Koniec pewnej epoki…

Opublikowano: 26 kwietnia 2010. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , ,

Być może nie jest to najważniejsza wiadomość ze świata biznesu i technologii. Niemniej jednak postanowiliśmy ją odnotować ze względu na duże znaczenie sentymentalne. W marcu 2011 roku firma Sony zaprzestanie produkcji 3,5 calowych dyskietek. A to oznacza definitywny koniec pewnej epoki.

Nie tylko najstarsi górale pamiętają jak istotnym elementem wyposażenia każdego komputera była stacja dyskietek, a nieodłączną częścią biurkowego bałaganu – pojemnik lub kartonik wypełniony nośnikami. Dla tych którzy jak przez mgłę pamiętają te nieodległe czasy przypominamy – 3,5 calowa dyskietka ma pojemność 1,44 MB, co przy dzisiejszych wielkościach (choćby płyty DVD – 4,7 GB, czy Blu-ray – 25 GB) wydaje się co najmniej niepoważne.

Koniec pewnej epoki... 1Pierwsze 3,5 calowe dyskietki pojawiły się na początku lat 80. XX wieku. I może wydać się to niewiarygodne, ale w samej tylko Japonii Sony sprzedaje rocznie ok. 8,5 mln sztuk (łącznie sprzedaje się tam ok. 12 mln dyskietek). Paczka 10 nośników Sony kosztuje ok. sześciu dolarów.

Warto na marginesie wspomnieć, że w listopadzie 2008 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych ogłosił przetarg na zakup… 130 tys. dyskietek. Dodajmy również, że nośniki nadal można kupić w polskich sklepach (ich ceny oscylują wokół 10 zł za 10 sztuk).

Popyt na dyskietki spada jednak szybko i ekonomicznie nieuzasadnionym jest kontynuowanie produkcji. Sony jest zresztą jedną z ostatnich firm produkujących dyskietki. W ubiegłym roku zrezygnowały z tego m.in. korporacje Hitachi Maxell oraz Mitsubishi Kagaku Media.

Wycofanie się ostatniego dużego producenta oznacza definitywny koniec ery dyskietki. Być może nie ma to dużego ekonomicznego, czy technologicznego znaczenia. Ma jednak ogromną wartość sentymentalną gdyż – jak można sądzić – większość z użytkowników komputerów ma swoje doświadczenia i przygody związane z dyskietkami. I o nie chcielibyśmy Państwa zapytać: czy znacie (z własnego lub cudzego doświadczenia) Państwo historie, w których 3,5 calowe dyskietki odgrywają szczególną rolę? Zapraszamy do opisywania ich w komentarzach!

PS. Koniec ery dyskietki nie musi koniecznie oznaczać ich bezużyteczności. Kto wie, czy podobnie jak jej 5,25 calowa, „giętka” siostra nie znajdzie zastosowania na przykład w przechowywaniu ważnych danych (bo nośniki, na których będzie można je odczytać będą rzadkością)?

Źródła: Sony, Macworld, CrunchGear. Grafika: psdgraphics.com

Dawid ZarazińskiKoniec pewnej epoki…

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.