Piotr 'Vagla' Waglowski – Internetowy Obywatel Roku 2001

Opublikowano: 18 lutego 2002. Kategoria: Bez kategorii. Tagi:

Czym jest dla Ciebie przyznany tytuł 'Internetowego Obywatela Roku 2001'

Wyróżnieniem, które promuje serwis VaGla.pl.

Czy było to dla Ciebie zaskoczeniem ?

Nie wiedziałem że takie tytuły się przyznaje ;)

W ciągu kilku dni stałeś się zdecydowanie bardziej znaną osobą w polskim Internecie. Osobą Piotra 'VaGli' Waglowskiego zainteresowały się media. Czy otrzymałeś jakieś ciekawe propozycje współpracy ?

Owszem, po otrzymaniu tytułu ogladalność serwisu VaGla.pl wzrosła o 150%. Co do propozycji, prowadzę dość aktywną działaność społeczną w ramach Internet Society Poland. Rozmowy, które prowadzę mają związek raczej z tą działalnoscią i prowadzone byłyby niezależnie- czy otrzymałbym tytuł, czy też nie.

Jak zrodziła się pasja do prawa w Internecie ?

Poszedłem do CIUW'u (Centrum Informatyczne Uniwersytetu Warszawskiego) i zacząłem uczyć się korzystania z terminali jakie UW udostępniło studentom i pracownikom naukowym… to były inne czasy, terminale tekstowe z zieloną poświata, gopher, wtedy jeszcze nie było www. Zacząłem szukać materiałów potrzebnych na studia, ale nie znalazłem zasobów prawnych wcale, postanowiłem założyć listę dyskusyjną, by zintegrować ludzi, którzy mają podobne problemy, a razem można od siebie materiały pożyczac… to początek, potem poszło już lepiej. Zacząłem uczyć sie tworzyć strony, wcześniej interesowała mnie już grafika zatem bylo prościej… Powstał serwis UW…Przy okazji powstała pierwsza strona prywatna z informacjami *o autorze*, potem z linkami prawnymi, potem pierwsze zasoby, moja praca magisterska i praca magisterska Oli Zielinskiej… a potem juz poszło z górki.

Czym jest dla Ciebie VaGla.pl ?

Hobby? Prawdopodobnie jestem uzależniony od internetu. Właśnie mam kłopoty z odebraniem poczty, gdyż przekonfigurowałem wczoraj laptopa, teraz nie moge odpalić żadnej strony i sprawdzić ani jednego ze swoich kont pocztowych… to straszne, nie wiem co się dzieje na świecie.Jednocześnie serwis robię z jednej strony dla siebie, bo zbieram bibliografię sieciową do artykułów, z drugiej strony mam poczucie, że ktoś to jednak poza mna czyta i chciałbym aktualizować serwis dla innych.

Z pewnością VaGla.pl pomogła z zdobyciu interesujacej pracy. Jesteś rownież zastępcą dyrektora Wprost Online, nie koliduje to z VaGla.pl ?

Staram sie godzić pracę z VaGla.pl – tak się złozyło, że Amadeusz Krol, który pełni funkcję Dyrektora Wprost Online rownież napisał pracę magisterską z prawa internetowego, poznał mnie dzięki VaGla.pl i zaprosił do współpracy z Wprost.

Powiedz kilka słów o Internet Society Poland, przeciętnemu użytkownikowi niewiele to mówi..

Jest to organizacja międzynarodowa, która skupia wszystkich tych, którym Internet jest bliski i którzy chcą go rozwijać. Hasłem przewodnim Internet Society światowego jest 'internet is for everyone' internet jest dla wszystkich.

Internet to mnóstwo stron prywatnych. Pojawia się problem praw autorskich w Internecie- istnieje czy nie ?

Utwór jest chroniony prawnie niezależnie od platformy na jakiej został ustalony, również w Internecie.

Czyli należy ścigać tworców stron (domowych) o Pokemonach i Harry'm Potterze ?

Decyzję o ochronie praw autorskich zostawiam autorom utworów. Gdy zobaczę w sieci treści z VaGla.pl upominam naruszyciela, jednocześnie jestem zdecydowany na poszukiwanie ochrony przed sądem. Oni zdaja sobie sprawę z tego.

Z pewnoscią zauwazasz, że ostatnio w Internecie zaczynamy płacić za content- w ten sposob ginie jedna z pierwszych zasad internetu

Zasad? Nie sądzę żeby bezpłatne treści były zasadą w Internecie. Internet się rozwija, przewiduję że w przyszłości dobry kontent w sieci będzie sporo wart i zostaną wypracowane skuteczne metody pobierania za niego opłat… jak powiedział ktoś mądry – nie ma czegoś takiego jak darmowy lunch. Oczywiście będzie sporo zasobów, których twórcy będą udostępniać za darmo bez ograniczen.

Ale jednak przyznasz, że na początku WSZYSTKO było za darmo, nie uważasz, że użytkownicy się przyzwyczaili ?

Kiedyś przed lokomotywa musiał jechać jeździec na koniu z flagą, żeby ostrzegać że jedzie lokomotywa. Idzie nowe ;)

Pójdźmy dalej..Podpis elektroniczny- twoje spostrzeżenia

Nie wdając się w szczegóły – dobrze się stało, że ustawa została przyjęta, wszak przyjęto ją w ostatniej możliwej chwili, na ostatnim posiedzeniu, praktycznie ostatniego dnia poprzedniej kadencji Sejmu… W moim odczuciu Prezydent podpisując Ustawę elektronicznie poddał się lobbyngowi na rzecz jednego z podmiotów… Ustawę należy doprecyzować, czyli przed wejściem jej w życie czeka nas jej nowelizacja, jak sądzę.

Czym dla użytkownika będzie wprowadzenie podpisu elektronicznego w Internecie ?

Tak czy inaczej – w używaniu nie będzie to podpis tak powszechny jak do tej pory mówią media. Raczej używać go będa firmy przy kontraktach, nie przysłowiowy Kowalski… jeszcze nie teraz. Podpis elektroniczny jest/może być bardziej wiarygodny niż odręczny, daje możliwość umieszczenia w dokumencie znacznika czasu, to wygodne narzędzie, o ile umiejętnie zagwarantuje się bezpieczenstwo podczas jego stosowania, jeśli korzystam z niezabezpieczonego systemu wszelkie klucze, hasła etc mogą być podsłuchane, czy zesnifowane.

Telekomunikacja Polska dominuje na rynku- rownież na polu podpisu elektronicznego, nie jest to zagrożeniem dla eCommerce, czy może jest szansą ?

Szansą jest konkurencja na rynku.

Po tygodniu pracy z pewnością chcesz odpocząć, Twój sposób na spędzenie weekendu ?

Ostatnio w weekend zabieram pracę do domu. Strasznie dużo się dzieje i praktycznie nie wiem co się robi teraz w wolnych chwilach… Chciałem zwrócić uwagę na projekty UE odnośnie zakazania cookies i spamu ;) Jeśli to zainteresuje Czytelników to właśnie takie prace są i dość potężne grupy lobbyngowe boją się, że może to uderzyć w ich interesy. Jednak nalezy się zastanowić – czy biznes czy prywatność, ja uważam że prywatność, chociaż techniki te są stosowane w reklamie, a reklama pośrednio służy klientom, byleby była stosowana z poszanowaniem mojej prywatnosci ;)

Być może rownież zainteresuje Cię opinia na temat tego, że jest coraz więcej prawników korzystających z Internetu. Z czasem będzie tak, że prawnik, który z Internetu nie korzysta będzie swoistym dziwolągiem. Trudno orzekać lub oskarzać, a tym bardziej bronić w sprawach dotyczacych sieci, jeśli się nigdy nie wykonało komendy passwd, a z czasem społeczenstwo stanie się informacyjne, procesów będzie coraz więcej (jako efekt stosowania prawa)…

Czy bedziesz brał aktywny udział w dyskusji na temat ochrony prywatności?

Zamierzam, przygotowujemy panel, pogadamy o prywatności, mam nadzieję, że będzie to dyskusja w szerszym środowisku…Ostatnio ciekawym pomysłem jaki wykombinowała Amerykanska Akademia Nauk jest to, by twórcy oprogramowania mogli być ukarani jeśli w udostępnionym sofcie są dziury… coś jak pasy w samochodach ;) uważam, że to interesująca koncepcja, jednocześnie rozumiem, dlaczego środowisko tworców softu się boi takich rozwiazan legislacyjnych… No i korzystając z okazji chciałbym dodać, że w sytuacji kiedy istnieje ustawowy obowiązek odprowadzania dokumentów do ZUS elektronicznie, być może niebawem będziemy rozliczali się z podatków online – każde takie rozwiązanie informatyczne powinno dostrzegać istnienie różnych platform informatycznych, być może źródła oprogramowania powinny być Open Source… Nie uważam by dobra sytuacją było, że Płatnik jest dostępny tylko na jedną platformę i odpowiedzialni za to uważają, że wszystko jest w porzadku.

Życząc dalszych sukcesów zawodowych dziękuję za rozmowę.

Sylwester KozakPiotr 'Vagla' Waglowski – Internetowy Obywatel Roku 2001

Podziel się!

O autorze

Sylwester Kozak

Facebook Twitter Google+

Specjalista w zakresie marketingu opartego o promocję wiedzy i doświadczenia. Aktywnie prowadzi własne jak i zlecone serwisy internetowe. Przygotowuje koncepcje biznesowe i analizy rynkowe nowych projektów. Ma praktyczne doświadczenie z zakresu promocji, eCommerce, e-PR, SEO, SEM i prowadzenia projektów internetowych.