Polacy lubią przygody… Amerykanie hazard

Spośród szerokiej oferty dostępnych na rynku gier na telefony komórkowe, najchętniej wybieramy platformówki i gry przygodowe oraz wyścigi samochodowe. W przeciwieństwie do Amerykanów, raczej nie pociąga nas hazard, który stanowi ulubioną rozrywkę mobilną w USA.
Analiza wyników sprzedażowych Telecom Media – dostawcy rozrywkowych gadżetów multimedialnych na urządzenia mobilne, dobrze ilustruje upodobania polskich graczy. Spośród 700 tys. gier na telefony komórkowe zakupionych przez klientów Telecom Media w 2006 r. największą popularnością cieszyły się tzw. przygodówki. Ponad 34% spośród najpopularniejszych 40 tytułów ubiegłego roku to właśnie gry z tej kategorii: Hugo, Prince of Persia, Sezon na Misia. Te najbardziej znane i lubiane często oparte są na hitach kinowych lub na sprawdzonych, „grywalnych” pomysłach wziętych z pecetów. Drugie i trzecie miejsce zajmują w tym rankingu wyścigi samochodowe (CollinMcRae Rally, BMW Sauber F1 oraz Moto GP) z wynikiem ok. 21% oraz gry sportowe (blisko 18%).

Porównując rodzimy rynek gier mobilnych do innych krajów, zauważamy wyraźne różnice w upodobaniach klientów. Podczas gdy w USA jedną z lepiej sprzedających się kategorii są gry hazardowe i karciane, u nas zamykają one stawkę – mówi Sławomir Szymański – Prezes Zarządu Telecom Media. W Niemczech z kolei, kategoria gier przygodowych, która wśród Polaków zajmuje pierwsze miejsce, jest dopiero na siódmej pozycji w rankingu popularności. W Hiszpanii i Wielkiej Brytanii – jeszcze dalej.

Jakie trendy będą dominować w kolejnych latach rozwoju rynku gier na komórki? Przede wszystkim, w miarę powiększania się bazy telefonów najnowszej generacji, będziemy mieli wkrótce do czynienia z grami 3D, co oznacza duży skok jakościowy w porównaniu z możliwościami graficznymi gier 2D. Poza tym, pojawią się gry typu „multiplayer”, które – podobnie jak w grach na PC, pozwalają na udział większej ilości osób w jednej rozgrywce.

www.telecommedia.pl

Wpisy promowane

Zapoznaj się z ofertą wpisów promowanych oraz zasadami udzielania patronatów.

Przewiń do góry