Sezon tegorocznych huraganów rozpocznie się z początkiem czerwca. Nie przeszkadza to jednak we wcześniejszym rejestrowaniu odnoszących się do nich domen.
Gdzie jest tragedia, może być też zysk – wydają się twierdzić osoby, które „przezornie” zarejestrowały domeny odnoszące się do tegorocznych huraganów. Pierwszy z nich nazywać będzie się Andrea i już teraz trudno znaleźć dobrą i wolną domenę pokrywającą ten temat. Jak podaje serwis DomainNews:
- HurricaneAndrea.com – domena zarejestrowana jeszcze w 2002 roku;
- StormAndrea.com – domena zarejestrowana w listopadzie 2012 roku;
- HurricaneAndrea2013.com – domena zarejestrowana we wrześniu 2011 roku.
Oprócz Andrei, w tym roku spodziewać możemy się także burz o imionach Berry, Chantal i Dorian. Odnoszące się do nich nazwy również są już zajęte. Na przykład HurricaneBarry2013.com, która została zarejestrowana we wrześniu 2011 roku czy HurricaneDorian.com, zajęta w 2007 roku.
Dla jasności: nie krytykujemy samego faktu rejestracji. Etycznie wątpliwe wydaje nam się bazowanie na tragedii (tak jak w przypadku tragicznego w skutkach huraganu Sandy z ubiegłego roku) i próba łatwego zarobku – czy przez oferowanie nazw na eBay’u czy parkowanie ich. A jakie jest Państwa zdanie w tym temacie?

