Instynkt stadny powodem kryzysu

Opublikowano: 24 kwietnia 2009. Kategoria: Rynek. Tagi: ,

W czasie, gdy wszyscy zastanawiają się nad tym, ile jeszcze potrwa kryzys, warto pomyśleć o jego przyczynach. Jedną z nich mogą być błędy w zarządzaniu a dokładniej – kierowanie się instynktem stadnym. Okazuje się, że ta tendencja jest typowa nie tylko dla managerów w wielkich korporacjach ale także dla małych start-upów. Ulegają jej firmy działające w Internecie i poza nim.

Według prof. Pierre’a Dussauge’a , który wykłada na HEC – francuskiej szkole biznesu w Paryżu jedną z najczęstszą przyczyną błędów jest powszechna wśród wysokich menadżerów w bankach tendencja do myślenie zbiorowego. Ludzie na samym szczycie po prostu przestali kwestionować decyzje podejmowane w ich imieniu. Towarzyszyło temu przekonanie, że skoro wszyscy inni tak postępują to znaczy, że tak ma być.

Profesor dodaje, że tendencja najwyższego szczebla zarządzania do akceptowania zbiorowej mądrości jest nie tylko domeną sektora bankowego, ale także innych branż. „Za prawdę objawioną przyjęto na przykład stwierdzenie, że tylko pięć czy sześć linii lotniczych przetrwa kryzys. Wydaje się, że główne firmy w branży tego nie kwestionują i wszystkie one kierują swoją aktywność w kierunku fuzji i przejęć.

Instynkt stadny uaktywnia się szczególnie w trakcie kryzysu. Zjawisko było ostatnio wielokrotnie obserwowane na giełdach na całym świecie, kiedy to inwestorzy zarówno indywidualni jak i instytucjonalni masowo wyprzedawali lub skupowali akcje. W branży internetowej od dawna powszechne jest naśladowanie sprawdzonych wzorców i podążanie za liderami. Przykładem jest choćby Facebook, który dostarcza inspiracji lub bywa po prostu jawnie kopiowany przez inne serwisy społecznościowe. Podobnie wygląda kwestia produktów Apple, które także mają sporo naśladowców.

Profesor wymienia więcej przykładów na podążanie za instynktem stadnym, także na innych polach: Proszę zwrócić uwagę na to, co dzieje się w przemyśle piwowarskim. Tam także wszyscy oszaleli na punkcie wielkości. Efektem jest gwałtowny i sztuczny wzrost cen przedsiębiorstw do punktu, gdzie nie ma już mowy o zwrocie z inwestycji. Owczy pęd daje się także zauważyć w outsourcingu. Masowe przenoszenie produkcji do krajów jak Chiny czy Indie przyczyniło się do powstania z tamtejszych firm niebezpiecznych, międzynarodowych konkurentów. Poza tym, koszty transportu często niwelują oszczędności uzyskane dzięki tanim surowcom i sile roboczej.

U podstaw zachowań stadnych leży ludzka psychologia – w razie porażki, mamy wytłumaczenie, że innym też się nie udało, więc jesteśmy usprawiedliwieni. Natomiast w przypadku sukcesu skutki są takie, że maleje pula do podziału, ponieważ jest wielu chętnych.

Jak więc walczyć z instynktem stadnym? Uda się tylko tym organizacjom, które porzucą zbiorowe myślenie. Tym, które rozumieją na czym polega podejmowanie strategicznych decyzji oraz tym, które zbudują przewagę przez to, że odważą się zrobić coś innego – twierdzi Dussauge. Zgodnie ze znanym marketingowym prawem – wyróżnij się lub zgiń.

Pierre Dussauge – profesor zarządzania strategicznego w szkole biznesu HEC. Autor wielu książek i publikacji naukowych i prasowych w tej dziedzinie. Finalista konkursu na najlepszego wykładowcę w programie Michigan MBA w roku 1996 oraz w szkole HEC w 2002. Gościnne wykłada na uczelniach z różnych krajów m. in na Politechnice Warszawskiej.

www.hec.edu

Hanna LaskowskaInstynkt stadny powodem kryzysu

Podziel się!

O autorze

hania