Chroń swoją tożsamość, chroń swoją kieszeń

Opublikowano: 14 lipca 2008. Kategoria: Rynek. Tagi:

W ostatnich kilku latach znacznym zagrożeniem stały się oszustwa internetowe, co wiąże się z realizowaniem za pośrednictwem Internetu licznych transakcji, od zakupów po operacje bankowe. Oszustwo online i kradzież tożsamości mogą w istotny sposób zmienić sytuację finansową. W okresie, w którym nasilają się pogłoski o globalnym kryzysie w obszarze kredytów, coraz więcej ludzi korzysta z Internetu szukając możliwości najlepszego zainwestowania swoich pieniędzy.
Internet szybko staje się najważniejszym miejscem, w którym załatwiamy różne sprawy finansowe, od śledzenia transakcji i zarządzania pieniędzmi po porównywanie cen w poszukiwaniu najlepszych okazji.  Ponadto dzięki wygodzie, jaką oferuje sieć, transakcje online będą prawdopodobnie popularne przez długi czas. W związku z tymi prognozami istotne jest pytanie: w jaki sposób nadal korzystać z możliwości załatwiania wszystkiego bez opuszczania własnego biurka, ale też bez narażania się na ryzyko kradzieży tożsamości, a nawet pieniędzy użytkownika?

W raporcie Federalnej Komisji Handlu (dane o zgłoszeniach dotyczących oszustw przeciwko konsumentom i kradzieży tożsamości — grudzień 2007) podano, że w ubiegłym roku konsumenci zgłosili straty poniesione na skutek oszustw przekraczające łącznie 1,2 mld USD. 32% zgłoszeń dotyczyło kradzieży tożsamości.

Oprócz szybkiego wzrostu popularności transakcji internetowych do zwiększenia liczby oszustw i kradzieży tożsamości przyczynił się gwałtowny rozwój społecznościowych serwisów sieciowych. Użytkownicy tych serwisów dzielą się wieloma poufnymi danymi, od daty urodzenia po imiona swoich zwierząt.  Nie znaczy to, że należy natychmiast zaprzestać zamieszczania takich informacji. Jednak udostępniając takie informacje trzeba zdawać sobie sprawę z ryzyka i zachować niezbędny poziom ostrożności, gdyż w ten sposób podajemy szczegóły, które mogą ułatwić przestępcom internetowym odgadnięcie pozornie bezpiecznych haseł używanych przy transakcjach.

Mimo coraz powszechniejszej świadomości tych zagrożeń w Internecie jest już tak dużo informacji o nas, że sami możemy stać się swoimi najgorszymi wrogami.  Korzystanie z serwisów społecznościowych i inne rodzaje naszej aktywności online sprawiają, że wciąż pozostawiamy za sobą ślady w postaci danych osobowych. Umożliwia to osobom o złych zamiarach gromadzenie informacji o niemal wszystkich aspektach naszego życia osobistego.

Nic nie stoi na przeszkodzie dokonywaniu przez nas transakcji online i załatwianiu innych spraw przez Internet, pod warunkiem że wiemy, co należy robić, aby zapewnić bezpieczeństwo naszych informacji osobistych i pieniędzy.   Przede wszystkim należy zwracać uwagę, jakie informacje o sobie udostępniamy publicznie.  Znane są przypadki, gdy przestępcy składali dane osobiste z kawałków znalezionych na wielu różnych stronach. Dostęp do tych informacji ułatwiają serwisy agregujące, takie jak spock.com.

Również korzystanie z serwisów Web 2.0 oznacza, że wiele odpowiedzi na pytania zadawane w ramach kontroli bezpieczeństwa różnych serwisów internetowych, jest możliwa do odgadnięcia na podstawie swobodnie publikowanych danych w sieciach społecznościowych przez beztroskich użytkowników. Informacjami tymi interesują się osoby planujące oszustwa. Warto pamiętać, że nie wszystkie pola w formularzach portali społecznościowych muszą być wypełnione.

Skoro nie ujawnilibyśmy czegoś obcej osobie, która spytałaby nas o to na ulicy, tym bardziej warto się zastanowić przed opublikowaniem informacji w Internecie, gdzie każdy ma do niej dostęp i skąd jej usunięcie jest niemal niemożliwe.  Można liczyć na zawodną pamięć przyjaciół, ale dane umieszczone w Internecie pozostaną tam już na zawsze.

Usunięcie opublikowanych szczegółowych danych jest bardzo trudne, zwłaszcza gdy zostały one powielone w innych serwisach.  Przestępcy stale szukają nowych sposobów oszukania niewinnych użytkowników Internetu, należy więc zachować pewną staranność przy wszelkiej aktywności online, a zwłaszcza przy wykonywaniu transakcji elektronicznych.

Jest wiele czynników, które mogą zabezpieczyć nasze informacje osobiste i pieniądze przed wpadnięciem w ręce (i kieszenie) złodziei internetowych.  Najbardziej oczywistą, choć często zaniedbywaną metodą jest każdorazowe upewnienie się, że serwis, z którego korzystamy, jest legalny. Bywa to niełatwe, gdyż podrabiane serwisy mogą wyglądać tak samo, jak prawdziwe. Jeżeli nie masz pewności, zadzwoń do serwisu.  Jeżeli nie możesz się połączyć, nie możesz także mieć pewności, że wprowadzenie danych karty kredytowej jest bezpieczne.  Należy także zrobić wszystko, co możliwe, aby komputer, którego używasz, był bezpieczny. Bez względu na to, czy korzystasz z własnego komputera, czy też jest to system dostępny publicznie, upewnij się, że ma wszystkie zabezpieczenia zapewniające poufność wprowadzanych informacji.

Zachowaj szczególną ostrożność przy korzystaniu z komputerów lub połączeń dostępnych publicznie.  Komputery publiczne mogą być niebezpieczne, ponieważ istnieją metody umożliwiające rejestrację sekwencji klawiszy, a w ten sposób przechwycenie informacji osobistych.

Równie ostrożnym trzeba być korzystając z połączeń bezprzewodowych. Niedawno FBI opublikowało ostrzeżenie o zagrożeniach ze strony punktów dostępowych Wi-Fi (http://www.fbi.gov/page2/may08/wifi_050608.html), w którym podkreśla się, że hakerzy mogą „wychwycić dane osobowe z powietrza”.  Autorzy ostrzeżenia radzą użytkownikom takich punktów dostępowych, aby upewnili się, że ich laptopy mają aktualne zabezpieczenia oraz aby wyłączali funkcje Wi-Fi gdy nie są one używane i skonfigurowali ustawienia w taki sposób, aby trzeba było ręcznie wybierać sieć, z której się korzysta. Posuwają się nawet do tego, że w ogóle odradzają dokonywanie transakcji finansowych oraz korzystanie z programów do obsługi poczty elektronicznej lub przesyłania wiadomości poprzez punkty dostępowe Wi-Fi.

Widać, że zagrożenia dotyczące danych osobistych są traktowane coraz poważniej, tym bardziej konieczne jest więc zachowanie ostrożności, zwłaszcza przy korzystaniu z Internetu w sytuacjach, które mogą narazić nas na zwiększone ryzyko.

Inną możliwością jest szyfrowanie ważniejszych danych na komputerze. Dzięki temu, nawet jeśli zdarzy się najgorsze i ktoś obcy uzyska do niego dostęp, na przykład przez niechronione połączenie W-Fi, dane osobiste i poufne pozostaną niedostępne.

Należy się spodziewać, że w przyszłości zagrożenia bezpieczeństwa będą się nadal zwiększać. W związku z tym jest bardzo istotne, aby każdy, kto korzysta z Internetu, miał świadomość nowych zagrożeń i umiał się przed nimi chronić.  Wielką zaletą technologii internetowych jest to, że wciąż się rozwijają i dają użytkownikom coraz większe korzyści. Trzeba jednak zawsze się zastanawiać, jak to wpływa na dostępność informacji osobistych i możliwości dokonywania oszustw.

Jeżeli będziemy rozważnie podchodzić do potencjalnych zagrożeń, Internet będzie nadal ułatwiał nam życie oraz oszczędzał nasz czas i pieniądze w bezpieczny sposób.

Dawid ZarazińskiChroń swoją tożsamość, chroń swoją kieszeń

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.