MySpace zwalnia 47 proc. pracowników

Opublikowano: 12 stycznia 2011. Kategoria: Rynek. Tagi:

Od tygodni pojawiały się spekulacje, że MySpace zdecyduje się na poważne redukcje kadrowe. Serwis społecznościowy wydał właśnie oświadczenie potwierdzające zwolnienia, które mają „zapewnić firmie wzrost i zyskowność”.

MySpace zwalnia 47 proc. pracowników 1MySpace przechodzi najpoważniejszy w swej historii kryzys. Kiedyś numer jeden w kategorii serwisów społecznościowych musiał wpierw pogodzić się z dominacją Facebooka (czego wyrazem było ostatnio wprowadzenie możliwości logowania się za pośrednictwem Facebook Connect), potem walczyć z topniejącym zainteresowaniem użytkowników. Pod koniec października ogłoszono odświeżenie serwisu i skoncentrowanie się na internautach w wieku 13-35 lat („generacja Y”).

Najnowszym wyrazem kryzysu są poważne zwolnienia. Dotkną one pracowników ze wszystkich oddziałów MySpace. Serwis chce również zacieśnić współpracę z partnerami z Niemiec, Australii i Wielkiej Brytanii, a tymi relacjami zarządzać ma mały międzynarodowy zespół.

To już druga runda zwolnień w MySpace w ciągu 18 miesięcy. W czerwcu 2009 roku zatrudnienie straciło aż 30 proc. pracowników firmy. Obecnie z ok. tysiąca zatrudnionych na swoich stanowiskach pozostanie niespełna 560 osób, pracę straci więc 47 proc. załogi.

Czy to wystarczy by przetrwać kryzys? Czy MySpace nieuchronnie zbliża się kresu swego istnienia?

Dawid ZarazińskiMySpace zwalnia 47 proc. pracowników

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.