Delphy Records: dostarczymy niepowtarzalną muzykę do Twojego projektu

Opublikowano: 4 maja 2015. Kategoria: Startupy. Tagi:

Wytwórnia dźwięku jako startup internetowy? Delphy Records udowadnia, że jeśli doświadczenie połączymy z pasją możemy zbudować ciekawy biznes. Wytwórnia dostarcza zarówno muzykę filmową, tę wykorzystywaną w aplikacjach, jak i autorskie utwory dla wokalistów.

Jak opiszecie swój projekt w 100 słowach?

Produkujemy niepowtarzalne dźwięki do filmów, gier i aplikacji
Delphy Records to pierwsza na rynku sieć profesjonalnych producentów muzycznych wykonujących muzykę (generalnie, dźwięk jako taki) na zamówienie. Projekt obejmuje także wokalistów i lektorów. Delphy Records to nowoczesna wytwórnia dźwięku, której trzon stanowią producenci, na których to spoczywa większość odpowiedzialności za finalny produkt. Oferujemy autorskie utwory muzyczne dla wokalistów, produkujemy niepowtarzalne dźwięki do filmów, gier i aplikacji, przyjmujemy zamówienia od firm reklamowych oraz instytucji państwowych. Producenci Delphy Records wykonują swoją pracę we własnych, kompleksowo wyposażonych studiach muzycznych na terenie całej Polski. Siedziba firmy znajduje się w Krakowie, działamy pod auspicjami Inkubatorów Przedsiębiorczości.

dolphy

Skąd pomysł?

Pomysł wziął się z wyraźnej potrzeby, która ujawniła się jakiś czas temu na polskim rynku muzycznym. W dobie wszelkich telewizyjnych „talent-szołów”, coraz więcej ludzi decyduje się na spróbowanie swych możliwości właśnie w śpiewie. Często ci uzdolnieni ludzie, nie mają pojęcia co dalej zrobić ze swoim talentem, jak się w ogóle za to zabrać. Delphy Records powstała z myślą przekazywania im wędki, dzięki której, o ile ją dobrze wykorzystają, będą mogli nałowić bardzo dużo ryb w przyszłości. Wędką tą jest oczywiście muzyka do ich wokalu, która będzie ich muzyką, utworem takim, jaki sobie wymarzą. My tylko realizujemy to, o co proszą nas wokaliści. Wkrótce potem okazało się, że wiele firm, małych i średnich, też często myśli o swoistej „identyfikacji muzycznej” swej działalności, ale nie wie gdzie i do kogo się z tym udać. Delphy Records wypełniła istotną lukę na rynku.

Jak wygląda Wasz zespół? W jakim stopniu korzystacie z usług firm zewnętrznych?

Zespół stanowi 15 producentów muzycznych, prawie 20 lektorów oraz kilku wokalistów. Są to luźno powiązane ze sobą osoby, które często mają własne firmy i działają jako freelancerzy, oferując swoje usługi także poza Delphy.

Co jest Waszym atutem? Jaki problem rozwiązujecie?

Chętnie nawiążemy współpracę na przykład ze szkołami wokalnymi albo studiami nagraniowymi
Naszym atutem jest kompleksowy sposób podejścia do klienta. Wyobraźmy sobie wokalistę – wcześniej musiał albo iść do studia nagrań z własnym sprzętem, albo musiał stworzyć zespół, albo prosił znajomego producenta, żeby skleił mu jakiś utwór, który przy dobrych wiatrach brzmiałby średnio. Ci bogatsi mogli oczywiście udać się do profesjonalnej wytwórni, jednak nie każdy mógł sobie na ten luksus pozwolić. My nie dość, że tworzymy muzykę dokładnie taką o jaką prosi wokalista, to jeszcze pomagamy mu stworzyć linię melodyczną wokalu, piszemy dla niego tekst piosenki, rozpisujemy utwór na nuty, aby mógł go prawnie zastrzec, a dodatkowo ceny są u nas dwukrotnie niższe niż u innych. W ten sam sposób podchodzimy do innych klientów, którzy nie są wokalistami. Pierwsze demo, projekt utworu dostarczamy już po 2-3 dniach roboczych. Najważniejszym  atutem Delphy Records jest zasada „unlimited feedback” oznaczająca to, że muzykę poprawiamy aż do skutku, to znaczy do stuprocentowego zadowolenia Klienta.

Kto jest Waszą najważniejszą konkurencją? Jakie widzicie bariery w rozwijaniu Waszego projektu?

Ciężko tutaj mówić o konkurencji. Sam często dzwonię do innych muzyków (którzy teoretycznie są moją konkurencją) z prośbą o radę czy jakąś pomoc. Moi producenci też nierzadko przy danych zleceniach korzystają z pomocy „konkurencji” np. podczas nagrywania niestandardowych instrumentów, chociażby oboju. Staramy się nie konkurować, a kolaborować, bo przecież w ten sposób uda się osiągnąć więcej i przede wszystkim lepiej obsłużyć Klienta. Odnośnie barier – zawsze jakieś są, jednak nie ma chyba takiego muru, którego nie dałoby się przeskoczyć.

Czy szukacie partnera, który pomógłby rozwijać projekt?

Tak, chętnie nawiążemy współpracę na przykład ze szkołami wokalnymi albo studiami nagraniowymi. Już teraz mamy kilku partnerów (na przykład szkołę Music School z Warszawy czy Voice and More), a im większa liczba biznesowych przyjaciół, tym lepiej dla naszych Klientów, którym możemy w ten sposób oferować coraz więcej ciekawych usług. Niedługo wejdziemy we współpracę z kilkoma szkołami informatycznymi, szkolącymi przyszłych informatyków – producentów gier i aplikacji, którym na pewno będzie potrzebna muzyka do swych projektów.

Jaki macie model biznesowy i do kogo chcecie docierać?

Cały nasz biznes polega na dostarczaniu jak najlepszej jakościowo muzyki dla Klientów. Zmierzamy do tego, aby proces zamawiania muzyki był maksymalnie prosty i przejrzysty. Chcemy edukować, że muzyka ma znaczenie, zarówno w reklamie jak i filmie, zarówno na scenie jak i w grze itd. Nasze hasło brzmi: „soundize yourself”, co w wolnym tłumaczeniu może oznaczać: „wyraź się muzycznie”. Chcemy docierać do wszelkich firm i uświadamiać, że muzyczna identyfikacja przedsiębiorstwa jest równie ważna jak np. graficzna.

Jak definiujecie swój cel biznesowy na najbliższe pół roku?

Mamy sporo planów, o których wolimy jeszcze nie mówić. Najważniejszym z nich jest plan wejścia na zachodnie rynki, szczególnie angielski i norweski. Tym sposobem pragniemy zwiększyć zarobki oraz uzyskać większe środki na dalszy rozwój firmy.

Jakie są Wasze plany rozwojowe?

Bardzo rozległe! Finalnie chcielibyśmy zbudować mocną markę nie tylko w Polsce, ale i zagranicą. Chcemy w przyszłości rozbudować firmę o stacjonarne studia nagraniowe, w których wokaliści mogliby w profesjonalny sposób nagrywać swój wokal. Marzymy też o podpisaniu ciekawych kontraktów z dużymi firmami produkującymi gry czy filmy. Rozwój jest wręcz nieunikniony, gdyż… „music is the future”!

Wszystkich zainteresowanych przedstawieniem swojego projektu na łamach e-biznes.pl w ramach cyklu „Pokaż swój #startup” zapraszamy do wypełnienia formularza na e-biznes.pl/startup.

Sylwester KozakDelphy Records: dostarczymy niepowtarzalną muzykę do Twojego projektu

Podziel się!

O autorze

Sylwester Kozak

Facebook Twitter Google+

Specjalista w zakresie marketingu opartego o promocję wiedzy i doświadczenia. Aktywnie prowadzi własne jak i zlecone serwisy internetowe. Przygotowuje koncepcje biznesowe i analizy rynkowe nowych projektów. Ma praktyczne doświadczenie z zakresu promocji, eCommerce, e-PR, SEO, SEM i prowadzenia projektów internetowych.