SaveUp – fotozakupy w smartfonach

Opublikowano: 16 sierpnia 2011. Kategoria: Startupy. Tagi: , , , ,

Widzisz interesującą książkę na półce koleżanki? Zrób zdjęcie i wybierz najkorzystniejszą ofertę – taki pomysł mają twórcy SaveUp, polskiego startupu z globalnymi ambicjami. Zapraszamy do naszej recenzji!

SaveUp, zgodnie z opinią twórców ma być odpowiednikiem aplikacji Shazam – rozpoznającej słuchane właśnie utwory, podając m.in. ich wykonawcę i tytuł – w świecie obrazów. W największym skrócie: SaveUp umożliwia sfotografowanie książki i kupo jej bezpośrednio z telefonu.

SaveUp to mobilna aplikacja umożliwiająca błyskawiczne fotozakupy za pomocą telefonu. Wykonujesz zdjęcie produktu (obecnie książki), który chcesz nabyć, a aplikacja rozpoznaje go i zwraca dostępne w sieci oferty wskazanego towaru. Propozycje są przedstawiane w porządku od najtańszej do najdroższej, co umożliwia użytkownikowi łatwy wybór najkorzystniejszej spośród dostępnych ofert. Produkty przy których znajduję się ikona koszyka można nabyć bezpośrednio z telefonu, bez opuszczania aplikacji – czytamy na stronie projektu.

SaveUp - fotozakupy w smartfonach 1Aktualnie SaveUp dostępna jest dla użytkowników systemu iOS. Twórcy zapewniają jednak, że kończą prace nad wersją przeznaczoną dla Androida. Następnie pojawić ma się edycja dla uprzędzeń mobilnych z systemem Windows.

Aplikacja rozpoznaje unikalne punkty na zdjęciu i porównuje ze zdjęciami w bazie danych. Technologia ta pozwala na rozpoznanie produktu poprzez wykonanie jego fotografii. Można również użyć wbudowanego czytnika kodów kreskowych lub ręcznie wpisać w wyszukiwarkę tytuł, autora, kod kreskowy lub numer ISBN poszukiwanej pozycji.

Dzięki SaveUp zakupy nabierają cech internetu, czyli zostają pozbawione dwóch wymiarów: czasu i przestrzeni. Produkt zostaje oderwany od sklepowej półki, a decydującą rolę w jego dystrybucji zaczynają odgrywać jego cena i potencjał. Decyzja o zakupie przestaje być związana z miejscem. Rozwiązanie to pozwala oszczędzić czas, ponieważ interesujący nas produkt możemy kupić natychmiast – przekonują twórcy projektu.

Za SaveUp stoi poznańska firma iTraff Technology. Twórcami projektu są Arek Skuza, Wojciech Radomski, Paweł Elbanowski, Marcin Szajek. Aplikacja znajduje się w portfolio funduszu inwestycyjnego SpeedUp Venture Capital Group.

Zdecydowaliśmy się zainwestować w produkt SaveUp ponieważ stoi za nim zaawansowana technologia rozpoznawania zdjęć, przejrzysty model biznesowy i przede wszystkim zespół zdeterminowanych ludzi – mówił w lutym Bartłomiej Gola, prezes SpeedUp VC.

Twórcy SaveUp przekonują, że pomiędzy zespołem, a inwestorem była „chemia” – przekonały nie tylko kontakty, wsparcie i pieniądze, ale również wzajemne zrozumienie i zaufanie. Dla startupu taka współpraca to również możliwość zrobienia wielu rzeczy bez nadmiaru formalności.

A skąd taki pomysł na projekt?

Pomysł na SaveUp zrodził się z potrzeby chwili. Mieszkając w USA kupowałem dużo książek, płyt CD, oprogramowania komputerowego. Zwykle z braku czasu dokonywałem zakupów w popularnych marketach, nie myśląc nad różnicami cenowymi.  Z czasem odkryłem, że te same produkty bardzo często są tańsze, jeżeli zamawiać je przez Internet.  Naturalnie zacząłem więc porównywać w sieci ceny oferowane przez różne sklepy. Okazało się, że wielu sprzedawców w marketach było skłonnych udzielić rabatu na swoje produkty, gdy pokazywało się im, że u konkurencji jest taniej. Nie raz zabierałem więc smartphone’a do sklepu, by móc porównywać oferty. I tak zrodził się pomysł. Później, już w Polsce, nawiązałem kontakty z inwestorami – mówi Arek Skuza.

Technologia rozpoznawania obrazów powstaje od 1,5 roku. W jej przygotowanie zaangażowanych jest ok. 15 osób – deweloperów i inżynierów. iTraff Technology chce udostępniać ją na zasadzie licencji. Jak mówią przedstawiciele firmy, zgłaszają się już  agencje reklamowe, które chcą ją wykorzystać dla swoich klientów. Mogą to być np. reklamy papierowe, które zeskanowane telefonem udostępnią klientowi dodatkowe dane, kupony zniżkowe itp.

Projekt zarabia dzięki prowizji od sprzedanych książek oraz akacjach marketingowych i reklamowych związanych z aplikacją. SaveUp ma obecnie około tysiąca użytkowników – twórcy planują, że będzie ich 100 tys. W bazie projektu znajduje się obecnie ok. 2 mln książek (w tym audiobooków i e-booków) od 36 dostawców. W ciągu miesiąca, dwóch oferta SaveUp rozszerzona zostanie o multimedia (gry, filmy, muzyka, pliki mp3). Obok działającej już możliwości zakupu książek za pobraniem pojawią się także inne formy płatności (twórcy rozważają różne modele: płatności SMS-owe lub elektroniczne).

To tylko część recenzji. Całość znaleźć można na Wystartowali.pl.

wystartowali.plSaveUp – fotozakupy w smartfonach

Podziel się!

O autorze

wystartowali