YouTube przekonuje na przykładzie: monetyzacja treści tworzonych przez użytkowników

Opublikowano: 3 sierpnia 2009. Kategoria: Rynek. Tagi: , ,

Szefowie YouTube zdają sobie sprawę, że marketing związany z treściami generowanymi przez internautów nie jest najpopularniejszą formą promocji. Bywa nieprzewidywalny, trudno kontrolować proces reklamowy, a skutki podejmowanych działań nie muszą być tak owocne jak byśmy tego chcieli. Dlatego najpopularniejszy serwis wymiany klipów wideo chce zmieniać myślenie marketerów i analizuje case study.YouTube przekonuje na przykładzie: monetyzacja treści tworzonych przez użytkowników 1

Pomimo tysięcy dolarów inwestowanych w bardziej tradycyjne formy reklamowe, marketing oparty o tzw. user-generated content wydaje się wyższą szkołą internetowej jazdy. Wie to również YouTube. Dlatego w opublikowanym niedawno poście na swoim blogu, twórcy serwisu zachęcają za pomocą studium przypadku – filmu „JK Wedding Entrance Video”. Od chwili jego udostępnienia (19 lipca) zyskał sobie niezwykłą popularność, obejrzano go 12 mln razy. Doczekał się nawet „sequela” – „JK Divorce Entrance Dance” (oba filmy zamieszczamy poniżej).

JK Wedding Entrance Video

JK Divorce Entrance Dance

W czasie trwania filmu wyświetlane były reklamy „click-to-buy”, które umożliwiały zakup wykorzystanej w nim piosenki Chris’a Brown’a “Forever” poprzez sklepy iTunes lub Amazon.

YouTube donosi, że współczynnik kliknięć w tą reklamę był dwa razy wyższy niż w przypadku innych tego typu reklam. Wystąpił również efekt wzmocnienia – oficjalny film z teledyskiem wykorzystanej piosenki był odwiedzany o wiele częściej, a klikalność reklam w czasie jego trwania była wyższa 2,5 razy od przeciętnej.

Piosenka uzyskała również czwartą pozycję w rankingu hitów iTunes oraz trzecią w sklepie mp3 Amazona. Całkiem nieźle jak na piosenkę, która swoją premierę miała w ubiegłym roku.

YouTube przedstawiło dowody na to, że marketing oparty na viralach, nawet jeśli oparte są one wyprodukowane przez samych użytkowników, może być bardzo skutecznym narzędziem promocji. Czy to przyczyni się do popularyzacji tego typu działań? Rewolucji nie będzie, ale może niektórzy marketerzy poczują się nieco bardziej ośmieleni?

admagazine.pl

admagazine.plYouTube przekonuje na przykładzie: monetyzacja treści tworzonych przez użytkowników

Podziel się!

O autorze

admagazine.pl