Firmy.net: w tej branży najważniejsza jest efektywność [wywiad]

Opublikowano: 15 maja 2014. Kategoria: Poznajmy się.

W ramach naszego cyklu „Poznajmy się” przedstawiamy ciekawe projekty internetowe. Dziś rozmawiamy z Markiem Dornowskim z Firmy.net – pytamy o rynek mobilny i o to w jaki sposób można się wyróżnić w tej branży. Zapraszamy do lektury!

Czy jest miejsce na rynku „yellow pages” opanowanym przez PKT i Panoramę Firm na kolejny podmiot?

Marek Dornowski

Marek Dornowski

Myślę, że od teoretycznych rozważań zawsze lepsze są fakty. Zamiast więc próbować przekonywać kogokolwiek, że „yellow pages” to nie tylko te dwie wymienione firmy, pozwolę sobie przytoczyć kilka faktów. Jako Firmy.net w ciągu kilku lat zbudowaliśmy bazę ponad 1,3 miliona firm. Notujemy kilka milionów wizyt miesięcznie. Nie chcę tutaj uprawiać pseudoreklamy, bo przecież nie o to chodzi, ale z mojego punktu widzenia spokojnie znaleźliśmy już swoje miejsce na rynku. Czy jednak jest to rynek otwarty? Wielu próbowało odpowiedzieć sobie praktycznie na to pytanie i odpowiedź była negatywna. Paradoksalnie to rynek o niskim progu wejścia, ale bardzo dużym koszcie jego poszerzania. Zbudowanie prostego serwisu z danymi adresowymi firm to nie jest jakiś kosmiczny wydatek, ale zbudowanie portalu o takich funkcjonalnościach, by pozyskać kilkumilionowy ruch i tysiące płacących klientów to naprawdę spore wyzwanie organizacyjne i finansowe.

Tak jak słusznie zauważyłeś – teoretycznie stworzenie takiego serwisu jest bardzo proste – wystarczy pobierać regularnie bazę z Głównego Urzędu Statystycznego. Czy można się jakoś wyróżnić na tym rynku? Gdzie szukać szans na sukcesu? I czym definiować sukces – czy tylko liczbą odsłon?

Wyróżnik na rynku jest tylko jeden – efektywność. Każdy z głównych graczy ma jakieś swoje marketingowe strategie i projekty. 
Prostota tego biznesu jest bardzo złudna. Nie chcę być odbierany jako osoba, która straszy, bo boi się, że konkurencja wejdzie na rynek, ale jest wiele sposobów na łatwiejszy biznes w sieci. Tutaj użytkownicy nie chcą płacić za dostęp do danych. Pozostaje jedynie model, w którym płacą firmy. Te jednak, zanim zapłacą, chcą widzieć skalę ruchu, a żeby zdobyć ruch, musisz mieć już firmy. Koło się zamyka. Oczywiście wszystko jest do zrobienia, ale osobiście nie wyobrażam sobie zbudowania takiego serwisu bez naprawdę dużych środków finansowych do dyspozycji.

Mówiąc o wyróżnikach na rynku, to praktycznie jest tylko jeden – efektywność. Każdy z głównych graczy ma jakieś swoje marketingowe strategie i projekty. Jedne działają lepiej, inne gorzej. Nie ma tu jednak czegoś, czego konkurencja nie mogłaby wprowadzić u siebie. Jedyne, czego nie da się skopiować wprost, to efektywność. Prawda jest bowiem taka, że nie jest to rynek katalogów firm, jego już dawno nie ma. To jest rynek portali realizujących na masową skalę promocję firm w sieci. Albo jesteś efektywny i masz klientów, albo… podążasz drogą, którą już wielu przeszło. Od super pomysłu do likwidacji domeny.

Sukcesem nie będzie więc tylko liczba odsłon. Ona jest bardzo ważna, ale jeszcze istotniejsza jest ich jakość. Analizując panel klienta, firma widzi jak na dłoni, do ilu osób dociera. Łatwo podejmuje więc decyzję o tym, czy pieniądze wydane na abonament to dobra inwestycja.

Wszystkie badania wskazują, że rynek mobilny będzie rozwijał się bardzo szybko. Jak widzicie ten rynek za kilka lat i siebie na nim?

To jest rynek portali realizujących na masową skalę promocję firm w sieci.
Boję się odpowiadać na to pytanie. Każda wypowiedź o prognozach może za kilka lat wyglądać po prostu śmiesznie. Na dziś naprawdę trudno jest postawić tezę, za którą można by ręczyć głową. W zeszłym roku ruch z urządzeń mobilnych w polskim internecie przekroczył 10 procent, mimo że prognozy mówiły, że nastąpi to około roku 2016. Google już wprowadził zmiany utrudniające pozycjonowanie stron, które nie są responsywne. Responsive web design to dziś nie jest już żadna fanaberia tylko konieczność. Z punktu widzenia rynku wyszukiwarek firm, produktów i usług to bardzo dobra wiadomość. Użytkownik mobilny jest bowiem bardziej konkretny. Znacznie częściej dokonuje zakupów i podejmuje decyzje zakupowe o wiele szybciej. Praktycznie każdy z głównych graczy ma już swoją aplikację i stronę mobilną. Mobile staje się naturalną częścią internetu i za kilka lat trudno będzie nam uwierzyć, że kiedykolwiek mogło być inaczej.

Google jest widoczne w każdym obszarze, oczywiście najbardziej znanym produktem jest wyszukiwarka. Czy nie jest tak, że moim naturalnym odruchem będzie wpisanie w Google „hydraulik Gdynia”, a nie wchodzenie na żółte strony? Czy takiej roli nie przejmują też serwisy społecznościowe, zwłaszcza Facebook? 

Uczepiłeś się tych żółtych stron, ale niech Ci będzie. Wpisz zatem hasło „hydraulik Gdynia” i co widzisz? Na pierwszej stronie, obok oczywiście innych wyników, jest link do prezentacji z serwisu Firmy.net. To nie jest tak, że dostarczamy klientom wyłącznie ruch organiczny. Internauta nie musi najpierw wejść na naszą stronę, by potem wpisać tam hasło „hydraulik Gdynia”, wystarczy, że wpisze to w Google i nasza prezentacja tam się pokaże. Ludzie często pytają, czy działamy na zasadzie konkurencji z Google? Odpowiedź jest taka, że my nie konkurujemy z Google. Powiem więcej, my jesteśmy bardzo dobrym klientem Google. A co do Facebooka, to wyobraź sobie taką sytuację. Wyjechałeś do obcego miasta i szukasz tam kawiarni. Możesz albo wrzucić post na Facebooka z zapytaniem o jakiś lokal i czekać, aż ktoś Ci odpisze, a potem na mapie szukać, gdzie jest ta kawiarnia i jechać do niej na drugi koniec miasta, albo otworzyć naszą aplikację i wybrać wyszukiwanie według kryterium „pokaż najbliższą” i za 2 sekundy masz mapę z zaznaczonym miejscem, gdzie znajduje się poszukiwana kawiarnia. Robisz tap w opcję „wyznacz trasę” i nawigacja kieruje Cię jak po sznurku pod wskazane miejsce. Wybór wydaje się oczywisty.

Czego w takim razie można Wam życzyć?

Tego, żebyśmy rozwijali się w takim tempie jak dotychczas i żeby nie wydarzyło się coś nieprzewidywalnego co nagle wywróci cały Internet do góry nogami. Jeśli te dwie rzeczy się spełnią to z naszej perspektywy trudno będzie znaleźć powód do narzekania.

Tak więc życzę dalszego rozwoju i dziękuję za wywiad!

Firmy, które chciałyby przedstawić swój projekt w ramach naszego cyklu „Poznajmy się” zapraszamy do kontaktu.

Sylwester KozakFirmy.net: w tej branży najważniejsza jest efektywność [wywiad]

Podziel się!

O autorze

Sylwester Kozak

Facebook Twitter Google+

Specjalista w zakresie marketingu opartego o promocję wiedzy i doświadczenia. Aktywnie prowadzi własne jak i zlecone serwisy internetowe. Przygotowuje koncepcje biznesowe i analizy rynkowe nowych projektów. Ma praktyczne doświadczenie z zakresu promocji, eCommerce, e-PR, SEO, SEM i prowadzenia projektów internetowych.