Wymyślenie samodzielne pomysłu jest oczywiście bardzo pobudzające. Odczucie stworzenia czegoś wyjątkowego jest świetne (każdy artykuł powoduje to uczucie), ale jest nieco prostsza droga. Ci, którzy uwielbiają trzymać się sztywno reguł, powiedzieliby, że to droga na skróty. Niech będzie.
Ale nieco prostsza wcale nie oznacza, że bezmyślna.
Adaptacja pomysłu, który się już sprawdził, nie jest działaniem bezmyślnym. Wymaga równie dużo przemyślenia co zmienić i jak wtrącić własny charakter w projektowany serwis www. A że większość pary nie idzie w gwizdek (czyli wymyślanie czegoś, co już zostało wymyślone), efekty mogą być jeszcze lepsze niż w przypadku oryginalnego pomysłu.
Skąd wziąć pomysły, które się sprawdziły? Z wszelkich podsumowań i rankingów stron. Choćby ranking Time'a. Tydzień temu przejrzałem wszystkie strony z działu Rozrywka, Sztuka i Media i krótko je skomentowałem. Dziś pozostałe działy, ale piszę parę słów tylko o serwisach wartych przejrzenia i zaadaptowania.
Zunafish czyli wymiana filmów, muzyki, książek i gier między posiadaczami. Pomysł bez problemu da się zaadaptować, ponieważ bazuje na powszechnej chęci zdobywania nowych rzeczy bez wydatkowania pieniędzy. Przyjacielska wymiana zawsze była ok, a fizyczność wymienianych przedmiotów powinna trzymać z dala wszelkie formy organizacyjne typu RIAA. Choć serwis raczej ograniczony do większych miast, to mógłby odnieść sukces (duża waga promocji w znaczeniu budowaniu społeczności).
Delicious Days czyli blog o smacznym jedzonku. Absolutnie do zaadaptowania, choć potrzebny jest pomysł na rys oryginalności. W grę wchodzi grafika (tak jak na Delicoius Days) lub koncentracja na jednej grupie potraw.
Mighty Goods to kolejny przykład na to, jak prosty pomysł może być fajny. Blog na temat przydatnych zakupów jest ok, choć byłby jeszcze lepszy, gdyby dotyczył jednej grupy przedmiotów.
Charity Navigator mógłby wypalić. To nie tylko baza danych o organizacjach dobroczynnych, które można wspomóc finansowo. To przede wszystkim pewność, że organizacja, dla której właśnie wypisujesz czek, jest na tyle dobrze zorganizowana i stabilna finansowo, że potrafi z Twoich pieniędzy skorzystać. W Polsce może nie ma tylu organizacji co w Stanach, ale na pewno trochę by się znalazło do zapełnienia bazy.
Cute Overload! bez problemu da się przenieść na polskie warunki. To serwis wykorzystujący ludzką potrzebę obcowania z czymś milutkim i puszystym. Codziennie inne zdjęcie milusiego kotka, pandy, małej kozy lub innego milusie zwierzątka.
CentralPark to fajny pomysł. Serwis poświęcony Central Parkowi w Nowym Jorku. Może by tak Łazienki Warszawskie? Nie bardzo tylko rozumiem cel takiego serwisu. Lepiej przecież iść do parku niż przeglądać go w necie. Ale wydanie specjalnego albumu z najciekawszymi zdjęciami i sprzedawanie gościom zagranicznym to pomysł super.,
Hop Stop to rzecz świetna, o niebo lepsza niż wyszukiwarka połączeń oferowana np. przez warszawski ZTM. Jeśli chcesz dostać się z punktu A do punktu B komunikacją miejską w 5 miastach USA, to ten serwis nie pozwoli Ci zabłądzić. Zwróć uwagę na śliczne ikony miast!
Fajne, ale nieadaptowalne
W tym miejscu wspomnę króciutko o paru serwisach – ciekawych, ale nie do przeniesienia na polskie warunki. Zajrzyj do nich i powiedz znajomym.
Digg jest świetnym źródłem informacji technologicznych, naukowych i rozrywkowych.
Kevin Sites in the Hot Zone to serwis korespondenta wojennego na temat ognisk konfliktów militarnych na całym świecie. Świetne zdjęcia i doskonały tekst.
The Human Clock to przykład serwisu, który nie ma konkretnego celu. Nieodłączną cechą takich serwisów jest to, że są sympatyczne i chce się do nich wracać. W tym przypadku, co minutę wyświetlane jest inne zdjęcie, na którym znajduje się napis (w dowolnej formie) przedstawiający godzinę i liczbę minut.
Google Spreadsheets to dobry pomysł, żeby nie kupować Excela. Chcesz pracować z kilkoma znajomymi z innych miast nad jednym formularzem? Zaloguj się i pracuj. To takie proste. Genialnie proste. Google zapowiada wersję dla pisarzy (Word dla pisarzy). Jeśli umożliwią ładowanie osobistych szablonów dokumentów (scenariuszy, dokumentów firmowych), to będzie super.
Jeśli jesteś miłośnikiem karaoke, a brakuje Ci piosenek do trenowania online, SingShot to serwis dla Ciebie.
Jackson Pollock to zabawny serwis. Po prostu wejdź. Brakuje mi tylko możliwości sejwowania moich pięknych abstrakcyjnych obrazów. CTRL+Print Screen rozwiązuje problem, ale to wyjście mało eleganckie.
Zipcar to fajny pomysł – użytkowanie czasowe przez kilka osób tego samego samochodu – ale nie w Polsce. W Polsce pokradli by te samochody.
Snap to wyszukiwarka ze świetnym patentem – z boku pokazuje się podgląd stron, które zostały wyszukane. Dzięki temu masz szybki podgląd, czy strona Ci pasuje czy nie, i nie musisz w nią wchodzić. Dzięki temu przeglądanie nawet kilkuset stron jest szybkie i niezbyt męczące.
e-biznes.pl, 2006

