Czy polskie banki przekonają się do fintechów?

Opublikowano: 18 sierpnia 2017. Kategoria: Rynek. Tagi: ,

Dlaczego tylko co piąty bank decyduje się na inwestycję w fintechy? Czy wynika to z ich strachu przed zbyt dużym wzrostem wpływu i zasięgu fintechów na rynku finansowym?

Przyczyny te na pewno mają swoje podłoże w działaniach banków, jednak to nie wszystko. Instytucje bankowości tradycyjnej coraz śmielej przyznają się, że same chcą być uznawane za fintechy, dlatego też coraz częściej same  podejmują się projektowania nowoczesnych technologii finansowych. Czy to się jednak opłaca? Być może współpraca z fintechami przyniosłaby obu graczom jeszcze większe korzyści?

Banki chcą być fintechami?

Z raportu „Banki i fintech-y: małżeństwo z rozsądku”, który jest polską edycją globalnej analizy PwC „FinTech 2.0” wynika, że jedynie 17 proc. polskich banków kupuje usługi i produkty od fintechów. Polskie instytucje bankowe deklarują przeznaczanie na ten cel 4 proc. przychodów. W skali globalnej inwestycje te pochłaniają około 15 proc. przychodów światowych banków. To niewiele, biorąc pod uwagę poziom digitalizacji społeczeństwa oraz fakt, że w dzisiejszych czasach liczą się jednocześnie szybkie, ale skuteczne i łatwe w obsłudze, rozwiązania finansowe, co potwierdza chociażby raport „Sektor finansowy coraz bardziej #fintech”, przeprowadzony przez PwC w grudniu 2016 roku. Wynika z niego, że polski sektor finansowy jest jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie rynków, a młodzi Polacy charakteryzują się bardzo szybkim tempem adaptacji nowych technologii.

A jak wygląda sytuacja w samym sektorze fintech? Jego wartość w Polsce w 2016 roku szacowano na 860 milionów euro, a na rynku funkcjonuje już około 100 podmiotów. Z tego też powodu banki obawiają się, że w ciągu najbliższych 3-5 lat mogą stracić nawet 23 proc. przychodów na rzecz fintechów. Same fintechy sięgają natomiast nieco wyżej oczekując, że uda im się przejąć około 33 proc. udziałów banków. Już teraz fintechy zabierają bankom około 36 proc. klientów dzięki umiejętności sprawniejszej oceny ryzyka kredytowego oraz rozbudowanego user experience.

Jak jednak pokazują badania, banki podejmują wobec fintechów szereg działań, które po części mają  ograniczać ich ekspansję, ale też zapewnić bankom pozycję lidera i miano fintechów. Te strategiczne kroki to m.in. monitoring działań fintechów (56 proc.), współpraca z fintechami (44 proc.) czy kupowanie od nich usług, by rozwijać usługi bankowe. (17 proc.).

Ale czy polskie banki możemy nazwać fintechami? Po części tak. Nie bez powodu w ciągu ostatnich 4 lat przyznano im 24 nagrody w 12 światowych konkursach technologicznych.

Coraz popularniejsze wśród polskich banków stają się wewnętrzne, innowacyjne programy od początku projektowane w myśl zasad fintechowych. Banki chcą działać na własną rękę i samodzielnie tworzyć swą pozycję jako liderzy fintechowi. Myślę, że to właśnie dążenie do autonomicznego kreowania swego wizerunku jest jednym z z głównych powodów, dla których polskie banki tak niewiele przychodów inwestują właśnie w fintechy – komentuje Maciej Suwik, ekspert Loando.pl.

Dlaczego warto współpracować? Korzyści dla banków i fintechów

Aktualnie, jedną z najpopularniejszych form współpracy banków z fintechami jest partnerstwo biznesowe, zakup usług lub wspieranie rozwoju startupów z sektora fintech.  Korzyści wynikających ze współpracy banków z fintechami jest wiele – głównie finansowych. Daje ona przede wszystkim możliwość  rozwoju nowych produktów i usług, bez zbyt dużej inwestycji. 73 proc. respondentów w badaniu PwC „Zatarte granice: jak branża fintech kształtuje usługi finansowe” za jedną z korzyścią wskazują również obniżenie kosztów operacji, w tym kosztów IT, poprzez wsparcie sektora tradycyjnej bankowości we wdrążaniu rozwiązań biznesowych, co daje szansę nie tylko na ograniczenie kosztów, ale też rozbudowanie oferty, dotarcie do szerszej grupy odbiorców czy stworzenie atrakcyjniejszej i bardziej rozbudowanej oferty dla dotychczasowych klientów.

Kolejnym plusem jest fakt, że fintechy wspierają migrację klientów do kanałów mobilnych, a bankom, które skupiają się na rozwoju w tej kwestii, fintechy pomagają pozyskać nowych klientów. Według prognoz, już za 5 lat kanały mobilne staną się głównym kanałem komunikacji w relacji klient – bank. Ponadto w badaniu PwC niemal 1/3 respondentów wskazuje na atrakcyjność i nowoczesność systemu transakcyjnego oraz aplikacji mobilnej jako jeden z głównych powodów zmiany dostawcy usług bankowych. Raport „Polska bankowość w liczbach” wskazuje też, że 3,5 mln klientów banków w Polsce korzysta z aplikacji mobilnej na telefonie komórkowym a 7,7 mln osób loguje się do banku z poziomu smartfona czy tableta.  Podsumowując – im bardziej unowocześniona i sprawna bankowość mobilna, tym więcej nowych klientów pozyskuje bank, zwłaszcza wśród grupy wiekowej 18-24 lata, w której około 60 proc. osób posiadających internetowe konto bankowe, loguje się do niego poprzez urządzenie mobilne.

Jednak ta współpraca to nie tylko korzyści i możliwości dalszego rozwoju dla banków. Skorzystać mogą również fintechy, których szanse na zaistnienie wzrastają w momencie, gdy pojawia się szansa na współpracę z bankiem, a tym samym szansa na skorzystanie z ich kapitału, doświadczenia, pozycji i zaufania wśród szerokiego grona klientów.

Niepodważalnie przewagą banków nad firmami z sektora fintech jest ich ugruntowana pozycja oraz duże zaufanie wśród klientów. O wiele łatwiej i sprawniej można wypromować produkt fintechowy, jeśli zostanie on wprowadzony na rynek pod logotypem dużego banku. Nie bez znaczenia pozostaje także duży kapitał, jakim dysponują banki, oraz budowane przez lata, praktyczne know-how. Połączenie doświadczenia banków z rozwiązaniami proponowanymi przez fintechy gwarantują sukces obu graczom – komentuje Tymon Zastrzeżyński, ekspert pozyczkaportal.pl.

Dawid ZarazińskiCzy polskie banki przekonają się do fintechów?

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Facebook Twitter

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Zajmuje się tematami związanymi z nowymi technologiami, biznesem, turystyką i kulturą. Szef firmy nuAurora.com, wydawca portalu DziennikTurystyczny.pl.