Rosja: więcej pieniędzy na reklamę w internecie niż w prasie

Opublikowano: 22 lutego 2012. Kategoria: Rynek. Tagi: ,

Wydatki na reklamę online wzrosły w Rosji o 56 proc. i po raz pierwszy w historii były większe niż wydatki na reklamę prasową. Do telewizji wciąż jednak bardzo daleko.

Rosja: więcej pieniędzy na reklamę w internecie niż w prasie 1Rosyjskie wydatki na reklamę online stały się większe niż na reklamę prasową choć i tak trzy razy niższe niż wydatki na reklamę telewizyjną, wynika z raportu opublikowanego przez stowarzyszenie AKAR. Rosyjski rynek reklamy internetowej wart był w 2011 roku 41,8 mld rubli (56 proc. więcej niż w 2010 roku). Najwięcej z reklamowego „tortu” przypadło reklamom kontekstowym (63 proc. wszystkich wydatków).

56-proc. wzrost przekazanych na promocję online to poziom, który obserwować można było na bardziej zaawansowanych rynkach kilka lat temu – potem tempo wzrostów znacząco spadało. Rynki wschodzące dopiero odkrywają reklamowy potencjał internetu, przekonują twórcy badania.

W Wielkiej Brytanii wydatki na reklamę online przerosły wydatki na reklamę prasową już w 2010 roku. Analitycy szacują, że w tym roku podoba sytuacja będzie miała miejsce w USA.

Według badania IAB AdEx, przeprowadzonego przez PwC, rynek reklamy internetowej w pierwszym półroczu 2011 był wart 942 mln zł, o ponad 25 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok temu. Według szacunków domu mediowego MPG, reklama internetowa w pierwszych dziewięciu miesiącach 2011 roki odpowiadała za 16 proc. struktury wydatków reklamowych – przy 19 proc. wydatków w prasie i 49 proc. w telewizji.

źródło zdjęcia

Dawid ZarazińskiRosja: więcej pieniędzy na reklamę w internecie niż w prasie

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.