Na festiwalu SXSW w Austin (Teksas, USA) doszło do realizacji kontrowersyjnego projektu aktywizującego osoby bezdomne. Bezdomnych wyposażono w specjalną koszulkę oraz nadajnik 4G – mogli w ten sposóby być „hotspotami” udostępniającymi połączenie internetowe.
Trzynastu bezdomnych z organizacji Austin’s Front Steps Shelter, którzy zdecydowali się na świadczenie usługi udostępniania internetu, było rozpoznawanych w tłumie poprzez koszulkę z przykładowym napisem „Nazywam się John. Jestem hotspotem 4G”. Za 15-minutowe połączenie z siecią pobierali oni opłatę w wysokości dwóch dolarów. Na zachętę w uczestnictwie w tym programie wszystkie osoby otrzymały 20 dolarów zaliczki. Zarobek dzienny został ustalony w wysokości 50 dolarów za 5-6 godzin aktywnej pracy.
Pilotażowy program, który miał trwać od zeszłego piątku przez cały tydzień zakończył się w poniedziałek ze względu na trudne warunki atmosferyczne. Nie oznacza to jednak, że bezdomni będą aktywizowani w ten sposób tylko i wyłącznie na festiwalu SXSW. BBH Labs, agencja marketingowa, która zorganizowała ten projekt, planuje w przyszłości stworzyć sieć „żywych” hotspotów na większą skalę. Nie wyklucza uruchomienia usługi w samym Nowym Jorku, gdzie ma siedzibę amerykański oddział firmy BBH.

Mamy nie określone jeszcze dokładnie plany na przyszłość tego projektu, być może system zostanie stworzony w Nowym Jorku bądź w innym mieście. Na razie program aktywizacji bezdomnych jest w fazie próbnej – powiedziała Emma Cookson, prezes BBH w Nowym Jorku. BBH Labs na swoim blogu informuje jednocześnie, że wyraża chęć współpracy z organizacjami, które pomagają bezdomnym, w zakresie rozwinięcia programu.
W związku z takim sposobem aktywizacji bezdomnych pojawiło wiele opinii, także tych nieprzychylnych. Krytycy zwracali uwagę na to, że wielu bezdomnych nie wie dokładnie co robi i czym jest hotspot oraz sieć 4G. Pojawiały się także opinie dotyczące agresywności większości nowojorskich bezdomnych, gdzie planowane jest ewentualne uruchomienie tej inicjatywy.

Jednak pomimo słów krytyki istnieje szansa na to, że znane z filmów sytuacje sprzedaży swoich gazet przez bezdomnych znikną z rzeczywistości amerykańskich ulic. Zamiast tego może pojawić się nowa usługa, która da bezdomnym szansę zarobku.
źródło ilustracji: homelesshotspots.org


Wybieram informacje, które uważam za ważne dla e-commerce. Piszę, co z nich wynika, z czym się zgadzam i gdzie widzę problem.
Czytaj moje komentarze →