Dlaczego firmy nie korzystają z referencji? (inf. pras.)

Opublikowano: 27 lutego 2013. Kategoria: Płatna informacja prasowa. Tagi: , ,

Większość osób prowadzących biznes zdaje sobie sprawę, że referencje od partnerów biznesowych są skutecznym narzędziem potwierdzania jakości świadczonych usług, i pozyskiwania nowych klientów.

Niestety często na samej wiedzy się kończy. W praktyce tylko co drugi przedsiębiorca prosi o rekomendację, a zaledwie połowa z nich ma szansę je otrzymać. W czym zatem leży problem, który hamuje wydawałoby się najprostszą drogę do rozwoju?

Z badania przeprowadzonego wśród użytkowników serwisu Firmy.net wynika, że zdecydowana większość przedsiębiorców (90%) zdaje sobie sprawę, że referencje od partnerów biznesowych to skuteczny sposób potwierdzania swojego profesjonalizmu. Co więcej, 89% jest zdania, że wpływają one również na zaufanie potencjalnych klientów. Dlaczego więc przedsiębiorcy tak rzadko korzystają z tego skutecznego narzędzia? W badaniu wskazywali oni szereg barier, które uniemożliwiały sprawną wymianę referencji, m.in.: brak pomysłu, jakie informacje zawrzeć w takim dokumencie (38%), brak inicjatywy wymiany rekomendacji u współpracujących stron (31%) oraz czasochłonność (14%). Ponadto, z odpowiedzi ankietowanych wynika, że prawie 10% firm nigdy nie rekomenduje swoich partnerów biznesowych, a 60% robi to wyłącznie na wyraźną prośbę zainteresowanych.

Jakby nie patrzeć można zaryzykować stwierdzenie, że automatyzacja procesu rekomendacji to rozwiązanie większości wspomnianych wyżej barier. Odpowiedź na pytanie czy tak postawiona teza jest słuszna niedługo pewnie da „generator referencji” uruchomiony właśnie przez szwajcarską firmę NNV AG, będącą twórcą serwisu Firmy.net.

Pod adresem www.referencje.firmy.net udostępnione zostało bezpłatne narzędzie, które bazując na swoim algorytmie i rozbudowanej bazie gotowych sformułowań w automatyczny sposób tworzy pełną treść rekomendacji.  Wystarczy wybrać ze specjalnie przygotowanej listy te elementy dotyczące współpracy na których podkreśleniu zależy nam najbardziej. Później zostaje już tylko podać dane firmy rekomendującej i rekomendowanej, można jeszcze określić czas współpracy, i … gotowe. Całość zajmuje nie dłużej niż trzy minuty.

Schemat działania takiego generatora jest bardzo prosty. Pogrupowane obszary rekomendacji, rozbudowana baza leksykalna i algorytm, który to wszystko spina w całość. Mając na uwadze dużą liczbę gotowych elementów  i wielość możliwych kombinacji, prawdopodobieństwo wygenerowanie dwóch referencji o podobnej treści jest bardzo małe – twierdzi Kamil Orzechowski, przedstawiciel serwisu Firmy.net.

Od dawna wiadomo, że połowa budżetu wydanego na działania marketingowe to najczęściej pieniądze wyrzucone w błoto. Problemem jednak nadal pozostaje określenie, która to połowa. To pewnie szybko się nie zmieni, jednak w dzisiejszej wirtualnej rzeczywistości mamy coraz więcej możliwości i narzędzi do tego by przy minimalnych nakładach finansowych zbudować trwałą przewagę konkurencyjną swojego produktu lub usługi. W tego typu działaniach rekomendacje i cały marketing szeptany z pewnością zasługują na naszą uwagę.

autor: Alicja Zbytniewska

Sylwester KozakDlaczego firmy nie korzystają z referencji? (inf. pras.)

Podziel się!

O autorze

Sylwester Kozak

Facebook Twitter Google+

Specjalista w zakresie marketingu opartego o promocję wiedzy i doświadczenia. Aktywnie prowadzi własne jak i zlecone serwisy internetowe. Przygotowuje koncepcje biznesowe i analizy rynkowe nowych projektów. Ma praktyczne doświadczenie z zakresu promocji, eCommerce, e-PR, SEO, SEM i prowadzenia projektów internetowych.