Kiedyś obowiązywało przekonanie, że jeśli coś pochodzi z Polski, z założenia nie może być dobrej jakości. Prężnie rozwijający się polski design dowodzi, że jest to myślenie błędne. Już od 30 lat jesteśmy świadkami zmian, które dokonują się w zakresie projektowania wnętrz. Polscy designerzy zbliżają się dziś do najwyższych, światowych poziomów, a ich projekty są dziełami sztuki. Dziełami w 100% made in Poland!
Ładne, ale i wygodne

Meble od polskich projektantów cieszą oko, ale nie ograniczają się do ładnego wyglądu. Są niezwykle funkcjonalne, a designerzy bez mrugnięcia okiem zapewniają, że powstały z materiałów najwyższej jakości. Stoły od TREBORD są wykonane z solidnego, szlachetnego drewna, a pufy od SITS składają się z tkanin najwyższej jakości. Nie może być inaczej, w końcu meble od designera są czymś więcej – są dziełami sztuki. Każdy projektant w oparciu o swoją prywatną historię tworzy markę, która z czasem staje się rozpoznawalna. 366 Concept słynie z charakterystycznych foteli, oświetlenie Pani Jurek robi furorę dzięki swojej niestateczności, obrusy utkane ze snów Anny Błaszczyk z LUMIO mają w sobie coś niepowtarzalnego, a krzesła marki FAMEG przywołują na myśl czar wiedeńskiej kawiarni z XIX wieku.
Tak wiele za tak niewiele…
Urządzając wnętrze, można zdecydować się na coś więcej niż powtarzalne, masowe rozwiązania z katalogu produktów. Nie trzeba specjalnie wymyślać – wystarczy wybrać przepiękny fotel od któregokolwiek designera, aby poczuć to „coś”. Wybierając idealny projekt dla swojego domu, warto odwiedzić salony meblowe Euforma, które zbierają w jednym miejscu najlepsze pomysły polskich designerów. To bardzo wygodne, ponieważ nie każdy musi znać nazwiska projektantów i czołowe polskie marki. Choć za ręcznie gięte krzesło wykonane na zamówienie przyjdzie zapłacić nam trochę więcej, warto się na nie zdecydować. Wystarczy kupić jeden fotel, aby uczynić z niego centralny punkt pomieszczenia. Ot, i cała filozofia!
Żeby było ślicznie, czyli zamiłowanie do piękna
Ludzie z natury lubią otaczać się ładnymi rzeczami. Nieświadomie współtworzymy kult piękna – wybieramy ładne wnętrza, zachwycamy się wysokimi sufitami, doceniamy ciekawe rozwiązania architektoniczne. Tak naprawdę szukamy tego „czegoś”, interesuje nas ten niepowtarzalny klimat, który „unosi” się tylko w niektórych pomieszczeniach. To „coś” w dużej mierze zależy od nas – to my tworzymy miejsca, wykorzystując tkwiący w nich potencjał. Dlatego warto wykorzystać dobrodziejstwa, jakie daje współczesny design.
Czasami do osiągnięcia spektakularnego efektu wystarczy ładna filiżanka… Ale warto ją położyć na fenomenalnym stoliku marki MILONI!

