Inwestowanie a COVID

Pierwsze miesiące pandemii i restrykcje z nią związane spowodowały wśród przedsiębiorców przede wszystkim niepokój i zmniejszenie stopnia ryzyka w inwestowaniu. Mocno ucierpiała część drobnych przedsiębiorców, zwłaszcza w sferze usług wymagających stałego i bezpośredniego kontaktu z klientem. Były to między innymi zakłady fryzjerskie i kosmetyczne i gastronomia.

Inwestowanie a COVID 1

Co się właściwie wydarzyło

W pewnych dziedzinach gospodarki część z nas spodziewała się wręcz krachu, co na szczęście (jeszcze) nie nastąpiło. W związku z COVID zaistniały niejako nowe branże, choćby produkcji maseczek. Przemył farmaceutyczny nastawił się bardziej na środki zabezpieczające przed epidemią. Kilkumiesięczna stagnacja dotknęła małe firmy, które chętnie korzystały z tarczy antycovidowej.

Z jednej strony nie nastąpił w naszym kraju krach finansowy, z drugiej niepokoje zaczęła wzbudzać rosnąca inflacja, która niekoniecznie jest efektem stanu epidemii, ale w dużej mierze postawienie przez rząd zbyt dużego akcentu na sferę socjalną, po prostu na rozdawnictwo pieniędzy. I tu można przywołać popularne hasło o wędce i rybie.

Według badań połowa inwestorów nie poddała się negatywnym emocjom. Ci więksi przyjęli postawę mniej ryzykowną, jednocześnie dla nich zaskoczeniem może być choćby to, że nie stracił na dynamice rynek nieruchomości. Przeciwnie, na początku epidemii, nie spadły ceny mieszkań, do pewnego momentu okazały się stabilne, by niebawem wzrosnąć. Zatem inwestowanie w nieruchomości okazało się najmniej ryzykowne, zwłaszcza inwestowanie w ziemię.

W co inwestujemy

COVID nie miał specjalnego wpływu na trendy inwestycyjne. Nadal najwięcej naszych rodaków inwestuje w nieruchomości. Trwa wyścig o działki inwestycyjne, ponieważ jest ich coraz mniej, zwłaszcza w posiadaniu miast i gmin. Jeśli idzie o deweloperów mieszkaniowych to niektórzy z nich mają więcej problemów, ponieważ część z banków przy ewentualnym kredytowaniu wymaga 50 proc. zabezpieczenia.

Szukający stabilnych inwestycji, choć nie zawsze od razu generujących dochodu, kupują ziemią łącznie z użytkami rolnymi. W ciągu kilku ostatnich lat również ceny gruntów rolnych w Polsce wyraźnie wzrosły i to kilkakrotnie. Ziemia często nie wymaga zbyt dużych zabiegów, by na niej zarobić. Niektórzy po prostu traktują grunt jako lokatę kapitału.

Polacy docenili wartość złotego kruszcu, zwłaszcza certyfikowanego i procent inwestujących w złoto w naszym kraju rośnie. Za to zdecydowanie odrzucamy pieniężne lokaty bankowe zarówno za sprawą inflacji, jak i niskiego oprocentowania.

Wpisy promowane

  • Ile trwa budowa domu?
    Czas budowy domu jednorodzinnego zależy od wielu czynników, takich jak wielkość domu, stopień skomplikowania projektu, rodzaj materiałów i umiejętności wykonawców. ...
  • Dlaczego warto wynająć manipulator do szyb na budowę?
    Dlaczego warto wynająć manipulator do szyb na budowę? To proste — podnośnik dźwigowy z przyssawką pozwala na szybkie i bezpieczne ...

Najnowsze wpisy

About The Author

Scroll to Top