Google na cenzurowanym

Opublikowano: 18 czerwca 2012. Kategoria: Rynek. Tagi: ,

Firma Google zaprezentowała raport dotyczący prób cenzurowania internetu. W ciągu ostatniego półrocza niepokojąco wzrosła liczba takich działań podejmowanych przez rządy różnych krajów.

Google na cenzurowanym  1Rządy występują między innymi do firmy Google z żądaniem usunięcia treści politycznych. Transparency Report przygotowany przez Google pokazuje na mapie skąd składane są podobne wnioski. Wiele z tych wniosków nie pochodzi od krajów o ustrojach uznawanych za totalitarne, ale z zachodnich demokracji, które zwykle nie są wiązane z cenzurą. Przykładem niech będzie to, że rząd hiszpański poprosił firmę Google o usunięcie linków do 270 blogów i artykułów prasowych z wyników wyszukiwania, które krytycznie odnosiły się do władzy.

W Polsce firma Google dostała prośbę o usunięcie artykułu negatywnie oceniającego pracę Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, wraz z ośmioma innymi wynikami, związanymi z tym tekstem. Google nie wyraziło zgody na żadną z podanych interwencji. Taka sama decyzja została podjęta w przypadku wniosku kanadyjskich urzędników, proszących o usunięcie filmu z serwisu YouTube, na którym obywatel oddaje mocz na paszport i płucze go w toalecie.

Google odmówiło usunięcia także sześciu filmów żartujących z armii i polityków pakistańskich, ale zgodziło się z 70 proc. wniosków o usunięcie 149 filmów z YouTube rzekomo obrażających monarchię i naruszających obraz majestatu prawa w Tajlandii. Firma Google wyraziła również zgodę na usunięcie pięciu kont w serwisie YouTube na wniosek policji angielskiej. Konta te miały należeć do osób, które podejrzane są o wspieranie terroryzmu.

Analityk Google, Dorothy Chou napisała na swoim blogu, że wolność słowa jest zagrożona. Firma Google przychyla się do wniosków dotyczących cenzury działalności użytkowników w internecie wyłącznie wtedy, gdy rzeczywiście są one uzasadnione.

Do firmy Google regularnie wpływają wnioski i nakazy sądowe, które narzucają konieczność usunięcia pewnych treści ze stron internetowych. Google spełniło w ciągu ostatnich 6 miesięcy wytyczne z 65 proc. nakazów sądowych i 47 proc. nieformalnych wniosków. Wciąż napływają do giganta miliony wniosków miesięcznie od właścicieli praw autorskich, którzy chcą chronić swoją własność. Starszy doradca Google, Fred von Lohman, powiedział, że naruszenie praw autorskich jest głównym powodem, dla którego Google podejmuje decyzję usunięcia linków z wyników wyszukiwania.

Marta Michałek-MachniewskaGoogle na cenzurowanym

Podziel się!

O autorze

marta