Nowe Commodore 64 w starych ciuchach

Opublikowano: 11 kwietnia 2011. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , , ,

Commodore 64 było kamieniem milowym rynku komputerów osobistych. Legendę wskrzesić chce firma Commodore USA, która w miłe dla oka ciuchy ubrała nowoczesny sprzęt. Co wyszło z tego mariażu?

Oryginalny C64 zawdzięcza swą nazwę 64 KB pamięci RAM. Od chwili debiutu w 1982 rok sprzedanych zostało około 17 mln sztuk urządzenia, co pozwoliło mu uzyskać tytuł najlepiej sprzedającego się komputera w historii. W latach 80. XX wieku Commodore dominowało ze średnim udziałem 20-30 proc. rynku. Nie można nie docenić znaczenia urządzenia w rozwoju komputerów osobistych oraz branży oprogramowania, a zwłaszcza gier.

Grupa sympatyków C64 wykupiła markę Commodore (oryginalny producent ogłosił bankructwo w 1994 roku) i postanowiła ją wskrzesić. Nowa wersja działa w oparciu o system Linux Ubuntu, ale trwają prace nad systemem Commodore OS. Na nowym C64 zainstalować można również Windowsa 7.

Nowe Commodore 64 w starych ciuchach 1

Nowe Commodore 64 w starych ciuchach 2

64 KB pamięci RAM i procesor taktowany zegarem około 1 Mhz to już przeszłość – nowy-stary komputer wyposażony został w procesor Intel Atom 1,8 GHz, 2 lub 4 GB RAM, procesor graficzny NVIDIA ION2 oraz dysk twardy w pojemnościach od 160 Gb do 1 TB. Znalazły się w nim również: napęd DVD lub Blu-ray, czytnik kart pamięci, porty USB 2.0, PS/2, DVI, VGA i HDMI.

Commodore USA zapewnia, że komputer umożliwiać będzie nie tylko granie w nowe gry – wyposażony został także w emulator kultowych pozycji takich jak Ghostbuster, Commando, Paperboy czy Castle Wolfenstein.

Komputer wyglądem przypomina pierwowzór. Kształt i barwa klawiszy podobne są do tych z C64, po prawej stronie klawiatury znalazły się klawisze multimedialne. Urządzenie można już zamawiać. Cena za podstawową wersję: 595 dolarów.

Czy sentyment wystarczy by nowe C64 dobrze się sprzedawało? Czy „klasyczny” wygląd i nowoczesne podzespoły to recepta na komercyjny sukces?

PS. Autor powyższego tekstu ma do C64 stosunek sentymentalny. Był to jego pierwszy komputer – dostarczający godzin rozrywki oraz emocji związanych z wczytywaniem gier.

Dawid ZarazińskiNowe Commodore 64 w starych ciuchach

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.