Czego startupy mogą oczekiwać po konferencjach branżowych?

Opublikowano: 13 grudnia 2013. Kategoria: Rynek.

Wiele startupów zastanawia się czy warto pojawiać się na konferencjach branżowych, koszt takiego wyjazdu nie jest mały – często to kwota 2-3 tysięcy za osobę. O tym czy warto pojawiać się na takich imprezach rozmawiamy z Janem Zającem z Sotrender, którzy pojawili się na WebSummit 2013.

Stoiska startupów podczas Web Summit. Zdjęcie: Michał Jackowski

Stoiska startupów podczas Web Summit. Zdjęcie: Michał Jackowski

Byliście na WebSummit 2013 – możesz przybliżyć nieco charakter imprezy i to jakie były Wasze oczekiwania?

Wszystko po trochu: targi, konferencja, konkurs startupów, warsztaty, dodatkowe spotkania. Na Web Summit 2013 naszym celem było przede wszystkim nawiązanie kontaktów handlowych i zdobycie wiedzy oraz praktycznych umiejętności. Ten drugi cel udało się zorganizować w znacznie większym stopniu. Ponadto przy okazji pobytu w Dublinie mieliśmy kilka bardzo istotnych dla nas spotkań, przede wszystkim z pracownikami dublińskiego biura Facebooka.

Byliście wcześniej na tego rodzaju imprezie?

Na aż tak dużej  – nie, ale byliśmy z Sotrenderem na kilkunastu wydarzeniach branżowych za granicą (Anglia, Dania, Niemcy, Ukraina) i kilkudziesięciu w Polsce. Na różnych targach byliśmy dotąd kilka razy, w tym wystawialiśmy na Internet World w Londynie w 2012 r.

Na tego typu spotkaniach część osób pojawia się tylko ze względu na warsztaty – czy podczas Web Summit organizatorzy zadbali o tę część?

Jestem bardzo zadowolony z jednego z warsztatów, o czym pisałem na blogu. Kilka innych spotkań i warsztatów towarzyszących też było ok, choć niektóre odwoływano w ostatniej chwili. Wydaje mi się, że przez chaos komunikacyjne wiele startupów w ogóle nie wiedziało o tych możliwościach, choć my jakoś daliśmy radę.

Na blogu wspominacie o tym, że całkowity koszt udziału trzech osób to około 10 tys. złotych. Czy ta kwota jest w stanie się zwrócić na pewno zależy od samych uczestników, jednak czy ogólne Wasze odczucie jest takie, że można tam było spotkać potencjalnych partnerów?

Partnerów – tak, na pewno, zwłaszcza wśród innych startupów, ale takie partnerstwa, nawet jeśli kiedyś przyniosą profity, niekoniecznie powinny być pierwszym priorytetem. Klientów – niekoniecznie, przynajmniej dla usługi b2b, jaką jest Sotrender.

Gdyby teraz organizatorzy zadali pytanie, czy pojawicie się podczas kolejnej edycji, to jaka byłaby Wasza odpowiedź?

Czas pokaże – zależy od długoterminowych efektów tegorocznej wyprawy, od tego co zmieni się w przyszłym roku i od tego, jak rozwinie się Sotrender i jakie cele będziemy mieli za kilka miesięcy. Na pewno nie chciałbym już wystawiać na takich targach jak w tym roku.

We wpisie na blogu wspominacie o chaosie informacyjnym podczas imprezy – czym to skutkowało?

Chaosem ;)

Czy według Was podobna impreza może odbyć się w Polsce?

Na razie nie, ze względu na kilkuletnią tradycję Dublin Web Summit i doświadczenie jego organizatorów oraz wielkie wsparcie władz miasta i kraju. Natomiast już teraz w Polsce odbywają się świetne wydarzenia z branży technologicznej, pod wieloma względami lepsze od Dublin Web Summit, choć nie aż tak głośne, np.rzeszowska Internet Beta, gdańskie Infoshare czy poznańskie E-nnovation.

Sylwester KozakCzego startupy mogą oczekiwać po konferencjach branżowych?

Podziel się!

O autorze

Sylwester Kozak

Facebook Twitter Google+

Specjalista w zakresie marketingu opartego o promocję wiedzy i doświadczenia. Aktywnie prowadzi własne jak i zlecone serwisy internetowe. Przygotowuje koncepcje biznesowe i analizy rynkowe nowych projektów. Ma praktyczne doświadczenie z zakresu promocji, eCommerce, e-PR, SEO, SEM i prowadzenia projektów internetowych.