Na odbywającej się w San Jose (Kalifornia) konferencji Where 2.0, Yahoo pokazało swój nowy produkt – Placemaker. Jest to otwarta platforma API, która umożliwi deweloperom tworzenie aplikacji opartych na danych geograficznych.
Deweloperzy mogą wykorzystać Placemakera w dowolnych strukturalnych i niestrukturalnych danych, włącznie ze stronami internetowymi, wiadomościami, aktualizacjami statusów etc. Działa to tak:
- Deweloperzy określają dane do analizy (feed’y, strony internetowe etc.).
- Placemaker identyfikuje, precyzuje i określa miejsca.
- Zwraca geograficzne metadane związane z położeniem wskazywanym przez analizowane dane.
Cały ten proces może służyć na przykład nowym organizacjom do łatwego „tagowania” swoich treści za pomocą danych związanych z położeniem i tworzenie „hyper-lokalnych” produktów opartych na tych informacjach.

Tyler Bell, szef projektu, zapowiedział, że Placemaker od dziś będzie dostępny oficjalnie. Jak przekonuje, dzięki możliwości przetwarzania dowolnego typu zapisanej treści, będzie on doskonałym narzędziem „geo-wzbogacającym”.
Placemaker wykorzystuje zaawansowane algorytmy by jednoznacznie określić o jaką lokację chodzi w danych treściach. O ile więc nie powinno być problemu chociażby przy nazwach dużych miast, to jego zadaniem jest jasne określenie o które z 39 amerykańskich miast Springfields chodzi w danym tekście.
Zadaniem Placemakera będzie w takich sytuacjach sprawdzenie na przykład nazw mostów, odniesień do ulic, czy zabytków w danym tekście. Wiele artykułów odwołuje się oczywiście do szeregu lokacji – stąd Placemaker może wyświetlić więcej niż jeden wynik, choć zawsze będzie próbował wskazać ten główny.
Baza danych platformy pokrywa cały glob i działa z tekstami w 21 językach (m.in. w japońskim, tradycyjnym chińskim, czy koreańskim). Przynajmniej jednak na początku najlepiej działać będzie dla tekstów napisanych po angielsku, francusku, włosku, niemiecku i hiszpańsku.
Yahoo chce uczynić serwis tak otwartym jak to tylko możliwe. Próbuje wspierać deweloperów w tworzeniu czegoś co nazywa „głęboką geo-siecią” (deep geo-web). Dodatkowo ogłosiło również, że pozwoli im pobrać i używać całej bazy GeoPlanet, zawierającej informacje o milionach nazw miejsc w wielu językach. Dane GeoPlanet udostępnione będą pod licencją Creative Commons.
Yahoo nie ukrywa, że chce sprawdzić w jaki sposób deweloperzy będą korzystali z Placemakera. Geo-informacje są ważnym trendem współczesnego internetu, więc rozwój nowej platformy będzie zapewne ściśle związany z tym, w którą stronę rozwinie się ta dziedzina. Wydaje się to jednak ciekawą propozycją i interesujące będzie sprawdzenie jak jest wykorzystywana.
Za: Yahoo, ReadWriteWeb

