UpolujEbooka.pl: magia ceny 10 zł wygrywa [wywiad]

Opublikowano: 25 lutego 2014. Kategoria: Poznajmy się. Tagi: ,

W ramach kolejnego wpisu z cyklu „Poznajmy się” prezentujemy projekt UpolujEbooka.pl prowadzonego przez Marcina Łukiańczyka. Pytamy o to co przyczynia się do sukcesu sprzedaży ebooka, jak można zarabiać na tego typu porównywarce i jak duży jest rynek „wtórny” ebooków w Polsce. Miłej lektury!

Jak oceniasz polski rynek ebooków i jak duży jest rynek „wtórny”

upolujebookaRynek e-booków na chwilę obecną to podobno tylko mały procent (~3%) ogólnej sprzedaży książek w Polsce. Ostatnio Virtualo (pisaliśmy o tym na e-biznes.pl) zrobiło skromne podsumowanie tego dzieje się na rynku i wg nich 2013 rok wygenerował sprzedaż na poziomie około 22 mln zł netto. Patrząc z perspektywy czasu i porównując nas do rynku US to mamy podobne pokrycie przychodów z w e-booków co oni w 2009 roku, czyli jesteśmy 5 lat do tyłu.
Jeśli mówimy o rynku wtórnym, jako rynku pozyskiwania e-booków ze słynnego gryzonia to słyszy się, że na 1 sprzedanego e-booka przypada około 10 e-booków pobranych z nielegalnych źródeł. Czy to dużo, czy mało to kwestia perspektywy z której na to się patrzy, gdyż wiele osób pobiera e-booka aby go mieć, ale czy go przeczyta?

Czy na rynku ebooków o powodzeniu decyduje tylko cena?

Ostatnio czytałem ciekawy artykuł o magicznej cenie 9,90 sam również wspominałem o tym w tym artykule. Aktualnie w Polsce myśląc o powodzeniu sprzedaży e-booka myślimy głównie o magicznej cenie poniżej 10 zł. Są oczywiście użytkownicy, którzy nie traktują e-booka jako coś gorszego, a wręcz przeciwnie mogą zapłacić zbliżoną cenę do książki papierowej twierdząc, że w jednym małym urządzeniu mają 1000 e-booków. To tak jak by swoją biblioteczkę zawsze mieć przy sobie. Natomiast takich osób z mojej perspektywy jest bardzo mało i w chwili obecnej aby księgarniom udało się uzyskać pozytywny (ilościowy) efekt sprzedaży są mobilizowanie do tego aby walczyć ceną.

Na rynku jest kilka porównywarek – czym się wyróżniacie?

Rzeczywiście porównywarek jest kilka, natomiast chciałbym patrzeć na UpolujEbooka.pl bardziej jako serwis, który zmierza troszkę w kierunku Lubimy Czytać ale w świecie książek elektronicznych. I coraz więcej może na to wskazywać, że system już nie jest tylko zwykłą porównywarką cenową, a miejscem gdzie możemy szukać inspiracji do zakupu e-booka, zrobić porządek z naszą biblioteczką czy też sprawdzić co ciekawego ostatnio przeczytali nasi znajomi.

Natomiast największym atutem mojego serwisu jest fakt „polowania na e-booka” gdzie wszystkie pozycje z różnych księgarni są prawidłowo podłączone do jednego miejsca przy danej ofercie. Wielu moich konkurentów ma z tym bardzo duży problem, szczególnie przy rozbudowanych tytułach e-booków.

Moim zdaniem stworzyć porównywarkę jest łatwo, ale stworzyć już jakościowo dobrą porównywarkę jest już dużo trudniej. Dla zachęty zapraszam do testów czy dana porównywarka może nam przedstawić zadowalające wyniki, wystarczy wyszukać kilka książek i „porównać porównywarkę”. Wpisując np. „Opowieści z Narnii” czy też „Metro 2033” możemy dostrzec różnicę w jakości przedstawionych wyników. W wielu przypadkach musimy poświęcić dużo czasu aby upewnić się, że znaleźliśmy w danej porównywarce to co chcemy i rzeczywiście mamy tą cenę, która nas interesuje.

Ja jako UpolujEbooka.pl skupiłem się bardzo mocno na jakości wyników, które może otrzymać użytkownik, tak aby nie musiał się zastanawiać co wybrać. Moi konkurenci potrafią czasami współpracować z większą ilością księgarni, gdzie np. ich cena czasami w danej chwili potrafią być niższa o przysłowiowe kilka groszy na wybranym e-booku. Natomiast finalnie okazuje się, że użytkownik i tak nie dokona zakupu bo w danej księgarni nie jest w stanie „przebrnąć” przez proces zakupowy i rezygnuje z e-booka idąc np. na gryzonia bo tam prościej go pobrać. Mam już dość dużo doświadczenie w pomocy użytkownikom przy zakupach i weryfikowaniu jak potrafi zakończyć się przejście do mało znanej księgarni, a inną bardziej znaną i przyjazną księgarnią. Różnice we współczynnikach konwersji potrafią rozpoczynać się od 2-3% w przypadku mało przyjaznych księgarni nawet do 50% w przypadku liderów.

Na czym zarabiacie?

Aktualnie jedyną formą przychodu generowaną w przypadku prowadzenia takiego serwisu jest prowizja od złożonego zamówienia za pośrednictwem naszego serwisu. Będę za wszelką cenę wzbraniał się przed tym aby wyświetlać reklamy w serwisie czy innych elementów które są tylko „zapchajdziurą”. Istotnym czynnikiem zadowolenia z tego co robię jest ilość pozytywnych opinii od osób korzystających z mojego serwisu czy też polecania jego dalej wśród swoich znajomych. Im więcej otrzymuję pozytywnego feedbacku mam więcej siły i energii do działania i rozwijania UpolujEbooka.pl

Jakie masz plany na najbliższy okres?

Cały czas rozwijam się i idę w kierunku stworzenia serwisu działającego w obszarze książek elektronicznych, gdzie taki świat znacząco różni się od świata książek papierowych. Sądzę, że na przełomie lutego/marca spotka wielu fanów e-booków bardzo przyjemne zaskoczenie związane z UpolujEbooka.pl. Warto przyglądać się i obserwować co się będzie działo u nas w serwisie.

Jak oceniasz perspektywy rozwoju tego rynku?

Mimo cały czas negatywnych sygnałów z mediów, że czytelnictwo upada, marzę o tym, aby pokazać, że to tylko plotki. Ludzie w Polsce czytają i chcą czytać również legalnie. Taki serwis jak UpolujEbooka.pl jest w stanie umożliwić im dostęp nawet do 10 książek elektronicznych w cenie 1 książki papierowej, dzięki czemu dostęp do książki jest już mniejszą barierą jeśli chodzi o cenę.

Natomiast rynek w Polsce wymaga jeszcze wielu wyrzeczeń ze stron księgarni oraz wydawnictw aby uzyskać taki efekt jaki jest w US, ale moim zdaniem jesteśmy na dobrej drodze. 19 miliardów dolarów ma być warty rynek w Europie w 2017 roku, w Polsce wg prognoz Virtualo w 2016 roku rynek może być wart na poziomie 60 mln zł netto. Natomiast moim zdaniem można powiedzieć, że rynek e-booków osiągnął swój mały sukces od 2010 roku (2mln zł) do 22 mln w 2014, przeszło 10 krotny wzrost. Im więcej będzie nas w świecie e-booków tym też wydawcy będą na nas przychylniej spoglądać, wydając szybciej e-booka. Tego sobie i Wam życzę.

Dziękujemy i powodzenia!

Sylwester KozakUpolujEbooka.pl: magia ceny 10 zł wygrywa [wywiad]

Podziel się!

O autorze

Sylwester Kozak

Facebook Twitter Google+

Specjalista w zakresie marketingu opartego o promocję wiedzy i doświadczenia. Aktywnie prowadzi własne jak i zlecone serwisy internetowe. Przygotowuje koncepcje biznesowe i analizy rynkowe nowych projektów. Ma praktyczne doświadczenie z zakresu promocji, eCommerce, e-PR, SEO, SEM i prowadzenia projektów internetowych.