Dominik Golenia – współzałożyciel i dyrektor ds. rozwoju Sympatia.pl

Opublikowano: 11 lutego 2003. Kategoria: Bez kategorii. Tagi:

Serwisy randkowe cieszą się na świecie ogromną popularnością, dla przykładu jeden z czołowych tego typu serwisów Match.com ma blisko 3.5 mln użytkowników i ponad 650.000 kont płatnych. Co było głównym powodem stworzenia projektu Sympatia.pl ?

Badania wykazują, że Internet w ciągu najbliższych lat będzie odgrywać coraz większą rolę w kojarzeniu ludzi. Każdego roku można spodziewać się dużego wzrostu. Serwisy randkowe należą do najdynamiczniej rozwijajacych się. Większość z nich już teraz jest dochodowa. To pokazuje olbrzymią siłę tego sektora.

W Polsce występowała luka na tym rynku. Brakowało profesjonalnego serwisu randkowego. To, nasza wiedza ‚know-how’, oraz dobre prognozy były głównymi powodami stworzenia Sympatii.

Ile osób jest zaangażowanych w tworzenie serwisu?

Kilkanaście. Jednak liczba ta rośnie z miesiąca na miesiąc. Większość z nich to tak zwani SOP-owie (Sympatyczni Opiekunowie). Dbają oni o użytkowników (pomoc, porady), oraz pilnują porządku na ich stronach.

Serwisy randkowe poza kojarzeniem par powinny spełniać również rolę poradników- czy ‚sympatyczny’ użytkownik znajdzie informację jak się zaprezentować, aby być dostrzeżonym przez drugą osobę ?

Faktycznie jest to bardzo istotna rola. Wielu użytkowników ma problem z prezentacją swojej osoby. Najczęściej podczas pierwszej próby nawiązania kontaktu w wybranką (wybrankiem). Aby w tym pomóc stworzyliśmy dział publicystyczny ‚Sympaticon’ (premiera lada dzień). Znajdziemy w nim unikatowe artykuły, psychotesty, wywiady, listy z problemami od użytkowników oraz tzw. ‚Porady Sympatii’. Te ostatnie nawiązują bezpośrednio do technik prezentacji. Podpowiadają i tłumaczą na przykład ‚dlaczego warto dodać zdjęcie’, ‚jak postąpić kiedy wybranek/a nie odpisuje’, ‚czego unikać w korespondencji’. Całość przygotowywania jest przez specjalistów – m.in. psychologa.

Niedawno uzupełniliście serwis o usługi SMS- czy zostały one zaakceptowane przez użytkowników ?

Jak najbardziej. Dla niektórych jest to wręcz jedyna forma komunikacji. Szybkość, anonimowość, ciągła dostępność bez komputera i internetu. To zalety, które docenili i z których korzystają.

Sympatia.pl wystartowała we wrześniu 2002, postawiliście sobie za cel 10.000 zarejestrowanych użytkowników po pierwszym miesiącu funkcjonowania- czy ten cel udało się osiągnąć ?

Udało się nam pozyskać 12 tysięcy. Co więcej – ze względu na rozpoczęcie rozmów z Onet zrezygnowaliśmy ze wszystkich kampanii reklamowych. Tak więc uzyskaliśmy bardzo dobry wynik bez żadnego wsparcia.

Interia.pl ma około 200.000 zarejestrowanych randkowiczów. Czy uważasz, że jest to dużo?

Interia nie miała do tej pory prawie żadnego dużego rywala. Należy pamiętać iż spora część użytkowników posiada konta w innych serwisach randkowych. I tak na Sympatii mamy wielu użytkowników z Interii. Ostatecznie liczy się to, w którym serwisie użytkownik będzie chętnie i aktywnie działał.

Od samego początku staraliście się współpracować z partnerami medialnymi na rynku polskim. Interia.pl ma własny serwis randkowy, z Onet.pl wspólnie uruchamiacie serwis, czy możesz powiedzieć kto jeszcze był w gronie potencjalnych partnerów ?

Przewidywaliśmy kilka dróg ekspansji. Każda z nich różniła się znacznie. Nie tylko ze względu na potencjalnych partnerów. Również ze względu na koszty, czas dotarcia do określonej liczby użytkowników. Wybór był trudny. Zdecydowaliśmy się na Onet.

Na eForum e-biznes.pl już w grudniu pojawiła się informacja o włączeniu do Onet.pl. Od kiedy trwały rozmowy ?

Rozpoczęły się dużo wcześniej, na eForum informacja pojawiła się jednak po raz pierwszy publicznie.

Jak dotarcie do 6 mln użytkowników Onet.pl wpłynie na popularność Sympatia.pl ?

Dążymy do tego, aby Sympatia stała się serwisem randkowym numer jeden w Polsce. Z najwiekszą i najsympatyczniejszą społecznością. Wspólnie osiągniemy ten cel. Onet ma na rynku pozycję niekwestionowanego lidera, potencjał użytkowników, know-how do obsługi masowego klienta i duże możliwości promocyjno-reklamowe. My resztę, czyli przede wszystkim pomysł, specjalistów i duże doświadczenie w branży e-commerce.

Nasuwa się kilka pytań dotyczących włączenia serwisu do Onet.pl. Najważniejsze co ze starymi kontami i czy nowi użytkownicy będą się rejestrować w Sympatia.pl czy w Onet.pl ?

Serwis funkcjonować będzie pod nazwą ‚Sympatia w Onet.pl’. I w takim serwisie będą się rejestrować nowi użytkownicy. Dotychczasowi będą musieli tylko zaakceptować zmiany w regulaminie. Zatem pod względem obsługi połączenie z Onet nie powinno spowodować dla nich żadnych trudności. Planujemy już dodatkową integrację, co uczyni serwis jeszcze ciekawszym.

Czy zmienią się ceny usług SMS w serwisie ?

W najbliższym czasie nie. Dojdą za to nowe przydatne usługi SMS.

Płatności SMS dla użytkowników są z pewnością bardzo proste, jednak czy w najbliższym czasie pojawią się inne formy płatności za dodatkowe funkcjonalności ?

Z pewnością tak. Rozwijamy się bardzo dynamicznie. W planach mamy wiele nowych funkcjonalności, usług. Aby ułatwić użytkownikom rozliczenia na pewno wprowadzimy inne formy płatności.

Jakie przewidziano korzyści dla użytkowników OnetKonekt ?

Jesteśmy w początkowej fazie współpracy z Onet. Na pewno będziemy ją poszerzać. Będziemy też myśleć o OnetKonekt.

Niebawem Walentynki, czy niespodzianki dla użytkowników są już przygotowane ?

Oczywiście. Przygotowujemy wiele niespodzianek. Wśród nich konkurs walentynkowy z atrakcyjnymi nagrodami.

Kiedy pierwszy ślub ‚sympatycznej pary’ ?

Mamy już wiele potwierdzonych zgłoszeń od par, które poznały się na Sympatii. Żadna z nich nie planuje jeszcze ślubu. Sympatia ma dopiero parę miesięcy. Liczymy, że do końca tego roku uda nam się połączyć pierwszą parę – tym razem już na ślubnym kobiercu.

Dziękuję za miła rozmowę i życzę dalszych sukcesów

Sylwester KozakDominik Golenia – współzałożyciel i dyrektor ds. rozwoju Sympatia.pl

Podziel się!

O autorze

Sylwester Kozak

Facebook Twitter Google+

Specjalista w zakresie marketingu opartego o promocję wiedzy i doświadczenia. Aktywnie prowadzi własne jak i zlecone serwisy internetowe. Przygotowuje koncepcje biznesowe i analizy rynkowe nowych projektów. Ma praktyczne doświadczenie z zakresu promocji, eCommerce, e-PR, SEO, SEM i prowadzenia projektów internetowych.