Wyrocznia domowa w postaci mojej żony zadecydowała o zmianie koloru obić na sofie i fotelach. Od razu usłyszałem, że przy okazji zmienimy zasłony, bo nie będą pasowały, a w ogóle to teraz modny jest welur i na to właśnie postawimy. Z wyrocznią nie dyskutuje się, a zapytać, czym jest welur i dlaczego właśnie on będzie teraz rządził w naszym domu, nie śmiałem. Czasem lepiej nie pytać. W końcu sam też mogę zebrać wiedzę.

Elegancka metamorfoza, czyli jak dobrać materiał welur do salonu i sypialni 3

Czym jest welur?

Zanim zaczniemy dobierać welur do wnętrz, warto wiedzieć, czym on w ogóle jest. Ja nie wiedziałem, dlatego narażałem się sprzedawcom w sklepie, wskazując welwet i prosząc o kilka metrów weluru. Różnica tkwi w szczegółach niewidocznych na pierwszy rzut oka: długości włosia i sposobie tkania. Welur jest grubszy, welwet bardziej elegancki, co zauważają prawie wszystkie kobiety i praktycznie żaden mężczyzna.

Welur to materiał z delikatnym meszkiem na powierzchni, co czyni go miękkim i przyjemnym w dotyku. Dodatkowo ów meszek subtelnie odbija światło, a to kojarzy się z dyskretną elegancją. Trzeba też dodać, że odbijanie światła sprawia, że kolor jest głębszy, pełniejszy, bardziej dostojny i jakby stworzony do wnętrz z klasą.

Tkaniny welurowe we wnętrzach wybierane są najczęściej na zasłony i poszewki poduszek. Jest to też ceniony materiał obiciowy i zapewne niejeden fotel lub sofa w domach są pokryte welurem. Warto go wybrać, bo ten materiał daje efekt luksusu, a przy tym pasuje zarówno do aranżacji klasycznych, jak i nowoczesnych, a nawet minimalistycznych.

Czy welur nadaje się na zasłony?

Można się zastanawiać, czy welur materiał wykorzystywany przez branżę tapicerską, nadaje się na zasłony? Odpowiedź jest jak najbardziej twierdząca – welurowe tkaniny są na tyle uniwersalne, że mogą być stosowane zarówno przy obiciach meblowych, jak i do uszycia zasłon.

Welur jako materiał na zasłony to jeden z częściej wybieranych wariantów. Za tym rozwiązaniem przemawia chęć dodania wnętrzu przytulności, ale też eleganckiego charakteru. Tkanina welurowa jest grubsza niż zwykła bawełna lub mikrowłókno, dlatego zasłony dobrze układają się w miękkie fale i wyglądają bardzo efektownie.

Warto też wspomnieć o praktycznych zaletach weluru, co mnie akurat interesowało dużo bardziej niż ich wygląd. Otóż welur do pewnego stopnia zatrzymuje światło i hałas. Jako taki jest nieocenioną tkaniną na zasłony w sypialni, a i w salonie też się sprawdza. Ponieważ nasz salon jest mały, zaproponowałem zasłony welurowe w odcieniu jasnego beżu: eleganckie, dyskretne i ponadczasowe. Nie przytłaczają wnętrza, a dodają mu elegancji, szczególnie w połączeniu z drewnianymi dodatkami, które akurat bardzo lubię.

Jak wyczyścić welur – czy ten materiał łatwo utrzymać w czystości?

Przy całej swojej elegancji i praktycznych zaletach, welur wydawał mi się tkaniną, która łatwo się brudzi i ze względu na włoskowatą powierzchnię będzie trudna do wyczyszczenia. Na szczęście nowoczesne tkaniny mają powłokę hydrofobową, która ogranicza wchłanianie płynów. W praktyce oznacza to mniej plam, oczywiście pod warunkiem, że reaguje się błyskawicznie. Sprawdziłem to – jeśli wytrę sok z kanapy natychmiast po tym, jak dzieci go rozleją, po „katastrofie” nie ma śladu. Gorzej, jeżeli nie zrobię tego od razu. 

W utrzymaniu czystości, na co dzień najlepiej sprawdzają się systematyczność i konsekwencja, czyli odkurzanie mebli odkurzaczem z miękką końcówką. Drobne zabrudzenia przecieram wilgotną ściereczką. Zasłony i poszewki na poduszki piorę w pralce.

Jeśli w domu jest pies lub kot, warto postawić na welur o krótszym włosie, łatwiej wtedy odkurzać sierść, no i ryzyko zaciągnięcia pazurem jest mniejsze.

Materiał welur na zasłony – kiedy daje efekt luksusu, a kiedy przytłacza wnętrze

Granica między luksusem a kiczem jest bardzo płynna, a welur jako tkanina na zasłony jest jednym z lepszych przykładów, kiedy nadmiar chęci nie przekłada się na pożądane efekty.

Welur jest bardzo elegancki sam w sobie, ale nie we wszystkich wnętrzach wygląda równie dobrze. Aby godnie się zaprezentować, potrzebuje przestrzeni. Zasłony z tego materiału dają najlepsze efekty w wysokich salonach lub pomieszczeniach niższych, ale bardziej przestronnych wnętrzach niższych. Tam nadają wnętrzu przytulność i ekskluzywny sznyt.

W niedużych pomieszczeniach welurowe zasłony obronią się, jeśli zastosujemy jasne kolory. Ciemne optycznie pomniejszają przestrzeń, tworząc wrażenie ciężkości, która nie ma nic wspólnego z przytulnością. Wiem, co mówię, taki efekt osiągnąłem początkowo w sypialni.

Tkanina welurowa na poduszki i narzuty – jak łączyć faktury i kolory

Dekoracyjne tkaniny we wnętrzach mają tę zaletę, że można podejść do nich elastycznie. O ile obicia sof, kanap i foteli trzeba potraktować jako rzecz stałą (i dobrze się zastanowić nad ich wyglądem przed zakupem), o tyle zasłony, poduszki i narzuty można co jakiś czas zmienić.

I tu zaczynają się schody. Możliwość zmian nie oznacza swobodnego żonglowania tkaninami i kolorami. Efekt mógłby być daleki od oczekiwanego. Warto zatrzymać się chwilę i pomyśleć, czy wybrane kolory, tkaniny i faktury faktycznie będą do siebie pasowały, a tym samym stworzą ciekawe i przytulne wnętrze. Ciekawym pomysłem jest TKANINA WELUR VELVET BUTELKOWA ZIELEŃ MATERIAŁ ZASŁONOWY OBRUS PODUSZKI. W tym wypadku odcień zieleni pasuje zarówno do aranżacji wiosenno-letnich, jak i jesienno-zimowych.

Welur bardzo dobrze wygląda obok lnu, bawełny i dzianiny. Szczególnie ta ostatnia w formie narzuty może być dobrym tłem dla welurowych poduszek. I odwrotnie – narzuta z materiału welurowego pięknie wyeksponuje lniane i bawełniane poduszki.

Jeśli chodzi o kolory, to nie można przesadzić. Nie wszystko do siebie pasuje, a niedopasowania nie powinno się nazywać eklektyzmem. Częściej to po prostu pstrokacizna. Lepiej trzymać się jednej palety kolorystycznej i na jej bazie tworzyć kolorowe dekoracje do salonu lub sypialni. Warto pamiętać, że welur jest dekoracyjny sam w sobie, dlatego nie trzeba szaleć z doborem wzorów i kolorów. Czasem jeden mocniejszy akcent w postaci dużej poduszki potrafi „zrobić robotę”.

Materiał welurowy do obić meblowych – co sprawdzi się na sofie i fotelu

W przypadku mebli wygląd oczywiście jest ważny, ale jeszcze bardziej liczy się trwałość. Welur na obicia powinien mieć wysoką odporność na ścieranie oraz właściwości plamoodporne. To trochę inna tkanina niż welur na zasłony lub poduszki. Można oczywiście uszyć zasłony z tkaniny obiciowej, jak ktoś ma taką chęć, ale zdecydowanie nie polecam obijania foteli tkaninami przeznaczonymi do szycia zasłon. Natomiast dobrym wyborem mogą być TKANINA WELUR PLUSZ GRUBY SZTRUKS OBICIOWY TILIA 01 ŚMIETANKOWY NARZUTA lub MATERIAŁ ZASŁONOWY OBICIOWY WELUR VELVET AMOR MIĘKKI 33 KOLORY.

Na sofy i fotele zdecydowanie lepiej wybrać grubsze tkaniny o krótszym włosiu. Taka tkanina przez długi czas zachowuje nieskazitelny wygląd, nawet jeśli w domu są zwierzęta.

Jakie kolory weluru we wnętrzach są ponadczasowe?

Zacznijmy od tego, dlaczego warto stawiać na kolory ponadczasowe i co to właściwie znaczy. Wiadomo, ulegamy  modzie, ale jest coś, co jest od mody trwalsze – to właśnie ponadczasowość. Ponadczasowa sofa oprze się upływającemu czasowi i zawsze będzie pasowała do zmieniających się trendów i stylów wnętrzarskich. Aby jednak tak było, powinna mieć kolor, który najogólniej można nazwać uniwersalnym.

Wśród nieśmiertelnych kolorów najczęściej wymienia się odcienie beżu i szarości, ale też butelkową zieleń, karmelowy brąz i granat. Te ostatnie są jednak ciemne i nie wszędzie się sprawdzą. Natomiast beż i jasne odcienie szarości można łatwo dopasować zarówno do wnętrz klasycznych, jak i eleganckich. Odnajdą się też w stylu retro.

Oczywiście wybór nie dotyczy zasłon i poduszek, bo te łatwo zmienić, ale już fotele, sofy, krzesła, pufy i szezlongi kupuje się na lata i tu warto zastanowić się nad ich wyglądem nieco dłużej.

Jak widać, nie taki welur straszny, jak go malują. Po zapoznaniu się z tematem uznałem, że w sumie to pomysł mi się podoba. Mogę mieć welurowe zasłony i obicia. Tylko kolor musi być ponadczasowy, przecież nie będę robił renowacji mebli co dwa lata.

/Artykuł sponsorowany/