Od 1999 roku obserwuję rynek e-commerce. W tej sekcji dzielę się własnymi przemyśleniami na temat najważniejszych wydarzeń i trendów. To nie są obiektywne newsy – to moja subiektywna perspektywa, oparta na ponad 25 latach doświadczenia w branży.

Komentarz do artykułu:

Darmowe zwroty w e-commerce: kosztują sklepy 90 tys. zł rocznie

Alsendo wycenia obsługę paczki zwrotnej na 7–30 zł, ale rachunek zamyka się dopiero na tym, ile towar jest wart po powrocie do magazynu. W modzie zwrot wraca na półkę niemal w pełnej cenie i bywa wliczony w model sprzedaży. W elektronice otwarte pudełko schodzi do outletu, a w spożywce towar nie wraca w ogóle – taniej oddać pieniądze bez odsyłania. Politykę zwrotów opłaca się kalibrować wartością odzysku we własnej kategorii, a nie tym, co robi Zalando.
Komentarz do artykułu:

Cła na chińskie paczki już działają. Jak Temu, Shein i Aliexpress przenoszą koszty na klientów

Ryczałtowe cło 3 euro od pozycji w paczce spoza UE działa od dwóch tygodni i – jak pokazuje analiza whenUbuy i Univio – Temu, Shein i AliExpress przenoszą koszt na klientów.

Podwyżki obejmą jednak głównie schyłkowy model wysyłki pojedynczych paczek z Chin. Shein buduje własne huby w Europie, a Temu i AliExpress ściągają na platformy lokalnych sprzedawców z towarem już na miejscu; przesyłka z unijnego magazynu nowej opłaty nie widzi.

Cło zamiast wyrównać szanse, przyspiesza lokalizację chińskiej logistyki – a paczka z magazynu pod Warszawą dojdzie szybciej niż ta z Kantonu.
Komentarz do artykułu:

Bielik.AI przyspiesza generowanie odpowiedzi dzięki modelom draftowym DFlash

Bielik dostał DFlash i nikt w e-commerce nie powinien przejść obok tego obojętnie.

Kilkukrotnie szybsze odpowiedzi modelu, bez utraty jakości i niższym kosztem – to oznacza, że „lokalnie znaczy wolniej" przestaje być prawdą. Nie do wszystkiego potrzebujesz modelu klasy Opus – przy klasyfikacji, generowaniu opisów czy masowym przetwarzaniu po polsku lokalny model wystarcza.

E-commerce dzieli dane na dwie kategorie. Katalog produktów – chmura wystarczy. Marże, dane klientów – wiele firm i tak nie wypuści. Nie z powodu zagrożenia, lecz wewnętrznych zasad i wymogów kontraktowych. Skoro lokalny model przestaje być wolniejszy tam, gdzie i tak był wystarczający, podział chmura/lokalnie przestaje być kompromisem. Staje się świadomą decyzją: ciężka analityka do modelu frontier, masowe przetwarzanie wrażliwych danych u siebie. I wygra ten, kto rozrysuje tę granicę celowo – zanim wymusi to regulator albo klient.
Komentarz do artykułu:

InPost uruchamia asystenta zakupowego AI Von Halsky dla 17 mln użytkowników

Von Halsky to nie asystent zakupowy – to zmiana nawyków wyszukiwania. Przez 25 lat e-commerce uczył nas szukać produktów: wpisujemy nazwę, porównujemy ceny, kupujemy. InPost odwraca ten model. Asystent AI nie pyta "czego szukasz", ale "jaką potrzebę chcesz zaspokoić". To fundamentalna różnica. Dla sprzedawców oznacza koniec ery SEO produktowego – wygrywają ci, którzy opisują rozwiązania problemów, nie parametry produktów. Kto nie przygotuje katalogów pod semantyczne zapytania o potrzeby, straci widoczność.
Komentarz do artykułu:

Lisek.App jako pierwszy q-commerce w Polsce uruchamia dostawy 24/7

Lisek.App znosi ograniczenia czasowe i startuje z dostawami 24/7 dokładnie wtedy, gdy nadchodzi Mundial 2026 – sześć tygodni nocnych meczów dla polskich kibiców. To nie przypadek, lecz zaplanowany ruch pod wyrobienie nawyku: zamów o północy, otrzymaj w kwadrans. Nawyki wyrobione podczas turnieju nie znikną po finale. Kto przez miesiąc przyzwyczai się do Liska o 3 w nocy, ten wróci po paczkę chipsów także we wrześniu. Dla quick commerce to okno, które definiuje kategorię na lata.
Komentarz do artykułu:

InPost dostawcą TikTok Shop w Polsce – 29 000 paczkomatów od 15 czerwca

TikTok Shop wchodzi do Polski z 14,2 mln użytkowników i InPostem jako domyślną dostawą, a branża czyta to jako kolejny kanał sprzedaży. Istotniejsze jest co innego: discovery commerce podważa fundament, na którym zbudowano polski e-commerce, czyli wyszukiwanie produktowe i SEO. W modelu Allegro czy Google klient najpierw wie, czego chce, i szuka. Tu algorytm sam podsuwa produkt komuś, kto niczego nie szukał, a popyt powstaje wewnątrz feedu. Dekada inwestycji w pozycję w wyszukiwarce traci na znaczeniu – widoczność przenosi się tam, gdzie sprzedawca ma najmniej kontroli.
Komentarz do artykułu:

Lisek.App uruchamia Lisek Bazaar – marketplace z 40 tys. produktów na start

Lisek App uruchamia własny marketplace Lisek Bazaar – wyjście z quick-commerce w stronę modelu hybrydowego. Konwergencja zresztą trwa: Żabka od dawna prowadzi równolegle Jush (15 min) i delio (1 h) w jednej aplikacji. Brakuje ruchu w drugą stronę – ze strony klasycznych marketplace'ów. Allegro i Empik mają infrastrukturę, kapitał i bazę klientów, by w 12-18 miesięcy dołożyć warstwę quick-commerce. Gdy to zrobią, q-commerce przestanie być osobną kategorią, a stanie się funkcją dostawy. Dla sprzedawcy oznacza to jedno: gotowość operacyjna do obsługi kilku prędkości dostawy staje się nowym kryterium konkurencyjnym.
Komentarz do artykułu:

Zaufanie do sklepów internetowych: 51 proc. Polaków weryfikuje sprzedawcę przed zakupem

Badanie Rzetelnej Firmy pokazuje, że typowy odkrywca nowych e-sklepów to nie dwudziestolatek z metropolii, lecz czterdziestolatek z miasta liczącego 21–100 tys. mieszkańców. Tymczasem branża idzie w stronę „tiktokizacji" sklepów – wideo, krótkie formy, projektowanie pod szybki, wizualny scroll. To optymalizacja pod młodego odbiorcę, a dane pokazują, że nowe sklepy najchętniej testują osoby w wieku 35–54, nie najmłodsi. Priorytety układają się inaczej: zaufanie domykają warunki dostawy, kontakt i polityka zwrotów, ważne dla ponad 80 proc. badanych. Kto wchodzi na rynek, powinien najpierw dopiąć konkret, a dopiero potem inwestować w efekt.
Komentarz do artykułu:

Asystent AI Allegro dostępny dla wszystkich. 600 tys. użytkowników w testach

Pełne wdrożenie asystenta AI w Allegro zmienia logikę widoczności ofert – algorytm konwersacyjny dopasowuje produkty do intencji kupującego („jadę w góry"), nie do nazw kategorii. Dla sprzedawców oznacza to przesunięcie z klasycznej optymalizacji pod frazy w stronę bogatych metadanych, kompletnych parametrów i opisów formułowanych przez pryzmat zastosowania, nie specyfikacji. Wygra ten, kto opisze swój produkt tak, jak klient opisze swoją potrzebę. Zapowiadana funkcja koszyka od jednego sprzedawcy premiuje dodatkowo tych, którzy umieją zbudować logiczne zestawy komplementarne – kto przygotuje je teraz, wyprzedzi konkurencję na nowym mechanizmie wyszukiwania.
Komentarz do artykułu:

Zwroty w e-commerce: 57 proc. sklepów niegotowych na zmiany

Czerwcowy obowiązek wdrożenia przycisku „odstąp od umowy" uderza w polski e-commerce asymetrycznie. Allegro czy Zalando mają zautomatyzowane zwroty od lat – dla nich to dwa dni pracy programisty. Dla MŚP obsługujących zwroty mailem i Excelem, a stanowiących większość rynku, oznacza to przebudowę całego back-office'u. Efekt netto dyrektywy konsumenckiej będzie odwrotny od intencji – wzmocni graczy, którzy konsumenta i tak dobrze obsługują, a wypchnie tańszą konkurencję. Sam przycisk leczy objaw, nie chorobę: 40 proc. sklepów potrzebuje co najmniej 11 dni na zwrot pieniędzy – tego żaden interfejs nie naprawi.