Dla większości domeniarzy forwardowanie (przekierowywanie) jest podstawową funkcją oferowaną przez firmy rejestrujące domeny. Duża ich część oferuje usługę za darmo. Wystarczy się zalogować, wpisać adres docelowy i rozpoczyna się przekierowywanie ruchu. Wkrótce może się to jednak zmienić.
![]() |
W 1999 roku Network Solutions zgłosiło tzw. provisional patent, czyli wniosek o tymczasowy patent na forwarding. Następnie złożyło wniosek o „zwykły” patent, który został przyznany w grudniu 2008 roku. Wcześniej tego miesiąca Amerykańskie Biuro Patentowe opublikowało jednak tzw. continuation patent application – wniosek złożony przez Network Solutions, który umożliwia ponowne zgłoszenie przedmiotu i w ten sposób utrzymywanie sprawy w toku. Został on złożony na kilka dni przed tym, jak oryginalny wniosek został zatwierdzony.
Jest coś niepokojącego w tym, że tak popularne i oczywiste narzędzie może być opatentowane. W 1999 roku Network Solutions nie miała konkurencji na rejestrację domen, co oznacza, że była rzeczywiście jedyną firmą świadczącą takie usługi jak forwarding z poziomu operatora. Czy branżę domenową czeka wojna na patenty?
Źródło: DomainNameWire


