Mieszkańcy Austrii mogą być zmuszeni do wnoszenia opłat za użytkowanie Dropboxa lub Google Drive. Wszystko za sprawą opłaty związanej z prawami autorskimi.
Obecnie w Austrii zakup czystego nośnika CD czy DVD wiąże się z uiszczeniem podatku autorskiego, doliczanego do ceny produktu. Organizacja IG Autoren, zajmująca się prawami autorskimi w Austrii, zaproponowała rozszerzenie opłat o nośniki danych umieszczonych w urządzeniach IT, jak również o wirtualne dyski umieszczone w chmurze. Tym samym możliwe będzie pobieranie opłat z tytułu praw autorskich z takich usług jak Dropbox czy Google Drive.
Propozycja IG Autoren ma swoich przeciwników w postaci przedstawicieli Komisji Europejskiej i firm branży IT (Apple, Nokia, Sony) – są oni zdania, że podatek autorski prowadzi do podwójnego opodatkowania i szkodzi zarówno konsumentom jak i firmom.
Warto dodać, że podobne opłaty zostały już wprowadzone w Niemczech. Niemieccy konsumenci płacą obecnie dodatkowo 13,65 euro za każdy komputer i 7-9 euro za zewnętrzne dyski twarde. Nie ma jednak w tym kraju opłat za usługi magazynowania danych w chmurze.


Wybieram informacje, które uważam za ważne dla e-commerce. Piszę, co z nich wynika, z czym się zgadzam i gdzie widzę problem.
Czytaj moje komentarze →