Zamiast studiów podyplomowych

Opublikowano: 15 maja 2003. Kategoria: Bez kategorii. Tagi:

W połowie grudnia zeszłego roku kolejnych kilkudziesięciu Polaków odebrało certyfikaty ACCA, poświadczające ich znajomość zagadnień związanych z finansami. A to nie jedyna kwalifikacja międzynarodowa, o jaką można się ubiegać.

Lekarze „robią” specjalizację (I i II stopnia), inżynierowie zdobywają uprawnienia budowlane, prawnicy starają się o jedną z kilku aplikacji, finansiści ubiegają się o uprawnienia biegłego rewidenta. Dzięki temu zyskują prawo do wykonywania pewnych czynności, niedostępnych dla tych, którzy edukację zakończyli na zdobyciu dyplomu. Zasady przyznawania tych uprawnień regulują przepisy państwowe, a wykonywanie tych czynności bez zezwolenia ścigane jest przez prawo.

Finansowe
Istnieje jednak cała grupa kwalifikacji zawodowych, które formalnie nie mają żadnego znaczenia, jednak posiadanie ich poświadcza szerszą niż przeciętna wiedzę z danej dziedziny. Kwalifikacje takie przyznają różnego rodzaju instytucje i organizacje międzynarodowe, prestiżowe uczelnie. Od kilku lat coraz bardziej znana staje się brytyjska instytucja Assiociation of Chartered Certified Accountants. Wydaje ona certyfikaty ACCA, poświadczające znajomość zasad sprawozdawczości finansowej, prawa handlowego i podatkowego, podejmowania decyzji i tworzenia strategii finansowych. W Polsce trzy firmy przygotowują do zdawania tych egzaminów: Ernest & Young Szkolenia, BPP International Poland oraz ATC (Accountancy Tuition Centre), ale również bez uczestnictwa w kursie można ubiegać się o certyfikat ACCA.

To nie jedyna propozycja dla finansistów. Mogą zdecydować się również na zdobycie kwalifikacji CFA, czyli Certified Financial Analyst. Wydaje je amerykańskie Association of Investment Management and Research osobom, które zajmują się doradztwem inwestycyjnym i finansowym, bankowością, zarządzaniem instrumentami pochodnymi oraz inwestycjami finansowymi. Nie tylko do finansistów skierowana jest propozycja amerykańskiego Institute of Internal Auditors. Zainteresowani audytem wewnętrznym dzięki kwalifikacji CIA (Certified Internal Auditor) potwierdzają umiejętność analizy możliwości rozwoju firmy, identyfikacji zagrożeń, a także proponowania zmian prowadzących do polepszenia wyników. Kursy takie prowadzić będzie przede wszystkim Institute of Internal Auditors Polska – mówi Bogusław Jasiołek, były członek zarządu polskiego IIA – ale obecnie jest w fazie reorganizacyjnej i nie zajmuje się szkoleniem. Na razie zainteresowani mogą skorzystać m.in. z oferty Ernest & Young Szkolenia, Warszawskiego Instytutu Bankowości czy Polskiego Instytutu Kontroli Wewnętrznej, które organizują kursy na według materiałów IIA.

Marketingowe
Londyński The Chartered Institute of Marketing wydaje certyfikaty na trzech poziomach zaawansowania. Podstawowym jest Certificate in Marketing, w którym udział może wziąć każdy, niezależnie od tego, jaką uczelnię skończył i czym się zajmuje zawodowo. Program składa się z czterech obszarów tematycznych: podstawy marketingu, komunikacja z klientem, otoczenie marketingowe i marketing w praktyce.

Kolejnym etapem jest Advanced Certificate in Marketing. Trzeba mieć wykształcenie biznesowe, dyplom pierwszego stopnia lub trzyletnie doświadczenie w marketingu. Program kursu skupia się na implementacji planów marketingowych w firmie. Na trzecim, najwyższym poziomie znajduje się The Diploma in Marketing. Przeznaczony jest już dla wyższych menedżerów zajmujących się marketingiem. Program składa się z czterech bloków tematycznych: zintegrowana komunikacja marketingowa, strategie marketingu międzynarodowego, planowanie i kontrola, analiza i decyzje.

Kursy takie organizuje wiele instytucji, m.in. International Trading Center z Krakowa. Zainteresowani mogą studiować marketing w Londynie – każdy poziom trwa około 5 miesięcy. Koszt nauki – około 1500 funtów, do tego trzeba doliczyć koszty zamieszkania, wyżywania, itp. Tańsze na pewno są oferty kursów w Polsce. Instytut Rozwoju Biznesu proponuje sesje wyjazdowe, których koszt (samej nauki, bez zakwaterowania i wyżywienia) zależy od poziomu uczestnika. Pierwszy kurs kosztuje 1450, drugi – 9500, a ostatni – 12500 złotych.

Informatycy
Specjaliści od komputerów mają dużą możliwość wyboru. Niemal każda licząca się firma informatyczna organizuje szkolenia i wydaje certyfikaty poświadczające zdobycie określonych umiejętności. Biorąc pod uwagę, że każda z tych firm wydaje po kilka różnych zaświadczeń, informatycy muszą dobrze się zastanowić, czego naprawdę potrzebują. Przykładem mogą być kwalifikacje firmy Novell, która proponuje między innymi tak specjalistyczne certyfikaty, jak CNE (Certified Novell Engineer) – serwis i obsługa sieci komputerowych, CNA (Certified Novell Administrator) – administrowanie sieciami komputerowymi czy CNI (Certified Novell Instructor) – nauczanie obsługi sieci.

Uczestnicząc w szkoleniach organizowanych przez Sun Microsystems można zdobyć certyfikat autoryzowanego architekta pamięci masowej lub jedno z wielu zaświadczeń potwierdzających znajomość języka programowania JAVA. Czasem firmy szkolą tylko w ramach oferowanych przez siebie technologii. Ci, którzy „wiążą się” z Oracle, mogą zdobyć certyfikat OCM (Oracle Certified Master). Poprzedzony niższymi poziomami (OCA – Oracle Certified Associate oraz OCP – Oracle Certified Professional) zaświadcza, że jego posiadacz jest wysokiej klasy specjalistą w dziedzinie zarządzania systemami i aplikacjami baz danych Oracle. Różnego rodzaju szkolenia informatyczne organizują też inne liczące się firmy, takie, jak: Microsoft czy Cisco.

…i nie tylko
Przedstawione przykłady nie oznaczają, że tylko specjaliści z tych dziedzin mają możliwość zdobywania certyfikatów zawodowych. Również pracujący w innych branżach mogą potwierdzać swoje umiejętności zaświadczeniami. Istnieje wiele różnych certyfikatów, o których wie tylko stosunkowo wąska grupa specjalistów. Przykładem może być szkolenie organizowane przez Manufacturing Project Management w zakresie zarządzania produkcją i zapasami. Jego uczestnicy mogą zdawać egzaminy i otrzymać certyfikaty CPIM (Certified Production and Inventory Management) wydawane przez APICS (American Production and Inventory Control Society). Niedogodnością może być to, że egzaminy takie nie są przeprowadzane w Polsce – najbliższe miejsca to Frankfurt i Wiedeń – ale to nie wyjątek.

Geograficzne przeszkody ograniczają możliwości części polskich pracowników. W USA czy krajach zachodnioeuropejskich wybór certyfikatów i szkoleń zawodowych jest bardzo duży. Nie można zapominać jednak, że są to kursy i egzaminy płatne, instytucje organizujące je zarabiają na tym, więc zależy im na jak największej liczbie uczestników. Przed podjęciem decyzji o wyborze szkolenia czy egzaminu warto zastanowić się, czy uzyskane kwalifikacje przydadzą się do czegoś. Po pierwsze, czy nabyte umiejętności są potrzebne, a po drugie, czy pracodawca w Polsce doceni posiadanie certyfikatu, o którym nigdy nie słyszał.

Pracuj.pl

Sylwester KozakZamiast studiów podyplomowych

Podziel się!

O autorze

Sylwester Kozak

Facebook Twitter Google+

Specjalista w zakresie marketingu opartego o promocję wiedzy i doświadczenia. Aktywnie prowadzi własne jak i zlecone serwisy internetowe. Przygotowuje koncepcje biznesowe i analizy rynkowe nowych projektów. Ma praktyczne doświadczenie z zakresu promocji, eCommerce, e-PR, SEO, SEM i prowadzenia projektów internetowych.