Szarada.net – krzyżówki z globalnymi ambicjami

Opublikowano: 31 stycznia 2011. Kategoria: Startupy. Tagi: , ,

Rozwiązywanie krzyżówek… Często nieodłączny element długich kolejowych podróży, nudnych wykładów i deszczowych wieczorów. Czy w dobie elektronicznej rozrywki można stworzyć serwis internetowy poświęcony krzyżówkom ze zgraną społecznością i międzynarodowymi ambicjami? Szarada.net przekonuje, że jak najbardziej.

Szarada.net jest serwisem skupiającym społeczność miłośników krzyżówek. Projekt powstał w 2007 roku i od tamtego czasu jest sukcesywnie rozwijany. O pomyśle na krzyżówkowy biznes rozmawiamy z Marcinem Gajdą, twórcą serwisu.

Analizowaliśmy projekty dostępne w internecie. Mieliśmy wiedzę i doświadczenie, chcieliśmy znaleźć swoją niszę. Okazały się nią krzyżówki – mówi o genezie serwisu pan Marcin. Dodaje, że w Szarada.net dostępnych jest obecnie 3 tys. krzyżówek. Użytkownicy serwisu poświęcili już ok. 15 mln minut by rozwiązać je ok. 3 mln razy.

Szarada.net - krzyżówki z globalnymi ambicjami 1Krzyżówki dostępne w serwisie podzielone są na kolekcje i kategorie. W kolekcji „Klasyczne” znaleźć można grupy takie jak: „ze złotą myślą”, „ciekawe kształty” czy „ze złotą myślą”. W kolekcji „Tematyczne” znalazły się krzyżówki związane z „zoologią”, „harrym potterem” czy „sportem”. W „Kolekcjach użytkowników” zaś – „wiroślinki”, „ukryte gadziny” czy „psotne haczykówki”.

Obok klasycznych krzyżówek panoramicznych, w Szarada.net znaleźć można nieco bardziej skomplikowane zadania. Wszystkie łączy możliwość nawigowania i wpisywania haseł za pomocą klawiatury. Przy każdej krzyżówce znaleźć można również informacje o użytkownikach, którzy ostatnio rozwiązywali łamigłówkę oraz statystyki (ilość rozpoczęć, zakończeń, rozwiązań) i jej ocenę.

Obok katalogu krzyżówek twórcy Szarada.net przygotowali słownik haseł krzyżówkowych. Dostępne w nim słówka i określenia pojawiają się w nowych krzyżówkach. Do tworzenia słownika zaproszeni są szaradziści mający co najmniej tysiąc punktów. Proponują oni nowe wpisy, które następnie oceniane są przez innych użytkowników; po zdobyciu odpowiedniej ilości pozytywnych głosów są dodawane do słownika.

Szarada.net to jednak przede wszystkim społeczność. Twórcy serwisu przygotowali dla nich działy „forum” oraz „rankingi”. Na forum porozmawiać można o słowniku, rozwoju serwisu oraz oczywiście o samych zagadkach. Dział „rankingi” zawiera natomiast kilka zestawień. Obok „najlepszych szaradzistów” (miejsce pierwsze zajmuje użytkownik „sylwek” z 2835 rozwiązaniami i skutecznością 98,8 proc.), „szaradzisty dnia” czy „najwartościowszych twórców” zobaczyć tu można również „turniejowe grand prix”. Ranking ten zbiera wyniki z dwóch zorganizowanych przez twórców serwisu zmagań  krzyżówkowych (oba wygrał użytkownik „jastar54”). W związku z wymogami prawnymi twórcy serwisu nie planują na razie wprowadzenia nagród materialnych za wygrane w turniejach. Jak jednak mówią, pojawiają się sponsorzy, którzy proponują drobne nagrody.

W przyszłości w Szarada.net pojawić ma się możliwość dodawania i edycji własnych zadań przez użytkowników (edytor udostępniony został kilku wybranym szaradzistom).

Na początku stworzyliśmy generator krzyżówek, który sprawdza się całkiem dobrze. Z czasem pojawił się pomysł wprowadzenia elementu społecznościowego w postaci słownika. Teraz pracujemy nad edytorem, który udostępniliśmy wybranym użytkownikom. Nie spieszymy się z wprowadzaniem takich zmian. Nie chcemy by serwis zalała masa kiepskich zadań, chcemy dopracować narzędzie i system dodawania krzyżówek, by były przede wszystkim najwyższej jakości – mówi pan Marcin.

Serwis ma zostać również zintegrowany z Facebookiem – na profilu użytkownika pojawiać mają się informacje o postępach w rozwiązywaniu zadań. Będzie również możliwość zalogowania się przez facebookowe konto oraz wykorzystanie zdjęcia z serwisu jako awatara w Szarada.net. Twórcy rozważają także wprowadzenie nowych rodzajów łamigłówek np. sudoku.

A jak Szarada.net chce zarabiać? Głównie przez międzynarodową ekspansję.

Od początku zakładaliśmy, że na polskim rynku będziemy się przede wszystkim uczyli. Wiemy teraz o wiele więcej, wiemy na przykład czego unikać. W tym roku planujemy uruchomić wersję anglojęzyczną oraz aplikację mobilną – mówi nam Marcin Gajda.

Obok innych wersji językowych (niewykluczone są kolejne po angielskiej np. niemiecka, szwedzka) pojawić ma się również aplikacja mobilna, prawdopodobnie dla systemu Android. Te dwa elementy wspierać będą rozwiązania premium: na przykład płatny dostęp do najlepszych treści. Możliwe jest również wprowadzenie płatnych kont, które będą oferować lepsze statystyki i inne funkcje.

Szarada.net udostępnia także swoje treści wydawnictwom papierowym np. lokalnym gazetom. Czasem za darmo, czasem odpłatnie.

Kokosów z tego jednak nie ma – zdradza pan Marcin.

To tylko część recenzji. Całość znaleźć można na Wystartowali.pl

wystartowali.plSzarada.net – krzyżówki z globalnymi ambicjami

Podziel się!

O autorze

wystartowali