Raport Gemius „E-commerce w Polsce 2026” pokazuje, że większość badanych kupujących online nie chce oddać AI ostatecznej decyzji zakupowej.
Dla mnie ciekawa jest granica między pomocą w wyborze a zgodą na wydanie pieniędzy. Być może pierwszym krokiem będą zakupy cykliczne. „Kończy się kawa w biurze, ponów zamówienie” – tu produkt, dostawca i akceptowalna cena mogą być już ustalone. Agent wykonuje znaną czynność, a my stopniowo sprawdzamy, czy można na nim polegać.
Co musiałoby się wydarzyć, żebyśmy pozwolili mu zrobić kolejny krok i samodzielnie zdecydować, co kupić?
Wybieram informacje, które uważam za ważne dla e-commerce. Piszę, co z nich wynika, z czym się zgadzam i gdzie widzę problem.
Czytaj moje komentarze →