Optymalizacja e-mail marketingu z Newsletter2Go – Raportowanie

Opublikowano: 25 czerwca 2015. Kategoria: Wpisy Promowane.

Liczne narzędzia i szczegółowy monitoring pozwalają z łatwością mierzyć efektywność kampanii. Same liczby to dopiero pierwszy krok ku optymalizacji e-mail marketingu – należy wiedzieć, jak je interpretować i co zrobić, żeby je poprawić.

W poniższym artykule udzielimy Ci 12 praktycznych wskazówek, dzięki którym dowiesz się, jak wykorzystać analizę kampanii w optymalizacji i na co powinieneś zwrócić szczególną uwagę.

Jak zwiększyć efektywność e-mail marketingu

infografik_email_marketing_PL_NEW

Grafika informacyjna od Newsletter2Go

Niski wskaźnik otwarć:

Skróć temat! Jeśli wskaźnik otwarć i kliknięć jest za niski możesz spróbować skrócić i skonkretyzować temat. Odbiorca powinien być w stanie odrazu rozpoznać, czy warto otworzyć otrzymany mailing.
Zmień czas wysyłki! Wybierz inny termin wysyłki newslettera. Jeśli odbiorca otrzymuje mailing w momencie otwierania skrzynki, istnieje większe prawdopodobieństwo, że go przeczyta.
Spersonalizuj nadawcę! Odbiorca powinien odrazu widzieć, kto wysłał do niego newsletter.

Niski współczynnik klikalności:

Mniej znaczy więcej! Im więcej linków w newsletterze tym lepiej? Niekoniecznie. Zbyt wiele linków może być mylące i prowadzi do tego, że odbiorca w ogóle nie klika w żaden link. Skoncentruj się na najbardziej istotnych linkach.
Wykorzystuj podkreślenie! Wskaź odbiorcy w które linki powinien kliknąć. Zaznacz je kolorem albo tłustym drukiem.
Daj wskazówki! Call to Action, czyli wezwanie do działania, odpowiednio sformułowane może w znaczącym stopniu przyczynić się do zwiększenia odwiedzin na stronie.

Niski wskaźnik konwersji:

Spersonalizuj oferty! Personalizacja newsletterów i kodów rabatowych to możliwość pokazania odbiorcom oferty stworzonej specjalnie dla nich. Gdy taka oferta jest dodatkowo ograniczona czasowo, klient nie będzie mogł się oprzeć i bardzo prawdopodobne jest to, że dokona zakupu.
Zaprowadź porządek w newsletterze! Nie przeładuj swojego newslettera zbyt dużą ilością informacji. Mogą one zniechęcić odbiorcę i w rezultacie nie kliknie on w żaden link zawarty w newsletterze.
Zwiększ wartość newslettera! Czy ogromne hasło „RABAT” w temacie przekona odbiorcę do zakupu? Niestety nie. Wyjaśnij Twojemu czytelnikowi, jakie dokładnie korzyści uzyska dokonując zakupu.

Wysoki wskaźnik rezygnacji:

Zastanów się nad tematem! Krążysz dookoła tematu ale nie nazywasz rzeczy po imieniu? A może Twoje newslettery są pełne powtarzających się treści? Zwróć na to uwagę, ponieważ to główne powody rezygnacji z newsletterów.
Zmień częstotliwość wysyłania newsletterów! Zarówno za rzadko, jak i za często wysyłane newslettery mogą odstraszać odbiorców. Wysyłaj newslettery w małych odstępach czasowych, ale też nie dręcz nimi swoich odbiorców. Pamiętaj, że wysyłając newslettery nieregularnie i bardzo rzadko nie dajesz odbiorcom szansy, żeby Cię zapamiętali. Znajdź balans.
Zapewnij prawidłowy podgląd! Newsletterów, których nie da się otworzyć, nikt nie przeczyta. Ponieważ ponad połowa newsletterów otwierana jest na urządzeniach przenośnych, poleca się przy tworzeniu skorzystać z opcji responsywnego designu.

Jak zoptymalizować wskaźniki dostarczalności?
Wskaźnik dostarczalności lub Inbox Placement Rate to liczba newsletterów, które faktycznie dotarły do odbiorców. Jeśli ten wskaźnik jest stale na niskim poziomie oznacza to, że albo Twój newsletter ląduje w folderze ze spamem albo wskaźnik odrzuceń jest za wysoki. Filtr antyspamowy można łatwo ominąć. Wielu usługodawców poczty elektronicznej oznacza jako spam wiadomości od odbiorców, którzy wysyłają wiele e-maili z jednego adresu IP. Ten problem można szybko rozwiązać wysyłając newslettery przez serwery, które znajdują się na białej liście (jak Newsletter2Go).

Na wskaźniki dostarczalności wpływ ma także wskaźnik odrzuceń: im więcej twardych zwrotek (hard bounces) tym mniejsze zaufanie subskrybentów. Wskaźnik dostarczalności jest niższy, gdy w Twojej skrzynce odbiorczej znajduje się dużo „martwych” adresów. Newslette2Go usuwa takie adresy automatycznieW przypadku miekkich zwrotek (soft bounces) sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Takie adresy nie są natychmiastowo usuwane ze skrzynki, ponieważ powody niedostarczenia są tymczasowe (np. przepełniona skrzynka e-mailowa).

Jak poprawić wskaźnik otwarć?

Wskaźnik otwarć jest niezwykle ważną wartością, którą należy regularnie zestawiać i porównywać z innymi wskaźnikami, np. ze wskaźnikiem otwarć unikalnych.
Masz niewiele możliwości, aby przekonać odbiorcę do otwarcia Twojego newslettera, dlatego też tak ważny jest odpowiedni wybór tematu a także preheadera. Aby sprawdzić, która wersja generuje najwyższe wskaźniki warto skorzystać z testów A/B. Oprogramowanie do e-mail marketingu od Newsletter2Go oferuje możliwość przetestowania aż do 9 różnych wersji newslettera. Testy umożliwiają wyłonienie najlepszej wersji e-maila, po czym zostaje ona automatycznie wysyłana do pozostałych odbiorców. Koniecznie wypróbuj poniższe warianty:

Zmodyfikuj temat – wybierz krótki i zwięzły temat newslettera. Zbyt długi temat nie wyświetli się we wszystkich programach pocztowych. Optymalną długością jest liczba poniżej 40 znaków.

Spersonalizuj temat – użyj imienia odbiorcy lub jego miejsca zamieszkania. Bezpośredni zwrot do odbiorcy w newsletterze to w dzisiejszych czasach norma. Nie zawsze jednak personalizacja zwiększa wiarygodność. Inaczej wygląda speronalizowany zwrot do odbiorcy np. z okazji urodzin albo celem przedstawienia oferty dostępnej tylko w miejscowości, z której pochodzi odbiorca.

Spersonalizuj nadawcę – wpisz imię nadawcy zamiast nazwę firmy. Konkretna osoba, która zwraca się do nadawcy buduje bliższą więź z klientem i na dłużej pozostaje w pamięci.

Nie zapomnij o użytkownikach narzędzi mobilnych! Ponad połowa wszystkich e-maili jest otwierana na urządzeniach przenośnych – to ważny czynnik przy optymalizacji e-mail marketingu. Wykorzystaj opcję reponsywnego designu tworząc newslettery po to, aby poprawnie wyświetliły się na tabletach, smartfonach itp.

Jak zwiększyć współczynnik klikalności?

Im więcej linków w newsletterze tym większy współczynnik klikalności. Czy aby na pewno? Niekoniecznie. Zbyt wiele linków w newsletterze może być mylące dla odbiorcy, który powinien odrazu rozpoznać, które linki są najistotniejsze i do jakich są stron. Duża liczba kliknięć to niekoniecznie wysoki wskaźnik klikalności. Poleca się podlinkowanie tylko jednej, konkretnej strony. Być może wskaźnik kliknięć nie będzie tak wysoki, ale większa będzie liczba odwiedzin na stronie. Nie zapomnij, że do wskaźnika klikalności wlicza się także liczba zarejestrowań.
Liczy się liczba kliknięć na aktywne linki związane z konkretną kampanią. Pasywne linki jak np. link do rezygnacji są również liczone, ale nie są brane pod uwagę przy ocenie efektywności kampanii. Przy kliknięciach nie chodzi o ilość, ale o jakość.

Jak zmniejszyć wskaźnik rezygnacji?

Aby zmniejszyć wskaźnik rezygnacji obserwuj powody, jakie podają subksrybenci przy rezygnacji. Przy korzystaniu z automatycznego formularza rezygnacji od Newsletter2Go, odbiorca może podać jej powód. Dzięki temu dowiesz się, czy wysyłasz newslettery za często, może do niewłaściwych odbiorców albo Twój newsletter nie wyświetla się poprawnie? Jedno jest pewne: Twój odbiorca powinien znaleźć w newsletterze to, czego szukał.

Jakie są inne możliwości optymalizacji e-mail marketingu?

To, jakie metody optymalizacji będą najodpowiedniejsze dla Ciebie zależy od Twoich celów. Chcesz zwrócić uwagę odbiorcy na produkt i poprzez newsletter zachęcić go zakupu, zależy Ci na przekazaniu konkretnej treść i zwiększeniu aktywności odbiorcy na portalach społecznościowych, a może chcesz poinformować klienta o nowościach?

Bardzo często zapomina się o tych dwóch głównych wskaźnikach: wskaźnik przekazywania dalej i wskaźnik odpowiedzi. Przekazanie Twojego newslettera dalej jest niewątpliwie argumentem świadczącym o wysokiej jakości newslettera – informacja zawarta w newsletterze tak bardzo zainteresowana odbiorcę, że postanowił podzielić się nią z innymi. Zalicza się do tego także udostępnienie treści newslettera na portalu społecznościowym.

I jeszcze jedna konstruktywna wskazówka: nie daj się zwariować. Zdefiniuj swoje cele i miej oko na to, co jest najważniejsze akurat dla Ciebie. To pomoże Ci osiągnąć sukces. 

Zachęcamy do przeczytania pozostałych artykułów z serii „Optymalizacja e-mail marketingu”.

Wpisy PromowaneOptymalizacja e-mail marketingu z Newsletter2Go – Raportowanie

Podziel się!

O autorze

Wpisy Promowane

Na e-biznes.pl nie znajdziesz agresywnych form reklamowych – staramy się dostarczać Czytelnikom przede wszystkim ciekawą treść w czytelnej formie. Dlatego też proponujemy promocję Waszej firmy w formie informacji. Wpisy promowane znajdują się w lewej części strony – w bardzo rozpoznawalnym miejscu. Obok wpisu może pojawić się również logo Twojej firmy. Szczegóły znajdują w dziale Oferta.