries. Przy szukaniu inwestora staraliśmy się patrzeć w ostatniej kolejności na kasę. I udało się – chłopaki oprócz spraw czysto finansowych wsparli nas niesamowicie swoim know-how’em, doświadczeniem biznesowym i kontaktami. Tak, jak wspomniałem wcześniej – od niedawna w biurze codziennie pojawia się już ponad 10 osób i nasze potrzeby w porównaniu z poprzednim rokiem wzrosły. Na szczęście wraz z rozwojem firmy znacząco rozwinęliśmy dział sprzedażowy oraz sam produkt i jesteśmy w stanie zainteresować nim naprawdę poważnych reklamodawców.

W Webshake.tv dużo się teraz zmienia. Co to za zmiana weszła w życie z początkiem marca? Jakie macie cele, ambicje?

Po części odpowiedziałem na to pytanie już wcześniej – z pojedynczego programu przekształcamy się w pełnowymiarową telewizję internetową, na którą początkowo składać się będzie sześć programów. Chcemy maksymalnie wyczerpać tematykę techową i w przyszłości pójść dalej w inne lifestyleowe tematy, jak sport, motoryzacja, moda czy zdrowie. W tej chwili tworzymy pierwszą taką telewizję, która jest niezależna od żadnego większego podmiotu. Mamy ambicję być najwięksi i najlepsi – chcemy w dalszym ciągu przekazywać treści w sposób w pełni zrozumiały dla Kowalskiego, który niekoniecznie wie, jaki model procesora posiada w swoim laptopie. Z biznesowego punktu widzenia będziemy również szukać kolejnego finansowania, tym razem już na znacznie większą skalę.

Na koniec muszę zadać pytanie, które wzbudza chyba najwięcej emocji. Czy i jak można zarabiać na wideo w internecie? Jakie widzisz trudności w rozwoju tego biznesu?

Mimo, że na świecie video online ma się naprawdę całkiem nieźle, w Polsce ciągle jest to nowość – i dla internautów i dla reklamodawców. I to ich świadomość, którą staramy się zmieniać, jest jedną z największych trudności. Panuje przekonanie, że internetowe produkcje video to albo nastolatek siedzący przed kamerką internetową, który nagrywa głupawe filmiki na YouTube, albo niszowe podcasty. Po części mają prawo tak myśleć, bo do niedawna tak to wyglądało. Teraz w video online zaczyna dziać się sporo, portale uruchamiają usługi VOD, telewizje zaczynają przenosić treści do neta, powstają internetowe telewizje.

Jeśli mówimy o zarabianiu, to my staramy się odchodzić od standardowych reklam odsłonowych, bo cały czas nie możemy zapewnić zasięgu porównywalnego z największymi portalami „tekstowymi”. Mamy za to ogromną przewagę w postaci atrakcyjności naszego medium. Już wkrótce uruchomimy specjalną, 10-odcinkową serię poświęconą zakupom i płaceniu w sieci. Będzie miała charakter bardzo społeczny i edukacyjny, pokaże, że robienie zakupów w internecie jest bezpieczne i niesie ze sobą szereg korzyści. Jest wiele dużych brandów, które chcą być obecne przy takim projekcie – to jest naszym zdaniem nowoczesny model zarabiania na video w sieci.

Dzięki serdeczne i powodzenia!

*Dominik Szarek – współtwórca i współprowadzący Webshake.tv, dba o marketing i PR telewizji. Fan piłki nożnej, w szczególności Premiership. Wciąż niespełniony gitarzysta z epizodem w rockowej kapeli na koncie. Zwolennik wczesnego wstawania – również w weekendy. W gadżetach Apple zakochany od pierwszego użycia, ale nie bez pamięci (opis ze strony Webshake.tv)

wystartowali.plWebshake.tv – pasja, biznes i telewizja

Podziel się!

O autorze

wystartowali