34 proc. młodych konsumentów rezygnujących z zakupu z powodu braku płatności odroczonych to nie ciekawostka statystyczna – to konkretny koszt dla sklepów, które tego nie oferują. Przy marżach liczonych w pojedynczych procentach, każdy odzyskany koszyk z tej puli przekłada się bezpośrednio na wynik. BNPL przesuwa się z kategorii „dodatek dla wybranych” w stronę standardu oczekiwanego przez kupujących. Sklepy, które wciąż traktują to jako opcję drugoplanową, oddają ruch konkurencji – i to nie raz na kwartał, tylko przy każdej sesji zakupowej.