Top 6 najlepszych słowników online

Opublikowano: 11 sierpnia 2010. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , , , , ,

Internet językiem angielskim stoi. Dla tych, którym czasem „brak słówka” przygotowaliśmy zestawienie sześciu przydatnych słowników online. Który jest Państwa ulubionym?

Truizmem jest stwierdzenie, że internet opiera się w znacznej mierze na języku angielskim. Jest niezbędny jeśli chcemy porozumieć się z kimś mieszkającym w innej części świata lub dotrzeć do interesujących treści. Nawet jeśli nasza znajomość angielskiego jest wystarczająca potrzebujemy czasem wygodnego narzędzia do sprawdzenia słówka czy jakiegoś wyrażenia. Z pomocą przychodzą wtedy słowniki online.

Postanowiliśmy zebrać więc najpopularniejsze słowniki internetowe z opcją tłumaczenia z polskiego na angielski i z angielskiego na polski. Pod naszymi propozycjami umieściliśmy również sondę – chcemy dzięki niej wybrać najbardziej popularny słownik. Jeśli do listy chcecie Państwo dorzucić swoje propozycje, zapraszamy do zostawiania ich w komentarzach.

MEGAsłownik

MEGAsłownik to projekt realizowany przez firmę Mojanauka.pl, który od 2007 roku należy do spółki GG Network. Do wyboru użytkowników oddano możliwość tłumaczenia z 11 języków (angielski, niemiecki, rosyjski, francuski, hiszpański, włoski, szwedzki, norweski, duński, chorwacki, ukraiński).

Poszukiwane przez nas wyrazy możemy odsłuchać dzięki opcji „Wymowa”. Do niewątpliwych zalet słownika należy możliwość dodawania nieznalezionych przez nas słówek. Inną wartą wspomnienia funkcjonalnością jest możliwość sprawdzenia przykładów wykorzystania danego słowa w konkretnych zdaniach znalezionych w internecie („Przykłady z sieci”). Wyniki wyszukiwania możemy również wydrukować.

Ling.pl

Ling.pl przekonuje, że jest „największym darmowym słownikiem interentowym”. W interesującym nas języku angielskim, Ling.pl tłumaczy 156 714 haseł (146 300 w słowniku polsko-angielskim). Nierzadko są to słowa bardzo branżowe, czy techniczne.

Obok słownika angielskiego Ling.pl oferuje wersje niemiecką, hiszpańską, francuską, włoską i rosyjską. Do pobrania jest tzw. Ling Toolbar, czyli specjalny pasek do zainstalowania w przeglądarce internetowej. Wpisywanie trudnych słów mogą ułatwić przyciski niewystępujących w naszym alfabecie znaków np. á, î czy ç.

Onet: Portal Wiedzy – Tłumacz

„Profesjonalny słownik ang>pol – pol>ang online z wymową, definicjami słów oraz z przykładami ich użycia w języku angielskim” – tak promuje się słownik Onetu. W bazie Tłumacza znajduje się obecnie 72 tys. wyrazów, wyrażeń i zwrotów, 30 tys. przykładów i 125 tys. tłumaczeń. Do jakości tłumaczeń nie mamy większych zastrzeżeń choć razić może ilość reklam utrudniających korzystanie ze słownika.

Obok wersji bezpłatnej funkcjonuje również wersja premium – Tłumacz Plus. W części anglojęzycznej oferuje słowniki naukowo-techniczne i chemiczne zawierające słownictwo z zakresu biologii, chemii, ekologii, elektroniki, informatyki i wszystkich dziedzin techniki. Tygodniowy abonament kosztuje niecałe 11 zł, roczny – 69 zł dla wszystkich słowników; tylko dla języka angielskiego odpowiednio 6,10 zł i 36 zł.

Wikisłownik

Na stronie projektu czytamy: Wikisłownik jest połączeniem słownika wszystkie języki świata – język polski ze słownikami synonimów, słownikami etymologicznymi, ortograficznymi, fleksyjnymi, frazeologicznymi, słownikami imion, nazw własnych, skrótów, przysłów, oraz… słownikiem języka polskiego, słownikiem poprawnej polszczyzny, słownikiem wyrazów obcych – czyli wszystko w jednym”.

Jest to jeden z projektów Fundacji Wikimedia (odpowiedzialnej za Wikipedię). Całkowicie darmowy i otwarty (każdy może go edytować). Wyniki wyszukiwania oferują bogactwo treści (różne języki, a nawet grafiki). Największym minusem Wikisłownika jest mała liczba haseł – w słowniku angielsko-polskim jest ich obecnie 20 tys.

Dict

Dict to słownik wyłącznie polsko-angielski i angielsko-polski. Ma jednak szeroką bazę haseł (około 120 tys.). W zasadzie trudno coś więcej napisać… Może warto wspomnieć, że przy Dict działa dość prężne forum, na którym można uzyskać pomoc językową.

Leksyka.pl

Z Leksyką mamy problem. Działający od 2001 serwis postawił sobie za cel „objęcie całego słownictwa języka angielskiego”. Imponować może więc ilość haseł – ponad 300 tys., ale pełen do nich dostęp jest płatny. W wersji podstawowej, bezpłatnej uzyskujemy możliwość sprawdzania „słownictwa ogólnego”. Ceny abonamentów wyglądają następująco:

  • na 31 dni (+1 dzień gratis) za 19 zł;
  • na 93 dni (+3 dni gratis) za 39 zł;
  • na 365 dni (+12 dni gratis) za 129 zł.

Szalenie utrudnia korzystanie z serwisu ilość reklam a zwłaszcza te, które podążają za nami przy przewijaniu strony lub zasłaniają pół ekranu. Na dłuższą metę jest to bardzo irytujące.

Który z prezentowanych powyżej słowników jest Państwa ulubionym? Przypominamy, że jeśli macie Państwo inne słowniki, które lubicie – zapraszamy do zostawiania ich nazw w komentarzach.

[poll id=”2″]

Powyższy artykuł należy do serii wpisów pokazujących interesujące treści, które inspirować mogą nie tylko przedsiębiorców związanych z e-biznesem. Chcemy na sieć spoglądać w szerszym nieco kontekście: na poważnie, a czasem i z przymrużeniem oka. Jeśli macie Państwo swoje propozycje podobnych tematów lub własne treści do podzielenia się – prosimy o informację w komentarzach lub na adres redakcja@e-biznes.pl.

Zobacz również:

Dawid ZarazińskiTop 6 najlepszych słowników online

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.