Groupon walczy o Australię

Opublikowano: 5 stycznia 2011. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , , ,

Serwis Groupon toczy sądową walkę ze swoim australijskim konkurentem o domenę Groupon.com.au. Niepewny wyroku zachęca swoich klientów do aktywnego wsparcia.

Od chwili rozpoczęcia działalności w 2008 roku, Groupon urósł do rozmiarów korporacji obecnej w 37 krajach. Nie jest jednak dostępny w Australii pod własną nazwą. Współtwórca serwisu, Andrew Mason, postanowił odpowiedzieć na często pojawiające się pytania: dlaczego?

Groupon walczy o Australię 1Sytuacja jest dość skomplikowana i ma związek z australijskim konkurentem Groupon’a – serwisem Scoopon. Bracia Gabby i Hezi Leibovitch, którzy założyli Scoopon, zakupili również domenę Groupon.com.au, zarejestrowali firmę pod nazwą Groupon Pty Limited oraz próbowali zdobyć prawa do znaku handlowego Groupon na terenie Australii.

Z naszego punktu widzenia to klasyczny przykład domenowego squatting’u – nieciekawej rzeczywistości prowadzenia biznesu w internecie. Kiedy Groupon stał się rozpoznawalny na świecie, oportunistyczni squattersi na całym świecie zaczęli kupować lokalne domeny odnoszące się do Groupon’a myśląc, że będziemy zmuszeni kupić je za ogromne sumy – napisał na blogu Andrew Mason.

Co ciekawe, Groupon zaoferował braciom Leibovitch aż 286 tys. dolarów za domenę Groupon.com.au i znak handlowy. Ci mięli się początkowo zgodzić, ale po doniesieniach na temat odrzucenia propozycji przejęcia Groupon’a za sześć mld dolarów, jaką pod koniec minionego roku złożyć miała złożyć firma Google – zmienili zdanie.

Mason przekonuje, że nie miał innego wyjścia: zdecydował się więc na drogę sądową. Głównym zarzutem miało być wykorzystywanie znaku handlowego serwisu w złej wierze. Ponieważ jednak sprawa przeciągała się w sądzie, Groupon rozpoczął działalność w Australii pod nazwą Stardeals (www.stardeals.com.au).

Twórca Groupon’a ma nadzieję, że w sporze pomogą mu sami klienci. Założona została więc specjalna grupa na Facebook’u o nazwie „Groupon in Australia” (obecnie 761 fanów). Dodatkowo można wysłać list do braci Leibovitch z prośbą o przyjęcie oferty 286 tys. dolarów, która wciąż jest aktualna.

Dawid ZarazińskiGroupon walczy o Australię

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.