A Twitter rośnie – i nic go nie zatrzyma?

Parafrazując stary dowcip: otwieram gazetę – Twitter, czytam RSS – Twitter, włączam telewizor – Twitter; boję się otworzyć lodówkę. Światowa Twiterromania trwa w najlepsze i nic nie wskazuje na to, że coś w tym aspekcie może się szybko zmienić. A świadczy o tym chociażby 131 proc. wzrost oglądalności serwisu w ciągu jednego zaledwie miesiąca.

comScore pokazał właśnie liczby z amerykańskiego rynku internetowego. Pomiędzy lutym a marcem liczba odwiedzin Twittera wzrosła o ponad 130 proc. do poziomu 9,3 miliona odwiedzających. Patrzenie na poniższy wykres musi budzić zazdrość – dynamika wzrostu jest zdumiewająca. Warto podkreślić, że liczby te nie mówią o osobach spoza USA oraz korzystających z zewnętrznych np. desktopowych klientów.

twitter-march

Proszę zwrócić uwagę: pomiędzy grudniem 2008 a styczniem 2009 liczba odwiedzin wzrosła o 33 proc., pomiędzy styczniem a lutym o 55 proc., a pomiędzy lutym a marcem o wspomniane już 131 proc.

W lutym comScore szacował, że Twitter ma na świecie 9,8 milionów użytkowników, w samych Stanach zaś 4 miliony. Jeśli taka proporcja się utrzymała oznacza to, że obecnie możemy mówić o około 20 milionach użytkowników na świecie. Na dokładniejsze szacunki comScore musimy poczekać kilka tygodni.

Kończąc wracam do dowcipu ze wstępu. Jeśli media, zarówno te tradycyjne, jaki i tzw. nowe, tak często piszą i mówią o Twitterze jako fenomenie ostatnich miesięcy – przypomina to samonapędzającą się maszynę, którą trudno będzie zatrzymać.

Źródła: comScore, TechCrunch

Wpisy promowane

Zapoznaj się z ofertą wpisów promowanych oraz zasadami udzielania patronatów.

Przewiń do góry