Moniker nie pyta o przyszłość aukcji domen, Moniker ją tworzy

Opublikowano: 2 lipca 2009. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , , ,

Przed Monikerem nie było praktycznie aukcji domen na żywo. Teraz gdy T.R.A.F.F.I.C który był miejscem takich aukcji przez kilka ostatnich lat ogłosił, iż w 2010 będzie gościł tylko aukcje Ricka Latony, wielu domeniarzy było bardzo zaskoczonych. Co dalej? Andrew Alleman z Domain Name Wire przeprowadził wywiad z Monte Cahne (założycielem Monikera) i Peterem Celeste (wiceprezesem Oversee.net) żeby ustalić jaka to przyszłość czeka i Monikera i całą scenę aukcji domenowych na żywo.

Rozstanie z T.R.A.F.F.I.C to na pewno nie jest koniec świata. Moniker ma niezłą markę. Choć sprzedaż nie jest już taka jak dwa lata temu (kryzys!) to firma spełnia biznesowe plany. Sprzedaje wreszcie domeny do końcowych użytkowników. Jednak i tak szuka nowych źródeł dochodu. Zaraz po październikowym T.R.A.F.F.I.C-u organizuje w styczniu przyszłego roku swoją własną konferencję DOMAINfest Global. Dalej na 2010 planowane są kolejne duże aukcje. Oversee.net chce w tym pomóc, zorganizować drugą imprezę DOMAINfest, tym razem na wschodnim wybrzeżu USA.

in Concert - blue
Creative Commons License photo credit: marfis75

DOMAINfest Global to wyjątkowa impreza. Tak przynajmniej uważa Celeste. Klucz do sukcesu to różnorodna publiczność, co jest wyraźnie widoczne gdy porównać DOMAINfest do innych imprez branży.

Drugim pomysłem Monikera jest uruchamianie tematycznych aukcji online na żywo. Pierwsza z nich już za dwa tygodnie, 16 lipca, uruchomiona będzie na Snapnames. Chodzi tutaj o pozyskanie do aukcji końcowych użytkowników. Moniker odkrył, iż chcą oni kupować domeny, ale nie chcą robić tego osobiście.

„Wielu z nich nie chce pokazywać swojej twarzy i podnosić tabliczki”, wyjaśnia Cahn. „Na ostatniej aukcji mieliśmy więcej końcowych użytkowników uczestniczących online niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt naszych prób dojścia do korporacji. Ten trend powinien się utrzymać”, zakończył twórca Monikera. Na ostatnim show sprzedało się 20-30 domen bezpośrednio do końcowych użytkowników. Jako przykład dał firmę sprzedającą wodę mineralną, która kupiła domenę BottledWater.com.

Najbliższe lata mają być czasem czystek dla aukcji na żywo, uważa Celeste. „Potrzebujesz dużej publiczności i różnorodnych klientów, żeby to dobrze poszło, a mało imprez może to zapewnić”. Dlatego gdy branża to zrozumie, wiele takich aukcji zniknie.

Moniker chce się dostosować w ten sposób do nowej rzeczywistości, w której nie ma już tłustych transakcji między domeniarzami, napychanych dochodami z parkingów. Przyszłość aukcji to sprzedaż do końcowych użytkowników i wyjście z komfortowych sfer domeniarstwa.

aznews.plMoniker nie pyta o przyszłość aukcji domen, Moniker ją tworzy

Podziel się!

O autorze

aznews.pl

Serwis AZnews.pl przedstawia najważniejsze informacje z branży domenowej. Znaleźć tam można bieżące informacje, raporty i zestawienia sprzedaży.