Jak zdobyć rynek fiński. Krótki przewodnik po dobrych i złych praktykach

Opublikowano: 22 października 2020. Kategoria: Wpisy Promowane.

Fiński rynek jest atrakcyjny dla inwestorów z różnych krajów. Co warto wiedzieć i kulturze biznesowej Finów, planując z nimi współpracę?

Jak zdobyć rynek fiński. Krótki przewodnik po dobrych i złych praktykach 1

Według Światowego Forum Ekonomicznego, fińska gospodarka od lat plasuje się w czołówce rankingu najbardziej konkurencyjnych. Wysoki jest też poziom zamożności społeczeństwa. W zestawieniu Międzynarodowego Funduszu Walutowego Finlandia zajęła 14 miejsce według PKB nominalnego na głowę mieszkańca z wynikiem 49 738 dolarów, wyprzedzając między innymi Belgię, Wielką Brytanię, Kanadę i Francję.

Fiński cud gospodarczy. Sposób na sukces na północy

Dla znających kontekst historyczny, dzisiejsza sytuacja gospodarcza Finów nosi znamiona cudu. Jeszcze w latach 70 kraj był mocno zacofany, pozostawał też w silnej zależności od potężnego sąsiada ze wschodu – Związku Radzieckiego. Finom udało się nie tylko zerwać polityczne i ekonomiczne więzy, ale też w ciągu zaledwie kilku dekad zbudować jedną z najsilniejszych gospodarek Starego Kontynentu.

W jaki sposób to zrobili? Na fiński sukces złożyło się wiele czynników. Wśród nich najważniejsze były trzy: innowacyjność, wywodząca się z kultury protestanckiej rzetelność oraz troska o środowisko i zrównoważony sposób prowadzenia biznesu. Innowacyjna, konkurencyjna gospodarka kusi inwestorów z innych krajów. Przed wejściem na fiński rynek warto jednak poznać jej specyfikę.

Fińska kultura biznesowa. Co Finowie w pracy cenią najbardziej?

Zachowanie fińskich partnerów biznesowych dla Polaka może być zaskakujące, czasem nawet budząc poważny niepokój. Oschłość i brak wyrażania emocji często odbieramy jako sygnał świadczący o tym, że zrobiliśmy złe wrażenie. Brak potakiwania i komentarzy podczas prezentacji w naszym mniemaniu najczęściej świadczy zaś o małym zainteresowania. W przypadku współpracy z Finami warto jednak takie przyzwyczajenia odłożyć na bok.

Biznesowe kontakty w Finlandii obliczone są na jak najszybsze zakończenie wynikiem zadowalającym dla obu stron. Zwykle nie ma w nich miejsca na zbędne uprzejmości – liczy się to, co kontrahent rzeczywiście ma do zaoferowania. Fin zabierze głos jedynie wtedy, gdy uzna, że naprawdę jest to konieczne. Jego milczenie należy więc odebrać jako dobry sygnał.

Jak zachowywać się w kontaktach z Finami? Kilka słów o etykiecie

W kontaktach z Finami łatwo o popełnienie faux pas. Są oni wprawdzie serdeczni i naprawdę skorzy do pomocy, ale wyraźnie oddzielają sferę zawodową od prywatnej. Dlatego będąc na tej stopie, należy unikać przede wszystkim:

  • zbytniego spoufalania się: dystans, który w nieoficjalnych kontaktach utrzymują Finowie to nie oznaka zniechęcenia, a wyraz szacunku, który według nich obejmuje również rozdzielenie życia prywatnego od pracy;
  • spóźnień: nawet przybycie na spotkanie kilka minut po umówionym czasie zostanie źle odebrane przez fińskiego kontrahenta. Jedyna szansa na uratowanie sytuacji to przedstawienie wiarygodnego, dobrego usprawiedliwienia;
  • nierzetelności: niedotrzymanie terminu na jakimkolwiek etapie współpracy w Finlandii może przyczynić się do poważnego nadszarpnięcia wizerunku. Podobnie jest w przypadku jakości dostarczonych towarów czy usług;
  • braku precyzji: podczas spotkań i prezentacji z Finami należy zadbać o brak jakichkolwiek niejasności;
  • wtórnych koncepcji: innowacyjność jest jednym z fundamentów fińskiej gospodarki. Trudno więc oczekiwać, że firmy z tego kraju będą chciały inwestować w przedsięwzięcia oparte na przestarzałych technologiach – nawet jeśli chodzi o tradycyjne produkty.

Jeśli współpraca z fińskim partnerem się zacieśni, nie powinno nas zdziwić, jeśli zaprosi nas do… sauny. To miejsce ważne dla każdego Fina, uchodzące wręcz za symbol tego kraju. W bardzo złym tonie będzie więc odmowa spotkania. Faux pas okaże się też poruszanie w saunie drażliwych tematów, takich jak polityka czy sprawy zawodowe, które powinny pozostać za jej drzwiami. W saunie nadal należy utrzymać odpowiedni dystans i unikać kwestii związanych z życiem osobistym. Bezpieczne tematy to na przykład sport (zwłaszcza dyscypliny zimowe) czy kulinaria.

Co z barierą językową? Jak kontaktować się z fińskimi kontrahentami?

Według badań Eurobarometru, około 60 procent Finów zna język angielski, co daje temu krajowi 5 lokatę w całej Unii Europejskiej. Znając mowę Szekspira można więc założyć, że współpraca z fińskimi firmami nie będzie pod tym względem trudna.

Takiej pewności w stu procentach jednak mieć nie możemy. Oprócz tego ważna jest kwestia dokumentów, które często muszą być sporządzone w języku fińskim. Planując wejście na rynek tego kraju warto więc skorzystać z usług takich jak tłumaczenia fiński 123tlumacz.pl. Dzięki nim unikniemy niezrozumiałości dokumentacji czy korespondencji przez obie strony.

Wpisy PromowaneJak zdobyć rynek fiński. Krótki przewodnik po dobrych i złych praktykach

Podziel się!

O autorze

Wpisy Promowane

Na e-biznes.pl nie znajdziesz agresywnych form reklamowych – staramy się dostarczać Czytelnikom przede wszystkim ciekawą treść w czytelnej formie. Dlatego też proponujemy promocję Waszej firmy w formie informacji. Wpisy promowane znajdują się w lewej części strony – w bardzo rozpoznawalnym miejscu. Obok wpisu może pojawić się również logo Twojej firmy. Szczegóły znajdują w dziale Oferta.