Płatności odroczone przestają być niszowym dodatkiem w koszyku zakupowym. Z raportu Comfino „Zwyczaje zakupowe w Polsce 2026″ wynika, że blisko 34 proc. konsumentów w wieku 18–25 lat zrezygnowało z zakupu online w ciągu ostatnich sześciu miesięcy wyłącznie dlatego, że sklep nie oferował możliwości zapłaty później lub w ratach.

Płatności odroczone: co trzeci młody Polak rezygnuje z zakupów online 3

BNPL jako czynnik porzucania koszyka

Dane z badania na grupie 1000 dorosłych Polaków, przeprowadzonego w dniach 5–9 grudnia 2025 roku, pokazują skalę zjawiska. Ponad 24 proc. wszystkich respondentów przyznało, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy co najmniej raz nie sfinalizowało zakupu w sklepie internetowym, który nie oferował płatności odroczonych ani ratalnych. Zdecydowana większość osób w wieku 18–25 lat zrobiła to więcej niż raz. Mężczyźni nieco częściej niż kobiety rezygnowali z finalizacji transakcji z tego powodu.

Stosunek do tych form płatności jest silnie skorelowany z wiekiem. Najbardziej entuzjastyczni są konsumenci do 25 lat oraz w grupie 36–45 lat – w obu przypadkach ponad 60 proc. respondentów ocenia je pozytywnie. Z wiekiem entuzjazm maleje, choć nawet wśród starszych grup ponad połowa uznaje płatności odroczone i ratalne za przydatne.

„Wobec silnego dążenia do tego, aby zakupy stacjonarne były równie wygodne jak online, płatności odroczone mogą stać się kluczowe zarówno dla e-commerce’u, jak i stacjonarnych sklepów i punktów usługowych” – powiedział Miłosz Mickiewicz, dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju biznesu w Comfino.

Zaufanie do sklepów z BNPL

Raport wskazuje, że raty i BNPL to dla konsumentów więcej niż wygoda. Połowa ankietowanych deklaruje większe zaufanie do sklepów, które oferują takie formy płatności. Dostępność płatności ratalnych jest odbierana jako sygnał bezpieczeństwa i wiarygodności – klient wie, że proces odbywa się zgodnie z przepisami prawa i standardami odpowiedzialnego finansowania.

„Dostępność płatności ratalnych to dla klientów wyraźny sygnał bezpieczeństwa i wiarygodności. Raty oferowane przez bank oznaczają, że cały proces odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, wymogami ochrony danych osobowych oraz standardami odpowiedzialnego finansowania” – powiedział Mateusz Stach, Dyrektor ds. Sprzedaży i Relacji z Klientami Kluczowymi w Santander Consumer Bank.

Z perspektywy sprzedawcy 24 proc. porzuconych koszyków to liczba, która powinna robić wrażenie. Co czwarty klient, który nie sfinalizował zakupu z powodu braku płatności odroczonych, to realna strata – niezależnie od tego, czy mowa o małym sklepie, czy o dużej sieci handlowej.

„Tak duże znaczenie płatności odroczonych i ratalnych dla najmłodszych konsumentów może sugerować, że w kolejnych latach ich rola będzie jeszcze rosnąć” – zauważył Miłosz Mickiewicz z Comfino.

Moim okiem
34 proc. młodych konsumentów rezygnujących z zakupu z powodu braku płatności odroczonych to nie ciekawostka statystyczna – to konkretny koszt dla sklepów, które tego nie oferują. Przy marżach liczonych w pojedynczych procentach, każdy odzyskany koszyk z tej puli przekłada się bezpośrednio na wynik. BNPL przesuwa się z kategorii „dodatek dla wybranych” w stronę standardu oczekiwanego przez kupujących. Sklepy, które wciąż traktują to jako opcję drugoplanową, oddają ruch konkurencji – i to nie raz na kwartał, tylko przy każdej sesji zakupowej.
Sylwester Kozak, e‑biznes.pl