Śluby z entuzjazmem – studenckie Ślubowisko.pl

Opublikowano: 2 maja 2009. Kategoria: Rynek. Tagi: , , ,

Twórcy serwisu Ślubowisko.pl – grupa studentów z Rzeszowa – postanowili wcielić w życie szkolny projekt. Zgodnie z przyjętą maksymą „Nic co ślubne nie będzie Wam obce”, stworzyli platformę, która w jednym miejscu chce zbierać wszystko, co ma choć najmniejszy związek ze ślubem lub weselem. Czy im się to udało?

Pomysł na serwis narodził się w głowach trzech studentów Politechniki Rzeszowskiej – Marcina Zaborowskiego, Macieja Zagórowskiego i Mateusza Zycha – podczas kursu przedsiębiorczości. Warunkiem jego ukończenia było napisanie biznesplanu. A ponieważ Mateusz przygotowywał się do ślubu… Pojawił się więc pomysł stworzenia platformy ślubno-weselnej. Do projektu dołączył brat Macieja, Kamil, panowie uzyskali dotację z Programu Operacyjnego: Innowacyjna Gospodarka i tak szkolny projekt zamienia się w biznesowe przedsięwzięcie.

slubowisko-logo

Ślubowisko.pl wystartowało 2 kwietnia. Obecnie serwis ma ok. 300 aktywnych użytkowników i 8000 odwiedzin – a jego popularność, jak zapewniają nas twórcy, rośnie. Czym jest serwis?

Ślubowisko.pl to platforma, która składa się z kilku elementów. Jednym z ważniejszych wydaje się „Przybornik”, w którego skład wchodzą: kalendarz ślubny, pozwalający zaplanować i zarządzać wszelkimi działaniami na drodze do „nowego życia”, kalkulator ślubny, mający ułatwiać kontrolowanie ślubno-weselnych wydatków, lista prezentów, która może być wydrukowana lub wysłana w pliku .pdf, galeria zdjęć, gdzie można zamieszczać fotki, komentować je i oceniać oraz lista gości, która ma ułatwić zaplanowanie tego, kto powinien pojawić się na naszym najważniejszym wydarzeniu (a kto nie).

W serwisie znajdziemy także takie elementy, które stanowią o sile projektów łączących ludzi o podobnych doświadczeniach – są to przede wszystkim forum i tzw. społeczność, gdzie możemy znaleźć zdjęcia i rankingi par tuż przed lub po ślubie. Użytkownicy mogą także czytać artykuły poświęcone tematyce ślubnej, zapowiedzi imprez oraz przeglądać katalog firm.

Jaki pomysł na pieniądze kryje się za Ślubowiskiem?

Chcemy zarabiać głównie na reklamie dla użytkowników. Oferujemy bezpłatnie pełną prezentację firmy (opis, mapka, kontakty) oraz coś, czego nie oferuje nikt inny – produkty i usługi w formie zdjęć, mp3, filmów (z opisem i orientacyjną ceną). Wiadomo, że ludzie są wzrokowcami i chcą zobaczyć co ciekawego jest na rynku – u nas mogą porównać całą ofertę i wybrać to, co najbardziej im się podoba – mówi nam Marcin Zaborowski.

Dodaje, że spotykają się z ofertami dość dla nich egzotycznymi. Swoje usługi na Ślubowisku prezentował m.in. człowiek, który urządza śluby w Afryce (np. na Kilimandżaro…), czy firma „wynajmująca” 1500 motyli, które wypuszczane są na wolność, gdy młoda para wychodzi z kościoła.

Każda firma może więc za darmo opisać swoje dwa produkty, kolejne są płatne. Twórcy stawiają jednak głównie na reklamę.

A co dalej? Rozwój serwisu to podstawa. Nie chcą jednak zdradzać szczegółów, zapewniając jednocześnie, że to nie jest ich ostatnie słowo, bo w zanadrzu mają kilkadziesiąt projektów…

Ślubowisko.pl

Dawid ZarazińskiŚluby z entuzjazmem – studenckie Ślubowisko.pl

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.