Kciuki w górę na Groupon

Opublikowano: 13 lutego 2012. Kategoria: Rynek. Tagi: ,

Groupon zmienia swoją witrynę internetową, dodając do niej nową funkcjonalność pod nazwą „Thumbs up”. Pozwoli to na lepsze dopasowanie oferty zakupów grupowych dla aktywnych klientów.

Według danych ujawnionych przez firmę Groupon, serwis zakupów grupowych posiada już 33 mln aktywnych użytkowników na Kciuki w górę na Groupon 1całym świecie. Adrew Mason, prezes Groupon Inc powiedział w wywiadzie w San Francisco, że firma już rozpoczęła testowanie swojego nowego projektu odnowionej wersji strony internetowej. Pojawi się w niej opcja „kciuk w górę”, „kciuk w dół”. Użytkownicy w ten sposób będą mogli określić, jakie oferty są dla nich atrakcyjne i interesujące, a które nie. Takie przyciski mają ułatwić codzienne dokonywanie zakupów kuponów rabatowych na Grouponie. Na razie jedynie mała grupa użytkowników testowała funkcję „Thumbs Up” w serwisie zakupów grupowych, ale w kolejnych tygodniach ma ona stać się powszechnie dostępna.

Aby utrzymać swą dotychczasową pozycję, po debiucie giełdowym w listopadzie ubiegłego roku, kiedy to oferta publiczna spółki Groupon wyniosła 700 mln dolarów, serwis wprowadza nowe produkty. Pozwalać ma to na większe zainteresowanie użytkowników i na stabilizację swej pozycji konkurencyjnej w stosunku do takich rywali jak LivingSocial.

Dodanie funkcji „Thumbs Up” do serwisu Groupon ma pozwolić uniknąć sytuacji, w której pewne oferty kuponów rabatowych będą się wyświetlały niewłaściwemu odbiorcy. Na przykład okazje na tanią depilację okolic intymnych, czy na walkę z cellulitem nie powinny się wyświetlać mężczyznom.

Można przypuszczać, że przyczyną intensywnych działań promujących serwis i mających na celu zmianę polityki jego funkcjonowania, są ogłoszone niedawno wyniki finansowe, które okazały się niższe niż oczekiwania inwestorów. Akcje Groupon na giełdzie spadły w poprzednim tygodniu po tym, jak firma odnotowała stratę.

Źródło: bloomberg.com

Marta Michałek-MachniewskaKciuki w górę na Groupon

Podziel się!

O autorze

marta