Od 1999 roku opisuję rynek e-commerce. Wybieram informacje, przy których warto się zatrzymać, i piszę, co o nich myślę: gdzie widzę szansę, co mnie nie przekonuje i jakie konsekwencje mogą umknąć w samym newsie.
Komentuję:
Zwroty w e-commerce: 57 proc. sklepów niegotowych na zmiany
Czerwcowy obowiązek wdrożenia przycisku „odstąp od umowy" uderza w polski e-commerce asymetrycznie. Allegro czy Zalando mają zautomatyzowane zwroty od lat – dla nich to dwa dni pracy programisty. Dla MŚP obsługujących zwroty mailem i Excelem, a stanowiących większość rynku, oznacza to przebudowę całego back-office'u. Efekt netto dyrektywy konsumenckiej będzie odwrotny od intencji – wzmocni graczy, którzy konsumenta i tak dobrze obsługują, a wypchnie tańszą konkurencję. Sam przycisk leczy objaw, nie chorobę: 40 proc. sklepów potrzebuje co najmniej 11 dni na zwrot pieniędzy – tego żaden interfejs nie naprawi.
Komentuję:
40 proc. e-konsumentów porzuca zakupy bez ulubionej metody płatności – raport Tpay
Nowy raport Tpay jasno wskazuje, że 40 proc. e-konsumentów porzuca zakupy, gdy sklep nie oferuje ich ulubionej metody płatności. To samo badanie pokazuje, że 56 proc. kupujących oczekuje kontaktu z człowiekiem w procesie zakupowym – a tylko 7 proc. akceptuje obsługę wyłącznie przez boty.
Checkout to moment, w którym klient najbardziej potrzebuje pewności – a my mu ją odbieramy. Te dwie liczby to ten sam sygnał, czytany z dwóch stron: sprzedawcy oszczędzają tam, gdzie klient już trzyma portfel w ręku. Każda brakująca metoda płatności, każde przekierowanie na zewnętrzną bramkę, każdy chatbot zamiast konsultanta – to mikrodecyzja, która w skali roku kosztuje konkretne pieniądze. Prowizja wygląda jak koszt, dopóki nie policzysz klientów, którzy nigdy nie wrócili.
Komentuję:
Przelewy24 i Polskie ePłatności uruchamiają ONEcommerce – płatności omnichannel w jednym pakiecie
ONEcommerce nie wynajduje koła na nowo – porządkuje to, co już istnieje. Jeden dostawca płatności zamiast dwóch to dla sprzedawcy wielokanałowego realna oszczędność czasu: jeden onboarding, jeden cennik, jeden kontakt przy problemie. Model 1 proc. prowizji online i 1 zł dziennie za terminal jest prosty, ale przy niższych wolumenach pytanie brzmi, czy faktycznie wyjdzie taniej niż oddzielne umowy. Grupa Nexi stoi za obiema markami, więc integracja to naturalny krok konsolidacji rynku.
Komentuję:
Płatności odroczone: co trzeci młody Polak rezygnuje z zakupów online
34 proc. młodych konsumentów rezygnujących z zakupu z powodu braku płatności odroczonych to nie ciekawostka statystyczna – to konkretny koszt dla sklepów, które tego nie oferują. Przy marżach liczonych w pojedynczych procentach, każdy odzyskany koszyk z tej puli przekłada się bezpośrednio na wynik. BNPL przesuwa się z kategorii „dodatek dla wybranych” w stronę standardu oczekiwanego przez kupujących. Sklepy, które wciąż traktują to jako opcję drugoplanową, oddają ruch konkurencji – i to nie raz na kwartał, tylko przy każdej sesji zakupowej.
Komentuję:
Wolt wchodzi w e-grocery z delio: dostawa w 2–3 godziny
Wolt nawiązał partnerstwo z delio supermarket online i uruchomił dostawy zakupów spożywczych w ciągu 2–3 godzin z wyborem okna czasowego.Wejście Wolta w planowane zakupy spożywcze to wyraźny sygnał dla całego segmentu e-grocery. Dotychczas dostawy z Wolta rozwiązywały impuls – teraz celują w cotygodniowy koszyk. To bezpośrednia rywalizacja platformami dostaw własnych sieci handlowych. Nie chodzi już wyłącznie o szybkość – liczy się wygoda planowania i szerokość asortymentu. Sklepy e-grocery bez własnej logistyki mają w Wolcie gotową infrastrukturę ostatniej mili, ale oddają za nią marżę i relację z klientem.
Komentuję:
InPost i VIVE rozwijają program Puść w Obieg dla e-commerce
Program „Puść w Obieg” to test infrastruktury re-commerce logistics w skali całego polskiego rynku. Re-commerce rośnie dynamicznie – InPost buduje nawyk i sieć zwrotów konsumenckich, zanim segment stanie się masowy. Sklepy sprzedające odzież i elektronikę powinny obserwować, czy InPost w ciągu 6–12 miesięcy nie otworzy tej infrastruktury komercyjnie – jako płatna usługa zwrotów i redystrybucji używanych towarów, która może zmienić logistykę re-commerce w Polsce.
Komentuję:
Sinsay PayPo: płatności odroczone w aplikacji
Sinsay i PayPo pokazuje, że BNPL przestaje być dodatkiem przy kasie – staje się częścią ekosystemu aplikacji. 52% rezygnacji bez tej opcji to nie statystyka, to sygnał, że odroczone płatności przesuwają się z poziomu "miło mieć" na "musisz mieć". Dla sklepów implikacja jest jasna: BNPL w aplikacji własnej marki oznacza, że klient nie wyjdzie szukać alternatywy gdzie indziej. Rynek zmierza w stronę wbudowanych płatności, nie opcjonalnych pluginów.
Komentuję:
Google AI Mode cytuje własne zasoby trzykrotnie częściej niż rok temu
Wzrost autocytowania Google z 5,7% do 17,42% to nie błąd algorytmu – to strategia biznesowa. Wyszukiwarka zmienia model z "dostawcy ruchu" na "dostawcę odpowiedzi", co dla branży SEO oznacza koniec ery pozycjonowania na słowa kluczowe. Firmy muszą walczyć o "Share of LLM" – widoczność w odpowiedziach generowanych przez AI. Gdy to samo pytanie daje za każdym razem inne źródła (9,2% powtarzalności), a ponad połowa odpowiedzi w turystyce pochodzi z zasobów Google, wyszukiwarka staje się sędzią i stroną jednocześnie.
Komentuję:
Mastercard Verifiable Intent – nowy standard zaufania w handlu agentowym AI
Mastercard i Google wprowadzają Verifiable Intent – standard potwierdzający intencję użytkownika w transakcjach realizowanych przez agentów AI. Im więcej autonomii przekazujemy algorytmom, tym bardziej musimy dokumentować nasze intencje. Agenci AI kupujący za nas to nie odległa wizja – to nadchodząca rzeczywistość, która fundamentalnie zmieni architekturę e-commerce. Sklepy zaprojektowane wyłącznie pod ludzkie decyzje zakupowe będą musiały szybko dostosować się do maszynowych procesów decyzyjnych, które ignorują layout i emocje, a wymagają perfekcyjnie ustrukturyzowanych danych.
Komentuję:
AliExpress rozwija kanał Brand+ w Polsce. Rynek e-commerce odchodzi od zakupów cenowych
AliExpress, kojarzony z tanimi produktami z Chin, redefiniuje pozycję rynkową przez program Brand+. To nie tylko zmiana asortymentu, ale próba przejęcia segmentu premium przed Allegro i Amazonem. Paradoks polega na tym, że konsumenci deklarują priorytet jakości (77% kobiet, 68% mężczyzn), jednocześnie korzystając z platformy budowanej na przewadze cenowej. Jeśli marki premium zaakceptują AliExpress jako kanał dystrybucji, polskie marketplace'y stracą argument "bezpieczeństwa i jakości" – granica między discount a premium zacznie się zacierać.



Wybieram informacje, które uważam za ważne dla e-commerce. Piszę, co z nich wynika, z czym się zgadzam i gdzie widzę problem.
Czytaj moje komentarze →