CityLike.pl – (nie) dziel się miastem

Opublikowano: 4 grudnia 2012. Kategoria: Startupy. Tagi: ,

Wykorzystywanie popularności innych, kiepska realizacja i elementarne wpadki – czyli jak zmarnować projekt z potencjałem. Zapraszamy do naszej recenzji CityLike.pl.

CityLike jest narzędziem, dzięki któremu masz możliwość „dzielenia się” miastem. Co to oznacza? Otóż gdy zainteresuje cię jakieś ciekawe miejsce to w kilku prostych krokach możesz je udostępnić na CityLike, tak aby inni mogli pójść w twoje ślady… Dosłownie! – przekonuje twórca projektu.

Nasz serwis to także idealne miejsce dla osób szukających inspiracji na obiad w restauracji, wspólny wypad z przyjaciółmi czy też na romantyczny wieczór we dwoje. Gdyż dzięki możliwości oceniania miejsc, będziecie pewni czego możecie się spodziewać – dodaje. Serwis tworzony jest przez jedną osobę, grafika.

CityLike budzi oczywiste skojarzenia z serwisem Pinterest. Projekt napędza zaś WordPress – widać to choćby w procesie tworzenia profilu.

Przy każdym z miejsc znaleźć można mapkę, opis, zdjęcia. Wpisy można komentować oraz polubić klikając serduszko. Jest też specjalny kod QR, który jednak prowadzi tylko do… tej samej strony z opisem miejsca.

Projekt zarabiać ma dzięki reklamie oraz płatnym usługom dla właścicieli lokali.

Nasza ocena

Sylwester: ciekawie, ale pracy do zrobienia wiele

Serwisów dzięki którym możemy lepiej poznać miasto jest dość sporo. Czy jest miejsce na kolejny? Na pewno tak, jeśli tylko będzie w stanie zaoferować albo nową usługę, albo świeże podejście.

Przeglądając Citylike.pl na pierwszy rzut oka widać duże podobieństwa do Pinterest. Wykonanie na pewno jest estetyczne, brakuje jednak nieco elementów poznawczych, nie ujrzymy więc „zobacz też”, czy „zobacz podobne”. Nie ma też rankingów z ocenami obiektów. Nie ma obiektów polecanych przez znajomych. Tak więc można mieć wrażenie, że serwis jest dobry dla osób… już znających miasto.

Autorzy projektu oparli swój model biznesowy na reklamie – i to chyba jest najsłabszy element całego projektu. Podsumowując: ciekawy serwis, wymaga jednak sporego nakładu czasu, aby osiągnąć sukces.

Dawid: wpadka za wpadką

To jeden z najsłabszych projektów, jaki recenzowaliśmy. Zawsze dziwi mnie, że ktoś nie tylko uruchamia tak niedopracowane serwisy, ale jeszcze pokazuje je, reklamuje, chwali się nim.

Nie lubię projektów, które kopiują innych, które ogrzewają się w blasku ich popularności. Nie jestem też fanem Pinteresta, choć w tym przypadku taka inspiracja może mieć jakiś sens.

Co z tego jednak skoro serwis pełen jest dziur wystawiających najgorszą ocenę jego twórcy? Pominę milczeniem wykorzystanie WordPressa do tworzenia i zarządzania kontem czy niedziałającą możliwość polubienia wpisu przez serduszko (pojawia się komunikat błędu). Pytam się jednak: jak mam dodać wpis?! Niby jest instrukcja (daleko jej do „ikeowego” stylu), ale gdy zgodnie z zaleceniami klikam opcję „Dodaj miejsce” – przenosi mnie nie do formularza kontaktowego. A tu znajduję pola takie jak „twoje imię”, „nazwa” czy „adres”. O jaką nazwę chodzi? O jaki adres? Miejsca? Nie! adres mailowy.

Szkoda czasu.

Zgadzam się z Sylwestrem. Odkrywanie ciekawych miejsc ma w internecie spory potencjał. Raz jednak, że duża część tego typu rozwiązań przechodzi do sfery mobile (patrz uruchomiony niedawno w Polsce Yelp), dwa, że trzeba czegoś więcej niż dobre chęci by zaproponować coś ciekawego.

Dla mnie Citylike.pl to kompletne nieporozumienie.

[Aktualizacja]

Dawid Dapszus, twórca projektu szybko przeczytał naszą recenzję i wysłał nam maila. Przytaczamy poniżej jego treść.

Przeczytałem Pańską recenzję portalu Citylike.pl i mówiąc szczerze w pełni się z nią zgadzam. Dlatego też od kilku tygodni projekt nie jest rozwijany w obecnej formie, ani nie są wprowadzane kolejne poprawki. Aktualnie pracujemy nad nową wersją serwisu skierowaną do większego grona odbiorców (nie tylko z Warszawy) z lepszym systemem dodawania miejsc (mamy nadzieję że przypadnie do gustu ;-) ) oraz nie pracującym na systemie WordPress. 

Dziękujemy za szybką reakcję i cieszymy się, że pan Dawid przyjął naszą krytykę. Czekamy więc na nową odsłonę Citylike.pl.

Zapraszamy twórców startupów do zgłaszania ich do naszej recenzji! W tym celu wypełnić trzeba formularz dostępny pod tym adresem. Recenzje znaleźć można w kategorii startupy.

Dawid ZarazińskiCityLike.pl – (nie) dziel się miastem

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.