Polskazdrona.pl: naszym celem jest pokazanie jaka piękna jest Polska [wywiad]

Opublikowano: 18 listopada 2014. Kategoria: Poznajmy się. Tagi: , , ,

Polska z Drona robi niesamowite wrażenie. Tomek Chabrowski, Tomek Szymanek i Mariusz Wojciechowski opowiadają nam o swoim hobby i o tym, jak zrealizować taki projekt.

Projekt polskazdrona.pl robi niesamowite wrażenie. Skąd pomysł, kto stoi za projektem i jakich środków potrzebowaliście na jego realizację?

Pomysł narodził się dość spontanicznie wczesną wiosną tego roku. Robiąc sesje zdjęciowe różnych obiektów na zlecenie eholiday.pl, zauważyliśmy, że wiele z nich było pięknie położonych, wśród naprawdę olśniewających krajobrazów i ktoś rzucił pomysł, że należałoby to pokazać także z góry, z lotu ptaka. Pomysł nam się spodobał, zaczęły powstawać pierwsze filmy, często kręcone niejako przy okazji innych prac. Zaczęliśmy je pokazywać znajomym, trochę nieśmiało dzielić z innymi. I bardzo szybko okazało się, że to jest to, że idea przez wszystkich była przyjmowana z entuzjazmem, który i nam się udzielił. Tak w dużym skrócie narodziła się idea serwisu polskazdrona.pl.

Tomek Chabrowski, Tomek Szymanek, Mariusz Wojciechowski

Tomek Chabrowski, Tomek Szymanek, Mariusz Wojciechowski

Projekt traktujemy poważnie, o czym świadczy choćby to, że codziennie pojawia się nowy film, a każdy materiał wcześniej trzeba nagrać, potem zmontować. Jest przy tym trochę pracy, ale angażuje ona głównie nasz wolny czas. Pieniądze zarabiamy gdzie indziej, a polskazdrona.pl to przede wszystkim pasja. Na dziś nie zakładamy komercjalizacji tego projektu.

Cieszy nas to, że nasza praca podoba się ludziom i że dzięki niej mogą zobaczyć Polskę z nieco innej, piękniejszej perspektywy.

Jak to wygląda od strony organizacyjnej – pojawia się pomysł “Stadion Narodowy” i co dalej?

Uzyskujemy zgodę na nagranie, wybieramy odpowiedni czas, jedziemy na miejsce i nagrywamy. Tak wygląda scenariusz idealny, ale oczywiście w rzeczywistości bywa różnie. Czasem musimy czekać na zgodę, czasem pogoda nie pozwala na nagranie, czasami okazuje się, że w danym miejscu nie można latać. Mieliśmy taką przygodę z Agorą. Byliśmy umówieni na wywiad i pojawił się pomysł, żeby przy okazji tego nagrać materiał przed siedzibą Agory i pokazać ją z góry. Wystąpiliśmy o zgodę do odpowiednich instytucji i okazało się, że albo zmniejszymy promień przelotu dronem, albo będziemy musieli prosić o zgodę Biuro Ochrony Rządu, bo ten fragment nieba, po którym chcieliśmy się poruszać dronem naruszał ich “przestrzeń” :)

Specjalnie podajemy ten przykład, żeby zwrócić uwagę na bardzo ważną sprawę – bezpieczeństwo. Mało kto wie, że zanim zaczniemy latać dronem, nagrywać trzeba mieć odpowiednie kursy, certyfikaty i licencje, że trzeba przestrzegać przepisów. Dronów jest coraz więcej, robią się coraz bardziej popularne i coraz łatwiej dostępne, więc problem będzie narastał.

Wcześniej, zanim pokazaliście polskazdrona.pl, wystartował podobny projekt o tej samej nazwie firmowany przez autorów bloga podrozniccy.com. Pojawiły się głosy, że wasz projekt to plagiat. Jak to skomentujecie?

Czytaliśmy większość komentarzy i przecieraliśmy oczy. Osobiście mamy nieodparte wrażenie, że większość z nich powstała na zasadzie powielenia tego, co napisał ktoś inny, bez zadania sobie jakiegokolwiek pytania. Na naszym profilu na FB odnieśliśmy się do tej sprawy, ale chętnie przedstawimy ją także tutaj jako krótkie kalendarium:

  • 2014.04 – kupujemy drona i przygotowujemy się do egzaminu państwowego w ULC
  • 2014.05 – otrzymujemy Świadectwo Kwalifikacji w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, które jest wymagane do tego typu działalności
  • 2014.05 – zaczynamy nagrywać filmy, do października powstało ich kilkadziesiąt
  • 2014.06 – rozmawiamy z niezależnymi mediami na temat projektu polskazdrona.pl i możliwości współpracy (cześć filmów w zamyśle ma być prezentowana właśnie w wybranym, niezależnym miejscu) 2014.06 – ruszają prace nad grafiką serwisu (która była realizowana przez wynajętą firmę z przedstawionymi wzorcami serwisów zagranicznych które mogą być (ale nie muszą) inspiracją – nie było wśród nich serwisu podrozniccy.com), kodem, logotypem, koncepcją działań itp.
  • 2014.07.29 – rezerwujemy domeny polskazdrona.pl, polskazdrona.com.pl
  • 2014.08.18 – nieoczekiwany start projektu podrozniccy.com o nazwie “Polska z Drona”
  • 2014.08–2014.09 – niezrażeni kończymy projekt, montujemy ostatnie filmy, uruchamiamy serwis.

To nieprawda, że skopiowaliśmy pomysł od autorów bloga podrozniccy.com. Oba projekty najwyraźniej były rozwijane równolegle, w podobnym czasie, ale koncepcja ich działania jest różna. Kupiliśmy domenę polskazdrona.pl znacznie wcześniej, niż podrozniccy.com zaprezentowali swój projekt. To, że polskazdrona.pl jest głównie wyrazem naszej pasji i naszego hobby nie znaczy, że zrobiliśmy ten projekt byle jak. Przeciwnie, poświęciliśmy wiele czasu na
zaprojektowanie grafiki, napisanie serwisu, zaprojektowanie loga itp., itd. Takie projekty nie powstają na kolanie w przeciągu kilku dni czy tygodni!

Podkreślacie, że projekt ma charakter niekomercyjny, jest odskocznią od codziennych obowiązków. A jakie są relacje z eholiday.pl?

Właścicielami TMT Labs sp. z o.o. czyli spółki która jest właścicielem serwisu polskazdrona.pl są te same osoby które 11 lat temu były założycielami eholiday.pl. Na co dzień tworzymy i rozwijamy eholiday.pl, natomiast polskazdrona.pl to projekt niezależny od tego pierwszego. Oczywiście, gdyby nie eholiday.pl to nie byłoby polskazdrona.pl, ale tylko w takim sensie, że przy okazji pracy dla eholiday.pl jeździmy po kraju, poznajemy jego piękno i chcemy się tym dzielić z innymi. Eholiday.pl to duża, sprawnie funkcjonująca firma, ze swoimi celami, strukturą organizacyjną itp. A polskazdrona.pl to wyraz pasji, pasji, która jest rozwijana niezależnie od właściwej pracy.

Jakie macie dalesze plany?

Głównym naszym celem jest pokazanie innym jaka piękna jest Polska. Wiemy, że to może brzmieć banalnie, ale tak właśnie jest. Nasz kraj jest pełen miejsc o których nie wiemy, albo w których nigdy nie byliśmy, a które potrafią zachwycić. My chcemy je pokazać, a przy tym pokazać z innej perspektywy, z lotu ptaka czy raczej drona. Z góry widać więcej :)

Statystyki odwiedzin nas bardzo miło zaskoczyły. Tak samo jak wiele maili i komentarzy. Ten cel już teraz osiągnęliśmy. A co do dalszych planów, to jednym z zadań jakie sobie stawiamy, jest zbudowanie społeczności wokół serwisu. Chcemy, żeby ludzie włączyli się w jego budowę i mieli wpływ na to, jakie filmy tam zobaczymy. Stąd mechanizm rekomendacji i głosowania na propozycje. Te miejsca, które zdobywają najwięcej głosów, odwiedzamy i filmujemy. Nie o wszystkich pięknych miejscach wiemy, różne lokalne perełki nie są nam po prostu znane. Chcemy, żeby osoby odwiedzające z polskazdrona.pl były naszymi nawigatorami i przewodnikami. Nasz wkład na dziś to blisko 100 filmów, które już nakręciliśmy, a kolejne, mam nadzieję, że będą wskazane głównie przez naszych użytkowników.

polskazdrona.pl

Dziękujemy za wywiad i życzymy dalszych sukcesów!

Firmy zainteresowane przedstawieniem swojego projektu na łamach e-biznes.pl zachęcamy do skorzystania z formularza na stronie Pokaż swój startup!

Sylwester KozakPolskazdrona.pl: naszym celem jest pokazanie jaka piękna jest Polska [wywiad]

Podziel się!

O autorze

Sylwester Kozak

Facebook Twitter Google+

Specjalista w zakresie marketingu opartego o promocję wiedzy i doświadczenia. Aktywnie prowadzi własne jak i zlecone serwisy internetowe. Przygotowuje koncepcje biznesowe i analizy rynkowe nowych projektów. Ma praktyczne doświadczenie z zakresu promocji, eCommerce, e-PR, SEO, SEM i prowadzenia projektów internetowych.