OnLive ma nowego właściciela

OnLive, serwis z grami przechowywanymi „w chmurze”, przechodzi organizacyjne zawirowania. Zmienia się właściciel – czy to koniec pionierskiego projektu?

OnLive ma nowego właściciela 1Przedstawiciele OnLive potwierdzili, że ich firma została przejęta w ubiegły piątek. Reorganizacja związana jest z trudną sytuacją finansową i ma zapobiec konieczności ogłoszenia bankructwa. Nabywcą jest firma należąca do spółki inwestorskiej Lauder Partners. Wartość transakcji nie została ujawniona, a sama usługa działać ma nadal, pod niezmienioną nazwą.

Usługi, urządzenia i aplikacje OnLive działać będą bez przerwy, a wszystkie zakupy dokonane przez użytkowników pozostaną nietknięte; użytkownicy nie odnotują żadnych zmian – czytamy w oświadczeniu firmy.

W ubiegłym tygodniu pojawiły się pierwsze raporty dotyczące niepewnej przyszłości OnLive. Donoszono, że właściciele serwisu zamknęli sklep i zwolnili wszystkich 250 pracowników. Przedstawiciele firmy poinformowali teraz, że połowa zatrudnionych osób otrzymała propozycje pracy dla nowego właściciela; pozostała część ma świadczyć usługi konsultingowe w zamian za akcje nowej spółki. Według zapewnień do zespołu dołączyć mają wkrótce nowi pracownicy.

Platforma OnLive wystartowała w połowie 2010 roku. Zasłużyła na miano „rewolucyjnej” – użytkownicy zamiast uruchamiać grę z dysku twardego komputera mogą łączyć się z systemem przechowującym nie tylko ich dane (na przykład zapisy postępów), ale całą grę. Serwis dostępny jest dla mieszkańców USA, którzy dysponują łączem internetowym o minimalnej przepustowości 5 Mbps. Kilka tygodni temu twórcy nowej konsoli, Ouya, ogłosili, że OnLive dostępny będzie na ich sprzęcie.

Wpisy promowane

Zapoznaj się z ofertą wpisów promowanych oraz zasadami udzielania patronatów.

Przewiń do góry