Czy twój e-biznes powinien zatrudnić mikroinfluencera?

Opublikowano: 18 września 2019. Kategoria: Komunikacja w e-biznesie. Tagi: , ,

Reklama w mediach społecznościowych to nie tylko budowanie profilu własnej firmy na Facebooku czy Instragramie. Można też zaprosić do współpracy osoby, które cieszą się w takich serwisach popularnością. Nie muszą to być jednak wyłącznie gwiazdy.

Niektórym zdaje się, że temat takiej współpracy zarezerwowany jest wyłącznie dla największych firm, z dużymi budżetami i sztabem ludzi. Tymczasem współpraca z osobą o mniejszych zasięgach w może – kolokwialnie mówiąc – zrobić robotę! Kim są mikroinfluencerzy?

Zacznijmy od początku – influencer

Warto najpierw skupić się na pojęciu influencera. To osoba zaangażowania w media społecznościowe. Posiada duże grono obserwatorów, którzy śledzą jej publikacje i mają poczucie relacji z nią. Obserwując ją widzą także to, jakich produktów używa, w co się ubiera, na jakich imprezach bywa itd. I to jest właśnie przestrzeń na reklamę. Praktyki te stosuje już bardzo duża część firm, a wymienić można na przykład Ubera – najbardziej znana polska blogerka modowa Maffashion jeździ niemal tylko Uberem i to nie przypadek. Do kupienia są też puszki Coca-Coli z wizerunkami takich internetowych celebrytów jak np. Littlemooonster96. Ikea wyposaża zaś garderoby i domy już wielu polskich influencerów.

Mikroinfluencer – przewagi

Logika każe podpowiadać, że im większe miejsce na reklamę w bardziej widocznym miejscu tym większa skuteczność promocji. W mediach społecznościowych jednak… niekoniecznie! Mikroinfluencerzy mają mniej fanów niż najbardziej znani internetowi celebryci. Dlaczego więc mogą być tak skuteczni w promowaniu produktów? Zyskują większe zaangażowanie w postaci komentarzy i polubień niż ci najbardziej znani. Są uznawani także za bardziej autentycznych – Anna Lewandowska, Ewa Chodakowska czy Maffashion (dla nieobeznanych – królowe polskiego Instagrama) promowały już wiele rzeczy, przez co ich wiarygodność „polecenia od koleżanki z sąsiedztwa” spadła. Mikroinfluencer nadal ją ma.

Korzyści z zaangażowania mikroinfluencerów

Duzi influencerzy mają już bardzo rozbudowane cenniki promocji. Niższa cena od mikroinfluencera to zatem jeden z ważnych argumentów. Drugi to fakt, że oferta twojej firmy nie zginie pomiędzy innymi promocjami danej osoby na Instagramie, a więc masz pełne zaangażowanie mikroinfluencera oraz – jak już zaznaczono – większe zaangażowanie jego obserwujących. Mikroinfluencerzy to także osoby zaangażowanie w jakąś wąską dziedzinę – osób zainteresowanych na przykład wędkarstwem nie jest zbyt wiele, ale duża ich część może koncentrować się u niszowego blogera, piszącego o jego wypadach na ryby. Choć będzie miał niewielu obserwatorów – trafisz dzięki niemu ze swoimi wędkami i haczykami do znacznej części wędkarzy.

Przykłady promocji z mikroinfluencerami

Z kampanii z wykorzystaniem mikroinfluencerów skorzystała na przykład skądinąd bardzo duża firma Unilever. Marka zachęciła najpierw osoby do przygotowania fotografii jedzenia z wykorzystaniem reklamowanego produktu, a następnie wybrała 21 osób, które opublikowały najciekawsze posty. Opublikowali oni swoje zdjęcia na własnych profilach instagramowych. W nieco ponad miesiąc posty stworzone we współpracy z Unilever zobaczyło około 436 000 osób.

Innym przykładem jest Glossier – producent kosmetyków do pielęgnacji skóry. Firma nawiązana współpracę z Cecilią Gorgon – studentką z około 8500 obserwujących na Instagramie. Zamieściła ona post z produktem firmy i poleciła go, wskazując, że go testowała. Podobnie było z vlogerką Amy Serrano z 47 000 subskrybentów na YouTube. Obie te aktywności, a potem wiele innych pozwoliły firmie na zwiększenie popularności i świadomości marki.

I kolejny przykład z zagranicy – Tom’s of Maine. Marka produktów do higieny osobistej z naturalnych składników zdecydowała się podjąć współpracę jedynie z osobami, mającymi od 500 do 5000 obserwujących. Wynik? Na każdy 1000 mikroinfluencerów wpłynęło ponad 6000 interakcji w mediach społecznościowych. Uzyskano także wgląd w informacje klientów, informacje zwrotne, recenzje i ankiety.

Izabela PiechotaCzy twój e-biznes powinien zatrudnić mikroinfluencera?

Podziel się!

O autorze

Izabela Piechota

Ekonomistka z wykształcenia i z zamiłowania. Analizuje rynki, opracowuje ekspertyzy biznesowe i pisze artykuły na tematy związane z ekonomią.