Na rynek wkracza konkurent, który oferuje niezabezpieczone pliki MP3 – eMusic (www.emusic.com).
eMusic ma umowy głównie z niezależnymi wytwórniami. Można tam znaleźć utwory takich wykonawców jak Ray Charles, Creedence Clearwater Revival, Moby czy Beck.
Dostęp do eMusic będzie możliwy po opłaceniu abonamentu – od 10 do 20 dol. miesięcznie (90 utworów).
W większości muzycznych sklepów online ceny są czterokrotnie wyższe.
Za eMusic stoi spółka Dimensional, skupiająca kilka firm związanych z niszowymi produktami muzycznymi m.in.: The Orchard – dystrybutora utworów niezależnych artystów i małych wytwórni, czy Digital Club Network – która nagrywa koncerty w 21 najpopularniejszych klubach USA.
Gazeta Wyborcza

